Yamaha wprowadza do średniej klasy turystyków technologię, która do tej pory była zarezerwowana dla większych modeli. Tracer 7 i Tracer 7 GT na rok 2026 otrzymają zautomatyzowaną skrzynię biegów Y-AMT, znaną już z serii Tracer 9. To ważna zmiana, która ma połączyć wygodę automatu z precyzją klasycznej przekładni, bez zwiększania masy i złożoności motocykla. Pierwsze egzemplarze motocykli w nowej specyfikacji trafią do salonów już w grudniu 2025 roku.
Przekładnia Y-AMT (Yamaha Automated Manual Transmission) nie jest typowym automatem, ale rozwinięciem klasycznej, sześciobiegowej skrzyni. Kierowca może zmieniać biegi przy pomocy zestawu przełączników na kierownicy albo zdać się całkowicie na tryb automatyczny. System wykorzystuje precyzyjne siłowniki i sterowanie elektroniczne, co pozwala zachować charakter i reakcję znaną z manualnej skrzyni, eliminując konieczność obsługi sprzęgła.

Technologia z większych modeli
Rozwiązanie Y-AMT zadebiutowało w modelach Tracer 9, Tracer 9 GT i GT+, gdzie spotkało się z bardzo dobrym przyjęciem. Teraz trafia do lżejszego i bardziej przystępnego cenowo Tracera 7, który dzięki temu zyska nowy wymiar komfortu i uniwersalności. System został zintegrowany z elektroniką Yamaha Ride Control (YRC), co pozwala dopasować charakter zmiany biegów do wybranego trybu jazdy i stylu motocyklisty.

Dwie wersje, ta sama moc i styl
Zarówno Tracer 7, jak i bardziej doposażony Tracer 7 GT, będą dostępne również w wersjach o mocy ograniczonej do 35 kW, co pozwoli na ich prowadzenie posiadaczom prawa jazdy kategorii A2. Kolorystyka nowych wersji pozostaje zgodna z klasycznymi wariantami:
– Tracer 7: Redline i Midnight Black
– Tracer 7 GT: Icon Performance i Tech Black

Premiera jeszcze w 2025 roku
Nowe modele z Y-AMT pojawią się w salonach już w grudniu 2025 roku. Yamaha podkreśla, że celem wprowadzenia tej technologii jest ułatwienie jazdy w każdych warunkach – od miejskich korków po dalekie trasy – bez odbierania motocyklistom przyjemności z aktywnej zmiany biegów. To jedyny przypadek, po nakedzie MT-07 tej samej marki, gdy japoński producent oferuje tak zaawansowany układ w motocyklu średniej klasy. Wszystko wskazuje na to, że Y-AMT stanie się wkrótce jednym z filarów nowej generacji motocykli Yamahy – łączących tradycję, technologię i czystą frajdę z jazdy.
Więcej informacji na temat nowych modeli znajdziecie w autoryzowanych salonach i na stronie Yamaha Motor.

Niech lepiej „wyprostują” wszystkie wersje tracera 7 z 2025