Motocykl, jak każda maszyna, może się zepsuć. Każdego z nas dopadła w drodze mniejsza lub większa awaria. Co zrobić, kiedy nasz rumak kompletnie odmówi współpracy, a nie ma opcji skorzystania z lawety? Holowanie jest skutecznym i ekscytującym sposobem. Oto jak robić to bezpiecznie.

Holowanie na drogach publicznych podlega regulacjom prawnym i jest szczegółowo opisane w Art. 31 Prawa o ruchu drogowym. W wypadku motocykla holowani możemy być zarówno przez samochód jak i przez inny motocykl. Należy jednak pamiętać, by nie lekceważyć tego sposobu poruszania się i zachować maksimum ostrożności. Maszyna powinna też posiadać sprawne hamulce oraz układ kierowniczy. Próby holowania zmasakrowanego rozbitka możemy oczywiście z miejsca odrzucić.

Motocykl >—-> motocykl 

Zacznijmy od najciekawszej i najbardziej prawdopodobnej wersji, czyli holowania przez inny motocykl. Bo przecież będąc gdzieś w trasie, najczęściej jesteśmy w towarzystwie innego/innych motocyklistów. Aby przeturlać niesprawny sprzęt do najbliższego mechanika, potrzebować będziemy jedynie liny holowniczej (dostępnej na większości stacji benzynowych). Możemy oczywiście improwizować używając mocnej linki lub odpowiednio długiego pasa transportowego. Należy jednak pamiętać, że hol powinien mieć odpowiednią długość, aby kierowca miał szansę na sprawne manewrowanie oraz hamowanie. Przepisowo długość holu “giętkiego” dla motocykla powinna wynosić 4-6 m.

źródło: www.cycleworld.com

Jak ze wszystkim, tak i tutaj wyróżniamy szkołę otwocką i falenicką.
Pierwsza metoda zakłada przyczepienie linki do podnóżków motocykli. Sposób ten zapewnia uczucie naturalnego napędzania naszego jednośladu, ponieważ siła przekładana jest w najniższym możliwym punkcie konstrukcji. Ze względu na nasze bezpieczeństwo linka powinna być zamocowana tak aby można było ją łatwo porzucić. Oznacza to, że nie wiążemy jej na “sztywno”, a jedynie skutecznie “zawijamy” na podnóżki.
Motocykl holujący ma zawiązaną linkę na prawym podnóżku. Linka powinna być przytrzymywana nogą. W tym samym czasie motocykl holowany ma zawiązaną linkę na lewym podnóżku (również trzymamy ją nogą). W ten sposób holujący ma swobodę zmiany biegów, a w razie kłopotów łatwo jest mu porzucić hol.

źródło: www.cycleworld.com

Mniej powszechna metoda zakłada mocowanie wysokie, gdzie do motocykla holującego linka jest solidnie i centralnie przyczepiona w najwyższym możliwym punkcie konstrukcji (stelaż kufrów, uchwyty lub pegi pasażera). Tymczasem motocykl holowany posiada linkę przełożoną centralnie przez kierownicę, a linka trzymana jest przez kierowcę razem z klamką sprzęgła. Tym sposobem obie maszyny jadą bezpośrednio za sobą. 

Czego warto się wystrzegać:

  • Niskiego ciśnienia w oponach – jest to kwestia oporu stawianego przez holowany motocykl oraz (zależne również od rodzaju opon) przyczepności
  • Kombinowania z tym, po której stronie jedziemy – chodzi o to, by bezpiecznie dojechać w miejsce docelowe i nie wytrącać z równowagi motocykla holującego
  • Nie przywiązywać linki w takich miejscach jak lagi, gmole czy kierownica – chodzi o fizykę, przenoszenie napięć, utrudnianie sterowania. Może to grozić wypadkiem.
  • Nie holujemy motocykla innym motocyklem przy pomocy połączenia sztywnego. To niepewne, męczące i niebezpieczne. Oczywiście w ekstremalnych przypadkach podejmuje się różne dziwne, dyktowane fantazją decyzje, lecz należy zdawać sobie sprawę z podejmowanego ryzyka

Jak hamujemy podczas holowania?

  • Przede wszystkim hamowanie zaczyna motocykl holujący
  • Motocykl holowany ma reagować, ponieważ od decyzji jego kierowcy zależy bezpieczeństwo wszystkich uczestników operacji holowania. Tym samym uważamy co robimy ze sprzęgłem lub hamulcami.

Motocykl >—-> samochód 

Możemy holować motocykl samochodem. Przy połączeniu giętkim zasady są bardzo podobne do holowania przez inny motocykl. Dopuszczalne jest holowanie za pomocą połączenia sztywnego, jednak wymaga to posiadania odpowiedniego sprzętu.
W emitowanym niedawno programie Long Way Up można było zauważyć, jak rozładowany elektryczny Harley Davidson jest holowany przez samochód w cokolwiek ciekawy lecz bardzo niebezpieczny sposób. Kierujący motocyklem uchwycony był lewą ręką drzwi samochodu. Musimy zaznaczyć, że jest do dość ekstremalny, skuteczny jedynie na prostych i niebezpieczny sposób, który w Polsce nie będzie zgodny z przepisami.

Bonus – ciekawostka

holowanie motocykla innym motocyklem

Istnieje tajemna metoda na bycie holowanym (a raczej pchanym) przez inny motocykl wykluczający użycie liny. Chodzi o to, że holujący motocykl podjeżdża z lewej strony motocykla, który będzie holowany. Kierowca holujący stawia prawą nogę na lewym podnóżku motocykla holowanego… i ruszamy. Brzmi skomplikowanie i cokolwiek szalenie, aczkolwiek jeżeli ktoś z was tego próbował, opiszcie swoje wrażenia w komentarzach. 

Motocyklowa torebka – niezbędne narzędzia, które powinniśmy mieć zawsze ze sobą w motocyklu

Podstawa prawna

Dz.U.2020.110 t.j. | Akt obowiązujący

Art.  31.  [Warunki i zakazy holowania]

  1. Kierujący może holować pojazd silnikowy tylko pod warunkiem, że:

1) prędkość pojazdu holującego nie przekracza 30 km/h na obszarze zabudowanym i 60 km/h poza tym obszarem;

2) pojazd holujący ma włączone światła mijania również w okresie dostatecznej widoczności;

3) w pojeździe holowanym znajduje się kierujący mający uprawnienie do kierowania tym pojazdem, chyba że pojazd jest holowany w sposób wykluczający potrzebę kierowania nim;

4) pojazd holowany jest połączony z pojazdem holującym w sposób wykluczający odczepienie się w czasie jazdy; nie dotyczy to holowania motocykla, który powinien być połączony z pojazdem holującym połączeniem giętkim w sposób umożliwiający łatwe odczepienie;

5) pojazd holowany, z wyjątkiem motocykla, jest oznaczony z tyłu po lewej stronie ostrzegawczym trójkątem odblaskowym, a w okresie niedostatecznej widoczności ma ponadto włączone światła pozycyjne; zamiast oznaczenia trójkątem odblaskowym pojazd holowany może wysyłać żółte sygnały błyskowe w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu;

6) w pojeździe holowanym na połączeniu sztywnym jest sprawny co najmniej jeden układ hamulców, a w pojeździe holowanym na połączeniu giętkim – dwa układy;

7) odległość między pojazdami wynosi nie więcej niż 3 m przy połączeniu sztywnym, a od 4 m do 6 m przy połączeniu giętkim, przy czym połączenie jest oznakowane na przemian pasami białymi i czerwonymi albo zaopatrzone w chorągiewkę barwy żółtej lub czerwonej; przepisu tego nie stosuje się w razie holowania pojazdów Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.

  1. Zabrania się holowania:

1) pojazdu o niesprawnym układzie kierowniczym lub o niesprawnych hamulcach, chyba że sposób holowania wyklucza potrzebę ich użycia;

2) pojazdu za pomocą połączenia giętkiego, jeżeli w pojeździe tym działanie układu hamulcowego uzależnione jest od pracy silnika, a silnik jest unieruchomiony;

3) więcej niż jednego pojazdu, z wyjątkiem pojazdu członowego;

4) pojazdem z przyczepą (naczepą);

5) na autostradzie, z wyjątkiem holowania przez pojazdy przeznaczone do holowania do najbliższego wyjazdu lub miejsca obsługi podróżnych.

  1. W razie holowania pojazdu w sposób wykluczający potrzebę kierowania nim lub użycia hamulców, rzeczywista masa całkowita pojazdu holowanego nie może przekraczać rzeczywistej masy całkowitej pojazdu holującego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.