Czy istnieje motocykl uniwersalny? Do miasta, w teren, do codziennej jazdy i turystyki w dwie osoby, wygodny, czasem także do sportu…

-

Mieszkamy w Polsce i większości z nas się nie przelewa. Mamy domy, rodziny, pracę ale też hobby, jakim są motocykle. A tak po prawdzie motocykl, bo niespełnionym marzeniem wielu z nas jest mieć dwie czy trzy maszyny, każdą do innego zastosowania. Jaką więc maszynę kupić, aby z motocyklizmu czerpać garściami, jednocześnie nie topiąc w nim wszystkich oszczędności, narażając się jednocześnie na szkalowanie przez najbliższą rodzinę? Jaki typ motocykla jest najbardziej uniwersalny?

Motocyklizm to bardzo szeroka dziedzina. Od trialu i żużla, przez supersporty, aż po majestatyczne podróże turystykiem na drugi koniec świata. Czy z motocyklami jest tak samo jak ze wszystkim, że jeżeli coś jest do wszystkiego, to okazuje się być tak naprawdę do niczego? Otóż niekoniecznie…

Garaż marzeń

garaż motocykl serwis zima naprawa gaźniki lagi klimat

Chyba każdy z nas marzył kiedyś o garażu pełnym motocykli. W marzeniach ustawialiśmy sporta obok turystyka, dopychaliśmy jednym lekkim, drugim ciężkim enduro, gdzieś w jego czeluść stawiając prawdziwego klasyka z lat 50., a może jeszcze starszego. Niestety taki garaż dla wielu z nas, muszących utrzymać siebie i swoje rodziny, pozostanie na zawsze w sferze marzeń. Zawsze będzie tak, że jeden motocykl będziemy sprzedawać, by kupić drugi. No właśnie tylko jaki sprzęt kupić, aby zaspokoić jak najwięcej naszych motocyklowych potrzeb?

Różni motocykliści, różne potrzeby

Czy istnieje motocykl uniwersalny? Do miasta, w teren, do codziennej jazdy i turystyki w dwie osoby, wygodny, czasem także do sportu…

Jedni z nas spełniają się trąc kolanem o asfalt na torze, a swój motocykl wożą na przyczepie i jest to dla nich jak najbardziej ok. Inni potrzebują wygodnego pojazdu, który zawiezie ich na drugi koniec Polski czy Europy, a z wożenia motocykla na przyczepie szydzą w necie, wyśmiewając samochodowych turystów. Jeszcze inni nie myślą w ogóle o tym, by jeździć po asfalcie, który mógłby dla nich po prostu nie istnieć – im mniej przyczepnie, im brudniej, tym lepiej – zatem enduro, cross i inne offraodowe wynalazki są w zakresie marzeń takich osób… Ale co z takimi, którzy chcą skorzystać ze wszystkiego, co daje motocyklizm?

Czy musisz posiadać, by czerpać frajdę z jazdy?

BMWRRTwypożyczzdowozemmotocyklem.pl

I oczywiście tutaj nasuwa się temat pożyczania lub wypożyczania motocykli. Jeżeli chcesz dzisiaj uczyć się skakać, czy skakać, jeżeli już to umiesz, na torze crossowym, a jutro chcesz pojechać na tor asfaltowy to, pamiętając, że pojutrze chcesz odwiedzić motocyklem kolegę w Gdańsku, wiadomo… jeden motocykl sobie z tym wszystkim nie poradzi. Aby czerpać z motocyklizmu garściami trzeba oswoić się z jazdą nieswoimi motocyklami. I na szczęście wiele szkół nauki jazdy torowej, wiele wypożyczalni, wiele firm eventowych daje takie możliwości. Wyjazd na tor asfaltowy w czerwcu z wypożyczoną torówką, enduro po Albanii w lipcu na zorganizowanej przez firmę wyprawie i sprzęcie od nich, a podróże komunikacyjne na co dzień własnym motocyklem. Ideał, prawda? Tylko tutaj też jest jeden haczyk, finansowy oczywiście. Bo wszystko kosztuje, a zdecydowanie najtaniej jest, jeżeli mamy swój własny, bezawaryjny motocykl, który służyć nam będzie do wszystkiego.

Jednym z najpopularniejszych segmentów motocyklowych w Polsce jest…

Czy istnieje motocykl uniwersalny? Do miasta, w teren, do codziennej jazdy i turystyki w dwie osoby, wygodny, czasem także do sportu…

No właśnie. Według danych z PZPM za rok 2022 najpopularniejszym segmentem motocyklowym w Polsce był segment STREET, w który łapią się praktycznie wszystkie szosowe motocykle od popularnych 125, aż po mocarne nakedy. Jeżeli jednak mielibyśmy spojrzeć na segment, w którym królują tylko pojemności powyżej 300 cm3, to niezaprzeczalnym królem jest tzw. ON-OFF, czyli motocykle spod znaku turystycznego enduro, motocykle adventure. I wiecie co? Jako posiadacz Tuarega 660 kompletnie mnie to nie dziwi, bo ten/taki motocykl ogarnia całkiem nieźle największy zakres motocyklowej kuwety. Zatem na przykładzie mojego sprzęta mogę napisać, że:

  • pojadę nim na wyjazd turystyczny po Polsce i zagranicy
  • zabiorę wygodnie ze sobą pasażerkę
  • bez problemu będę nim jeździł na co dzień po mieście
  • pojadę nim na wycieczkę szutrową czy w lekki teren
  • pomęczę się, ale dzięki oponom 50/50 pojadę w cięższy teren, jak chłopaki na patykach obiecają, że na mnie poczekają
  • pojadę na winkle górskie i będę się nim świetnie bawić, a po wymianie opon na 90% asfalt polecę nim także na tor asfaltowy

Czy istnieje motocykl uniwersalny? Do miasta, w teren, do codziennej jazdy i turystyki w dwie osoby, wygodny, czasem także do sportu…

Jak dla mnie to właśnie turystyczne enduro, a w szczególności lekkie motocykle adventure średniej pojemności spod znaku Tuarega, Tenere, V-Stroma 800 czy X-Cape zdetronizowały nakedy z bycia najbardziej uniwersalnymi motocyklami.

Podsumowanie

Ja akurat, siedząc w branży moto od zawsze, posiadam trzy motocykle – dwie jednocylindrówki (DRZ 450 E SM jako supermoto i KTM-a EXC-F 250 jako małe enduro) oraz Aprilię Tuareg 660, na którą zamieniłem mojego Speed Tripla 1050. I wiecie co? Jeżeli wszedłby nakaz posiadania tylko jednego motocykla, to bez mrugnięcia okiem pozostawiłbym właśnie Tuarega, który będzie protezą supermociaka, protezą lekkiego enduro oraz pełnoprawnym turystykiem i szutrowcem.

Dodatkowo pamiętajmy, że charakter każdego motocykla da się w ogromnym stopniu zmienić dzięki ustawieniom zawieszeń, oponom oraz odpowiednio dobranym akcesoriom. Jeżeli nie możecie mieć wielu motocykli, postawcie na jeden, a potem go do siebie dostosujcie. Powodzenia!

Michał Brzozowski
Michał Brzozowski
Motocyklista od 20 lat, z potężnym stażem przejechanych kilometrów, dużą liczbą przetestowanych maszyn i wielką miłością do jednośladów. Przede wszystkim kocha trzy motocyklowe segmenty: hipermocne nakedy, wygodne, duże turystyczne enduro oraz lekkie i zwinne jednocylindrowe supermoto, ale nie stroni od jazdy wszystkim co ma dwa koła. Przetestuje każdy sprzęt, a większość z testowanych motocykli chociaż spróbuje postawić na koło. Absolwent filologii polskiej na UW. Prywatnie pasjonat sportu, a w szczególności rowerów.

6 KOMENTARZE

      • Nie może być motocykl nazbyt uniwersalny, bo się nie kupuje… W historii wiele takich maszyn, jak choćby Yamaha ThunderAce czy TDM… Jak coś jest zbyt uniwersalne, to nie wzbudza takich emocji i trafia tylko do specyficznego klienta…

  1. Tylko że nie każdy potrzebuje motocykla uniwersalnego. Mnie jazda po bezdrożach nie rajcuje, więc stawiam na nakeda albo coś pokroju Fazera z owiewkami. Dojazd do pracy, polatać wokół komina, jakaś delikatna trasa i tyle.

  2. A ja mam 190 wzrostu i na prawie każdym nakedzie wyglądam jak na rowerku dla przedszkolaka. Dlatego “uniwersalny” moto to mój wybór.

  3. Miałem nakeda 750, miałem sportowo- turystycznego 1100 ABS, teraz mam cruisera 600 i nic więcej z żoną nie potrzebujemy , on jest najlepszy – wg mnie na każdy wiek jest odpowiednia sztuka :⁠-⁠)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY