_SLIDERPupa, rower i snopy iskier. 10 rzeczy, których stanowczo unikaj na drodze...

Pupa, rower i snopy iskier. 10 rzeczy, których stanowczo unikaj na drodze [PORADY]

-

7. Jazda na ogonie

Jazda na ogonie

Śmiganie z bardziej doświadczonym bikerem może pomóc w podszlifowaniu własnych umiejętności. Ale taka nauka ma też swoje wady. Doświadczony biker wejdzie w zakręt szybciej niż niedoświadczony, który skuszony łatwością manewru kolegi może spróbować tego samego i nie dać rady. Skończy się to wyjechaniem na zewnątrz zakrętu na spotkanie ciężarówki lub urwistego klifu.

Doświadczony biker będzie wiedział jak uniknąć leżącego tuż za zakrętem głazu. Niedoświadczony po prostu zahamuje, co również może skończyć się źle. Jazda tuż za samochodem również nie jest dobrym pomysłem – ograniczone pole widzenia uniemożliwia reakcję na zagrożenie w odpowiednim czasie.

6. Rowerzyści

Rowerzyści

Żeby było jasne – nie tylko nic nie mamy do rowerzystów, ale nawet ich lubimy. Choć w redakcji inne pojazdy niż motocykl są tematem tabu wiemy, że niektórzy z nas zamaskowani kominiarkami przemierzają Polskę w akompaniamencie… hmmm, w ciszy po prostu. A jednak na drodze rowerzysta w konfrontacji z wyłaniającym się zza zakrętu w dużym pochyleniu motocyklistą nie ma szans. Bierzmy poprawkę, że cykliści to także bikerzy, także miłośnicy jednośladów i oni również kochają piękne drogi.

5. Wrogie gesty

Wrogie gesty

Jazda motocyklem wiąże się z dużą ilością adrenaliny. To w prosty sposób prowadzi do eskalacji konfliktów, których nie brak na drodze. Trąbi na ciebie wąsaty majster? Pan w kapeluszu zajechał ci drogę? Zamiast ulegać chęci pozbawienia kogoś życia albo choćby lusterka, zwyczajnie odpuść. Jak mawiał Hemingway: złościć się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych.

4. Durna rywalizacja

Durna rywalizacja

Pfff… co, ja nie dam rady? Ten facet głupio się uśmiecha i myśli, że na następnych światłach będzie pierwszy. Niech zatem będzie pierwszy! Ulice pełne są frustratów, którzy pragną zrekompensować sobie swoje braki wygranymi wyścigami spod świateł. Mogą potem chwalić się przed innymi zakompleksionymi kolegami. Nie uczestnicz w tym absurdzie. Jeśli ktoś cierpi z powodu swojego małego… ego to jego problem. To nie twój świat i nie twoja liga. Z tobą jest wszystko OK.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

1 KOMENTARZ

  1. W punkcie ostatnim autor nawiązuje do niedawnych wydarzeń w Kamieniu Pomorskim? Prawidłowo… bandytów należy piętnować a nawet eksterminować!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ