czw., 09 gru 2021

Zapomniane miasto Kłomino. Trudna historia zaklęta w budowlanym cmentarzysku [ATRAKCJE]

-

Kłomino do połowy lat 90. formalnie nie istniało. Tajne miasto zbudowane od podstaw dla stacjonujących w Polsce radzieckich żołnierzy budziło grozę i ciekawość zarazem. Dziś to atrakcja turystyczna i cmentarzysko.

W miejscu dzisiejszego Kłomina w latach trzydziestych XX w. mieściła się osada Westfalenhof – kompleks drewnianych baraków przeznaczonych dla niemieckich oddziałów Służby Pracy. W okrutnym dla Europy roku ’39, Wehrmacht zorganizował tutaj obóz jeniecki, którego przeznaczenie się zmieniało.

Po II wojnie światowej osadę Westfalenhof przemianowano na Gródek. Rozebrano 50 niemieckich budynków, z których budulec wykorzystano do budowy Pałacu Kultury i Nauki. Tereny zajęła Armia Czerwona, a budowa miasta dla żołnierzy rozpoczęła się w 1972 r. Prace budowlane trwały nieprzerwanie przez sześć lat. Teren ogrodzono potrójnym, wysokim płotem i zasiekami z kolczastego drutu pod napięciem.

Kłomino (2)Żaden cywil nie miał prawa wejść na teren tego samowystarczalnego miasteczka. Były tu bloki mieszkalne, szpital, garaże, hydrofornia, sklepy i kino. Stacjonowało tutaj ok. 300 żołnierzy i oficerów z rodzinami.

Po wyjeździe wojsk radzieckich odkrywano m. in. pozostałości bazy rakietowej, czy magazyn radzieckiej broni nuklearnej przechowywanej na terenie Polski.

Kłomino (1)Kłomino, wraz z pobliskim Bornem Sulinowem (które również warto odwiedzić) zostało w roku 1993 włączone do polskiej administracji. W przeciwieństwie do Bornego nigdy jednak nie otrzymało praw miejskich ani nie zostało zasiedlone.

Udając się do Drawskiego Parku Krajobrazowego, warto nieco zboczyć z trasy i zagłębić się w lasy w okolicy Sypniewa. Należy mieć się jednak na baczności, ponieważ miasto-widmo łatwo przeoczyć. Znajduje się ono na polanie, do której prowadzi zniszczona, asfaltowa droga. Jadąc przez las trzeba uważać na zwierzęta!

Kłomino – informacje

Opłaty: Nie
Zwiedzanie pozostałości miasta odbywa się na własną odpowiedzialność

Kłomino – mapa

Kłomino – film

Kłomino – galeria zdjęć

Mateusz Zagził
Inżynier z wykształcenia. Młodzieniec o zapędach dandysowskich, lubi zatracić się w tekstach na temat savoir vivre'u, czy mowy niewerbalnej. Miłośnik żużla, amatorskiego gotowania, jasnego pszenicznego i dwukołowych pojazdów silnikowych z manualną skrzynią.

5 KOMENTARZE

  1. „Tereny zajęła Armia Czerwona, a budowa miasta dla żołnierzy rozpoczęła się w 1972 r. Rozebrano 50 niemieckich budynków, z których budulec wykorzystano do budowy Pałacu Kultury i Nauki.”
    Z tego co pamiętam Pałac Kultury i Nauki zbudowano jakieś 20 lat wcześniej, więc gdzieś tu jest pomyłka…

    • Co racja, to racja. Umknęło mi to zjawisko podczas pisania. Faktem jest, że szabrownicy ukradli wszystko, co można było upłynnić w okolicznych skupach złomu. Miejmy się zatem na baczności i patrzmy uważnie gdzie postanie nasza kończyna, czy koło motocykla. :)

  2. Czyli są trzy miejsca w Polsce, gdzie były największe skupiska żołnierzy radzieckich:

    – Kłomino w Zachodniopomorskiem;

    – Borne Sulinowo też w Zachodniopomorskiem;

    – Legnica na Dolnym Śląsku .

    Ciekawe czy są jeszcze jakieś, o których jeszcze nic nie wiem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY

Rząd: Po co obniżać cenę paliwa, lepiej uświadomić nam, że jest tanie!

Rafinerie należące do Skarbu Państwa - Lotos i Orlen - ruszyły z kampanią marketingową przekonującą nas o tym, że paliwo nie jest drogie! Tak,...

Fatalne informacje w sprawie ankiety dotyczącej off-roadu przeprowadzonej przez Lasy Państwowe

Ankieta opublikowana w maju przez Lasy Państwowe napawała optymizmem i wydawać by się mogło, że wojenny topór pomiędzy fanami off-roadu, a leśnikami zostanie zakopany....

Nowe motocykle BSA w końcu zaprezentowane

Prawa do marki przejął indyjski potentat firma Mahindra, znana między innymi z bardzo udanego wskrzeszenia Jawy, która okazała się jednym z piękniejszych neoklasyków. Jednoślady...

Znaków drogowych w końcu będzie mniej, a zajmie się tym specjalna komisja powołana przez GDDKiA

GDDKiA w końcu zgadza się ze spostrzeżeniami kierowców, którzy poruszają się po polskich drogach. Znaków drogowych jest zdecydowanie za dużo, poustawiane są chaotycznie i...

Suzuki GSX125 wraca do salonów

To na pewno dobra wiadomość, dla początkujących motocyklistów, a także dla tych szukających nietuzinkowego i niezawodnego pojazdu na codzienne dojazdy do pracy lub na...