Jaki motocykl kupić na początek: 125 czy 600? Motor dla dziewczyny, wysokiego i 50-latka z prawem jazdy kat. A1, A2 i A [ile wydać, 5-10 tysięcy, turystyczny]

-

Poradników poruszających zawarte w tytule zagadnienia znajdziecie w internecie na pęczki. I tak naprawdę każdy z nich będzie w dużej mierze osobistą opinią autora, wynikającą z jego dotychczasowych motocyklowych doświadczeń. Bo nie ma jednego idealnego motocykla i idealnej pojemności dla początkujących. Nie jest powiedziane, że niska dziewczyna ma zaczynać od nakeda 125, a wysoki 50-latek od turystycznej 600. Warto jednak spróbować znaleźć kilka żelaznych cech maszyny na początek, którą będziemy jeździć tuż po zrobieniu prawa jazdy A1, A2 czy pełnego A.

Biorąc pod uwagę własne doświadczenia z dziesiątkami różnych motocykli i skuterów, zarówno prywatnych, jak i testowych, mam dosyć solidnie zbudowany obraz optymalnej maszyny dla początkujących. Gdybym zaczynał jeździć właśnie dzisiaj i wiedział już to, co wiem, wybór pojazdu byłby zdecydowanie łatwiejszy i pozbawiony min. Moim zdaniem najlepszy motocykl na okres tuż po zrobieniu prawa jazdy kat. A1, A2 i A powinien:

  • liniowo przyśpieszać
  • mieć dobrze rozłożoną masę
  • zapewniać komfortową pozycję
  • jak najwięcej pomagać, również elektroniką
  • jak najmniej wymagać
  • być możliwie młody i bezawaryjny
  • wybaczać błędy
  • nie nadwyrężać budżetu
  • być zabezpieczony przed upadkiem
  • pasować do motocyklisty

Wiele z tych punktów w pewnym stopniu się łączy i wynika jeden z drugiego. Postaram się je rozszerzyć i wyjaśnić w kolejnej części artykułu.

Jaki motocykl, skuter 125 dla wysokich? Ranking pojazdów dla wysokiego motocyklisty – nawet ponad 190 cm wzrostu

Jaka pojemność – 125, 600, a może jeszcze inna?

Maksymalne pojemności oraz stosunek mocy do masy sztywno określa kategoria prawa jazdy, które mamy. Wiadomo więc, że przykładowo dla A1 (lub B od co najmniej 3 lat) będzie to 125 cm3 i maksymalnie niecałe 15 KM. Natomiast niezależnie od tego, jakim zapasem mocy i momentu dysponuje motocykl, najważniejsze jest, by oddawał je liniowo i w szerokim zakresie obrotów. Młody (ale także np. początkujący 50-latek) motocyklista powinien mieć poczucie panowania nad rolgazem i móc przewidzieć reakcje motocykla. 

Kawasaki ZSX
Kawasaki Z1000SX – nawet 140-konny motocykl może być przyjazny dla początkującego, jeśli tylko początkujący jest przyjazny dla siebie :)

To nie suche dane techniczne są tutaj kluczowe. Najważniejsze jest to, co siedzi w głowie (a potem przekłada się na ruchy prawego nadgarstka) samego motocyklisty. Współczesne maszyny, wspomagane elektroniką, potrafią być bardzo posłuszne, nawet jeśli mają grubo ponad 100 koni pod bakiem. Tak naprawdę jest niewiele modeli, które pod względem charakteru pracy silnika nie nadają się dla początkujących. To przede wszystkim niektóre motocykle sportowe, w których moc i moment pojawiają się znienacka i w dużych ilościach. 

Ile powinien ważyć motocykl dla początkującego?

Nie jest do końca prawdą, że im lżejszy motocykl, tym lepiej dla początkującego motocyklisty. Wiele zależy od samego kierowcy, jego budowy i potrzeb, a także od tego, jak rozmieszczona w pojeździe jest ta masa. Przykładowo, moim pierwszym motocyklem po zrobieniu prawa jazdy kat. A (nie miałem wcześniej A1 czy A2, tylko… kartę motorowerową) była Honda Deauville 700. Ważyła niemało, bo z kuframi ok. 250 kg. Miała za to przyjemnie nisko położony środek ciężkości i kanapę na umiarkowanej wysokości. W czasie wolnych manewrów musiałem się czasem napocić, za to maszyna odwdzięczała się stabilnością i komfortem na trasie. Będąc wysokim facetem, czułem się na niej lepiej i bezpieczniej niż czułbym się na słabszym i bardziej rachitycznym motocyklu. 

Jaki motocykl kupić na początek: 125 czy 600? Motor dla dziewczyny, wysokiego i 50-latka z prawem jazdy kat. A1, A2 i A [ile wydać, 5-10 tysięcy, turystyczny]
Honda Deauville 700 – polubiliśmy się od razu!

Zupełnie początkujący powinni na pewno unikać motocykli ciężkich i wysokich, które mają w dodatku wysoko umieszczony środek ciężkości. Przykładowo, Honda Africa Twin (1000, 1100) i BMW GS (od 1100 do 1300) mimo podobnych gabarytów, są zupełnie inne w odczuciu. Honda, z wysoko zamontowanym silnikiem z horyzontalnie ustawionymi cylindrami, wymaga czujności przy wolnych manewrach i zakręcaniu z niską prędkością, np. na ciasnym rondzie. Łatwo „przeciągnąć” i położyć motocykl, zwłaszcza jeśli ma zestaw kufrów. BMW, które ma nisko i horyzontalnie rozłożone cylindry, jest odczuwalnie lżejsze i łatwiejsze w prowadzeniu, choć przecież waży niemal tyle samo. 

BMW R 1250 GS
BMW R 1250 GS – duży, ale stosunkowo łatwy do okiełznania, jeśli ty również masz odpowiednie gabaryty

Także jeszcze raz – nie ma co demonizować samej masy, tylko przyjrzeć się jej rozłożeniu oraz… sobie. Oczywiście nie popadając w przesadę – niski, za to 400-kilogramowy cruiser nie zawsze będzie najlepszym kumplem na początek.

Elektronika motocyklowa – ABS, kontrola trakcji, tryby jazdy – przyjaciel czy wróg?

Osobiście jestem daleki od postawy „kiedyś to było” i „żadnych ABS-ów i poduszek powietrznych, my giniemy jak mężczyźni”. Elektronika bywa naprawdę przydatna i w żaden sposób nie sprawia, że jesteś jakimś gorszym motocyklistą. Oczywiście możesz mieć mniej historii do opowiedzenia przy ognisku na zlocie. W końcu ABS uratował cię przed uślizgiem przodu, gdy auto przed tobą nagle zahamowało, a kontrola trakcji przytrzymała tył na wyjściu z zakrętu na mokrych liściach.

Jaki motocykl kupić na początek: 125 czy 600? Motor dla dziewczyny, wysokiego i 50-latka z prawem jazdy kat. A1, A2 i A [ile wydać, 5-10 tysięcy, turystyczny]

Jeżeli tylko możesz sobie na to pozwolić, kup motocykl z tymi dwoma systemami. Nie muszą być wypasione, najnowszej generacji. I nieważne, czy twój motocykl to 125, 600 czy litr. Warto mieć takiego stróża, choćby miał się przydać tylko raz w życiu. 

Motocykl niekłopotliwy, w sam raz na początek

Pod pojęciem niekłopotliwości zebrałem punkty o wybaczaniu błędów, bezawaryjności, przyjazności dla portfela i podstawowych zabezpieczeniach. Miej świadomość, że prawdopodobnie przynajmniej raz zaliczysz upadek. Najczęściej na niskiej lub wręcz zerowej prędkości, tzw. parkingówkę. Dynamika i skutki takich zdarzeń w dużym stopniu zależą od tego, jaki motocykl wybrałeś dla siebie. Niski cruiser  czy naked z dobrymi gmolami po prostu łagodnie na nich osiądzie i maszyna nie odniesie większych szkód. Nie mówiąc już o tym, że łatwiej na czas podeprzeć się nogą i uratować sytuację. Niezabezpieczony wysoki adventure prawdopodobnie gruchnie z większą siłą. 

Kawasaki Vulcan S motocykl miejski turystyczny cruiser
Kawasaki Vulcan S – przyjazny neocruiser

Jeśli chodzi o wybaczanie błędów przy takich manewrach, to znacznie bardziej przyjazne są motocykle z szeroką kierownicą o dużym skręcie. Zakres ruchu kierownicy w motocyklach sportowych i opartych na nich szybkich nakedach jest zazwyczaj niewielki i przy nawrotach wymaga umiejętnej pracy gazem i ciałem.

Jaki motocykl kupić na początek: 125 czy 600? Motor dla dziewczyny, wysokiego i 50-latka z prawem jazdy kat. A1, A2 i A [ile wydać, 5-10 tysięcy, turystyczny]
Ducati Scrambler, jeden z najłatwiejszych w prowadzeniu motocykli, jakimi jeździłem

Budżet – oczywiście nie dla wszystkich jest problemem, ale dla większości z nas jednak jest. Dlatego zwłaszcza na początku przygody z motocyklami, gdy jest to nasza jedyna maszyna, wybierajmy modele możliwie tanie w naprawach i serwisowaniu, a także z dużą dostępnością części. Warto na chwilę wstrzymać się z karmieniem poczucia wyjątkowości. Dobrze utrzymany popularny japończyk może dać więcej radości z jazdy i mniej frustracji niż piękna, egzotyczna włoszka, za którą wszyscy się obejrzą. 

Najlepszy stosunek ceny do jakości, czyli wybieramy optymalne nowe motocykle i skutery różnych kategorii [zestawienie, 50, 125, A2, A]

Ile wydać na motocykl na początek?

Niestety w życiu, a już na pewno w motocyklach jest tak, że trzeba wydać górkę pieniędzy, żeby nie musieć wydawać jeszcze większej górki pieniędzy. Dlatego zawsze będę doradzał zakup motocykla mniej mocnego i prestiżowego, ale młodszego, choć niekoniecznie nowego. Jeśli jesteście skazani na używkę i macie mgliste pojęcie („trochę liznąłem” to wciąż mgła), nie żałujcie kilku stówek na pomoc fachowca przy oględzinach konkretnego egzemplarza. Może to być mechanik, instruktor, trener… wielu z nich ogłasza się z takimi usługami. I miejcie świadomość, że popularne widełki cenowe 5-10 tysięcy zł to dzisiaj raczej absolutne minimum. W tej kwocie możecie już kupić sprawny motocykl, ale nie oczekujcie cudów. 

Budżet ma znaczenie. Najtańsze nowe motorowery i motocykle na kat. A1, A2 i A [zestawienie, przegląd, ranking, cena]

 

Nie mam wiedzy, nie mam marzeń, od czego zacząć? Sport, naked, turystyczny?

Moim zdaniem od zwykłego nakeda z kanapą na niezbyt dużej wysokości. Na kategorię A1 im bliżej górnych 15 KM, tym lepiej. Mając A2 fajnie korzystać z pełnych 48 KM, ale 30-40 też zapewni frajdę i bezpieczne warunki do rozwoju. Z pełną kategorią A – niech ma i ponad sto koni, byle oddawane liniowo i przewidywalnie. Jeśli ma odpowiednią elektronikę, ustaw sobie na początku tryb drogowy lub nawet deszczowy, ale pamiętaj, że wciąż to ty jesteś głównym bezpiecznikiem. Żaden poradnik ci nie pomoże, jeśli sam o siebie nie zadbasz. 

Suzuki SV
Suzuki SV650 – jeden z bardzo dobrych nakedów nie tylko na początek

Motocykl typu naked da ci na początku przygody odpowiedź na kilka ważnych pytań. Na przykład dowiesz się, czy kochasz wiatr, czy chcesz obudować się plastikami. Czy będziesz jeździł po szosie, czy ciągnie cię w teren (chyba że wiesz to od początku). A przy tym jest zazwyczaj lżejszy i tańszy w zakupie i naprawach po ewentualnych upadkach (odchodzi klejenie lub wymiana owiewek). W dodatku w razie potrzeby możesz mu założyć szybę i kufry/sakwy, robiąc z niego może nie idealnego, ale na pewno wystarczająco dobrego turystyka.

Nie szukaj ideałów

To nie jest tak, że jeśli nie wybierzesz właściwego motocykla, to na pewno zrobisz sobie krzywdę i porzucisz to wspaniałe hobby. Po prostu z dobrze dobraną do ciebie maszyną unikniesz wielu problemów, a nauka jazdy (praktyczna, nie pod egzamin) przyjdzie z większą łatwością. Natomiast do motocykli nie można też podchodzić totalnie praktycznie. One mają chwytać za serce i dawać radość.

tor
Honda CBR 600 F4 – dosyć bezpieczny wybór na pierwszego poważniejszego sporta

Dlatego jeśli np. od lat grają ci w duszy stare sportowe japończyki, to idź w to, tylko licz się z trudnościami i konsekwencjami. Miej chłodną głowę, nie podpalaj się. Cierpliwie zdobywaj umiejętności, dzielnie walcz z awariami i zdobywaniem części. To również część tej zabawy! A chyba nie ma nic gorszego niż męczyć się z motocyklem, który totalnie cię nie jara.

Jaki nie powinien być motocykl dla początkujących

Jak widać, nie udało mi się znaleźć konkretnej odpowiedzi na pytanie, jaki jest idealny motocykl dla wszystkich początkujących – dla drobnej dziewczyny, dla postawnego faceta, dla 50-latka z nową zajawką. Takiej odpowiedzi po prostu nie ma. Może więc wyciągnijmy cechy, jakich taki motocykl posiadać nie powinien:

  • mocny, nerwowy silnik o zmiennej charakterystyce
  • wysoko położony środek ciężkości
  • masa niedopasowana do kierowcy
  • kierownica o małym skręcie
  • kanapa na wysokości nie dającej stopom zapasu na nieprzewidziane sytuacje
  • „egzotyczna” i wiekowa konstrukcja
  • liczne wystające elementy, które łatwo uszkodzić, a ciężko zdobyć
  • kosztujący tyle, że konieczność naprawy zatrzyma nas na dłuższy czas
Jaki motocykl kupić na początek: 125 czy 600? Motor dla dziewczyny, wysokiego i 50-latka z prawem jazdy kat. A1, A2 i A [ile wydać, 5-10 tysięcy, turystyczny]
Legendarne Suzuki TL1000S. Raczej nie kupuj go na pierwsze moto…

Jak widzicie, mój poradnik to w zasadzie bardziej felieton i zbiór luźnych przemyśleń. Sami musicie sobie odpowiedzieć na wspomniane tu pytania. Nie bójcie się słuchania siebie i odważnych decyzji, bo bardzo rzadko okazują się zupełnie nietrafione. A nawet jeśli chwilę pobłądzicie, to przecież nic się nie stanie. Kupicie kolejny motocykl. Ważne, żeby po drodze nie zrobić sobie krzywdy.

Konrad Bartnik
Konrad Bartnik
Motocyklista, perkusista, ojciec, wielbiciel dobrej kuchni i dużych porcji. Jego największa miłość to motocyklowe podróże – bliskie i dalekie, po asfalcie i bezdrożach. Lubi wszystko, co ma dwa koła, a najbardziej klasyczne nakedy ze szprychami i okrągłą lampą. Na co dzień drapie szutry starym japońskim dual sportem. Nie zbiera mandatów i nigdy nie miał wypadku. Bywa całkiem zabawny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY