_SLIDERSprzęt i odzież Helikon-Tex na motocyklową wyprawę. Przydatne, kiedy milknie silnik

Sprzęt i odzież Helikon-Tex na motocyklową wyprawę. Przydatne, kiedy milknie silnik [tarp, polar, kurtka, nerka, szorty]

-

Wyprawa motocyklowa nie składa się z samej jazdy. Po zejściu z maszyny zaczyna się kolejna część dnia, mająca duży wpływ na to, jak udany jest cały wyjazd. Biwak, chłodny poranek, kawa pod tarpem lub namiotem, przepakowanie bagażu, spacer na punkt widokowy czy wieczorne siedzenie przy ognisku – tutaj przydają się zupełnie inne ciuchy i sprzęt, spoza ściśle motocyklowego świata. Właśnie w takich zastosowaniach najlepiej odnajduje się marka Helikon-Tex.

Jako motocykliści dużo uwagi poświęcamy kurtkom, kaskom, butom i rękawicom. To naturalne, bo podczas jazdy liczy się przede wszystkim bezpieczeństwo, najlepiej w połączeniu z komfortem. Jednak na dłuższej trasie szybko okazuje się, że równie ważne jest to, co dzieje się po zejściu z motocykla. Wtedy zaczyna się tzw. codzienność wyprawy: rozbijanie obozu, gotowanie, suszenie rzeczy, szukanie drobiazgów w bagażu i wreszcie upragniony odpoczynek po całym dniu.

Sprzęt i odzież Helikon-Tex na motocyklową wyprawę. Przydatne, kiedy milknie silnik [tarp, polar, kurtka, nerka, szorty]

Dobrze jest mieć ze sobą wysokiej klasy tzw. sprzęt outdoorowy, czyli praktyczne wyposażenie, które maksymalnie przyspiesza, ułatwia i uprzyjemnia pobyt na biwaku. Skuteczne i wytrzymałe, a przy tym lekkie i zajmujące mało miejsca w bagażu. Nie jest to sprzęt stricte motocyklowy, tylko uniwersalny zestaw narzędzi, akcesoriów i odzieży na każdy wyjazd. 

W takich właśnie produktach specjalizuje się marka Helikon-Tex. Pokazują one swoją przydatność wtedy, gdy motocykl stoi już na stopce, a kask wisi na lusterku. Oto kilka akcesoriów, które mogą odmienić waszą motocyklową turystykę – krótkie wyjazdy, jak i wielotygodniowe wyprawy. 

Helikon-Tex Supertarp – centrum biwaku

Na wyprawie motocyklowej każdy litr bagażu ma znaczenie. Właśnie dlatego tarp bywa jednym z najbardziej uniwersalnych elementów ekwipunku. Helikon-Tex Supertarp można potraktować jako zadaszenie nad miejscem odpoczynku, osłonę przed deszczem, cień w upalny dzień albo proste schronienie na noc.

Helikon Tex Super tarp 3

Co ważne, taki sprzęt nie wymaga wielkiej filozofii. Rozciągnięty między motocyklami, drzewami lub kijkami tworzy zadaszoną bazę na poranek, wieczór czy wypoczynek w środku dnia, tam gdzie ciężko znaleźć cień. To miejsce, pod którym można zaparzyć kawę, rozłożyć mokre rękawice, przepakować sakwy albo po prostu usiąść bez wystawiania się na wiatr, deszcz i słońce. 

Helikon Tex Super tarp 2

Supertarp bardzo dobrze wpisuje się w scenariusz podróży „na lekko”. Może zastąpić namiot na prostym biwaku lub uzupełnić go, gdy pogoda zaczyna się psuć. Ponadto pozwala stworzyć wspólną przestrzeń między motocyklami. To właśnie tam najczęściej toczy się życie wyprawy: gotowanie, rozmowy, planowanie kolejnego odcinka i suszenie rzeczy po całym dniu jazdy.

Helikon Tex Super tarp 1

Lekka i ciepła – kurtka Helikon-Tex Tramontane

Zimny wiatr na przełęczy potrafi zepsuć nawet najlepszy widok. Podobnie chłodny poranek, wilgotna mgła albo nagła zmiana pogody podczas pakowania motocykli. W takich sytuacjach przydaje się kurtka Helikon-Tex Tramontane. To lekka i łatwa do spakowania dodatkowa warstwa odzieży, którą można szybko wyjąć z kufra, torby lub sakwy i założyć bez przekopywania połowy bagażu.

Helikon Tex Tramontane kurtka 1

Jej rola na wyprawie motocyklowej jest prosta: ma chronić przed wiatrem i dać dodatkowy komfort wtedy, gdy nie chcemy zakładać ciężkiej kurtki motocyklowej do codziennych czynności. Sprawdza się na postoju, przy rozstawianiu campu, przy porannym pakowaniu rzeczy i podczas krótkiego spaceru. Można ją też traktować jako awaryjną warstwę pod kurtkę motocyklową, kiedy robi się chłodniej.

Helikon Tex Tramontane kurtka 3

Dużą zaletą kurtki jest mała objętość po spakowaniu. Na motocyklu to cecha kluczowa, bo dodatkowe ubranie nie może zajmować połowy kufra. Lekki materiał, szybkie schnięcie i powłoka DWR pomagają przy zmiennej pogodzie. Helikon-Tex Tramontane chroni przed wiatrem, wilgocią i lekkim deszczem, gdy trzeba działać szybko.

Helikon Tex Tramontane kurtka 2

Patriot PRO. Polar na chłodny poranek, wieczór i noc

Organizm rozgrzany całym dniem jazdy szybko się wychładza. Szczególnie wtedy, gdy kończy się aktywność, spada temperatura, a my siadamy pod tarpem z kubkiem kawy lub kolacją z kuchenki. Wtedy warto mieć na sobie coś naprawdę ciepłego. Helikon-Tex Patriot PRO to techniczna warstwa polarowo-softshellowa, którą można założyć po zdjęciu kurtki motocyklowej. Różnicę czuć od razu.

Helikon Tex Patriot Pro bluza 1

Helikon-Tex Patriot PRO nie jest może elegancką bluzą do wyjścia na miasto, ale na wyprawach sprawdza się znakomicie. Zapewnia komfort podczas gotowania, przy pakowaniu motocykla o świcie i jako dodatkowa warstwa do spania w chłodną noc. Polar tego typu warto mieć zawsze na wierzchu bagażu.

Helikon Tex Patriot Pro bluza 2 Helikon Tex Patriot Pro bluza 3

Helikon-Tex Possum. Na drobiazgi, których nie chcesz szukać w kufrze

Na wyjazdach motocyklowych najczęściej giną nam małe rzeczy. Klucze, dokumenty, powerbank, latarka, multitool, telefon, scyzoryk, zapalniczka, karta płatnicza… Niby wszystko spakowane, ale kiedy trzeba szybko coś znaleźć, zaczyna się przekopywanie kufra, rolki albo bocznej torby. Helikon-Tex Possum rozwiązuje ten problem bardzo prosto.

Helikon Tex Possum nerka 1

Tzw. nerka jest kompaktowa i skuteczna w organizowaniu najważniejszych drobiazgów, które nosimy przy sobie. Po zejściu z motocykla można zdjąć kurtkę i nadal mieć pod ręką wszystko, co potrzebne. Na punkcie widokowym, przy gotowaniu kawy, podczas rozstawiania tarpa albo spaceru bez plecaka taka nerka jest po prostu bardzo wygodna.

Helikon Tex Possum nerka 3

W trasie ciągle coś się przestawia, wyciąga i odkłada. Dlatego dobrze, gdy dokumenty, telefon i klucze nie leżą luzem na kanapie motocykla albo w losowej kieszeni. Nerka Helikon-Tex Possum pozwala utrzymać porządek bez dokładania kolejnego dużego bagażu.

Helikon Tex Possum nerka 2

Szorty OTS 11” – wybawienie po podróży

Latem, po całym dniu jazdy w motocyklowych spodniach, marzymy zazwyczaj o jednej rzeczy: by zdjąć ciężkie ubranie i wreszcie poczuć przewiew. Helikon-Tex OTS 11” to szorty właśnie na ten etap wyprawy. Nie do jazdy motocyklem, lecz do tego, co później. Na camping, spacer, gotowanie, ogarnianie bagażu, zejście nad wodę albo odpoczynek pod tarpem.

Helikon Tex 11 szorty 1

Ich największą zaletą jest połączenie swobody i praktyczności. Elastyczny materiał 4-way stretch pomaga przy schylaniu się do kufrów, napinaniu linek tarpa, chodzeniu po nierównym terenie czy zwykłym krzątaniu się po campie. Z kolei przewiewność i lekkość są bezcenne w upale, kiedy każda dodatkowa warstwa zaczyna przeszkadzać.

Helikon Tex 11 szorty 4

Ważne są też kieszenie. OTS 11” mają ich aż 10, więc łatwo zmieścić drobiazgi potrzebne na biwaku: telefon, nóż, latarkę, dokumenty, multitool albo klucze. Dzięki temu po zdjęciu motocyklowych spodni nie tracimy funkcjonalności. Wręcz przeciwnie, dostajemy wygodny zestaw na tę część dnia, w której nie trzeba już walczyć z trasą, tylko spokojnie odpoczywać.

Helikon Tex 11 szorty 3

Helikon-Tex – nie na asfalt, tylko na to, co później

Największy sens produktów Helikon-Tex w motocyklowej turystyce polega na tym, że odpowiadają na realne potrzeby po zakończeniu jazdy. Supertarp tworzy miejsce do odpoczynku. Tramontane chroni przed wiatrem i nagłą zmianą pogody. Patriot PRO dogrzewa wieczorem i rano. Possum porządkuje najważniejsze drobiazgi. Szorty OTS 11” pozwalają zrzucić ciężkie spodnie motocyklowe i naprawdę odpocząć.

Helikon Tex 11 szorty 2

To nie jest zestaw, który ma zastąpić odzież ochronną i akcesoria do jazdy, bo nie taka jest jego rola. W długiej trasie potrzebujemy zarówno bezpiecznego wyposażenia na motocykl, jak i praktycznego sprzętu na to wszystko, co dzieje się po zatrzymaniu. Helikon-Tex skutecznie zagospodarowuje tę drugą część.

Dlatego podczas wyprawy warto myśleć nie tylko o kilometrach, ale też o postojach. O chłodnym poranku, wietrznej przełęczy, deszczu na campie, kawie pod tarpem i wieczorze po długim dniu. Udana motocyklowa podróż to nie tylko jazda. To także wygodne życie tam, gdzie nie słychać już dźwięku silnika.

Jakiego wyposażenia brakowało nam po latach wyjazdów na motocyklowe wyprawy i biwaki?

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Artykuł sponsorowany
Artykuł sponsorowany
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas treści nastawionej jedynie na kliki, która nie wnosi niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami. Wchodzisz w to?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ