Choć za oknem jeszcze świeci słońce, to już jego promienie nie są tak mocne, jak miesiąc temu. A to świadczy o tym, że nieuchronnie zbliża się nielubiany przez każdego motocyklistę okres rozłąki ze swoim jednośladem… Jeśli jesteś z Warszawy lub jej okolic i nie masz jak bezpiecznie i komfortowo przezimować swój skuter lub motocykl, to mamy dla ciebie rozwiązanie właściwie idealne! PGEN – serwis motocykli japońskich z Pruszkowa pod Warszawą chętnie zaopiekuje się twoim skarbem przez jesień, zimę i nawet zimny początek wiosny. Zainteresowani?
Moi kumple z serwisu Hondy AutoWitolin, autoryzowanego dealera tej japońskiej marki, postanowili pójść na swoje i już dwa lata temu (ale ten czas leci) założyli PGEN – serwis motocykli japońskich w Pruszkowie. Znamy się naście lat i to już bliżej dwudziestu, niż dziesięciu. Czas szybko leci, a chłopaki cały czas serwisują moje motocykle. Ale, ale, koniec wspominków. Przejdźmy do meritum tego artykułu, czyli do kwestii pozasezonowego rozstania ze swoim motocyklem. Jakie pytania moglibyście chcieć zadać, związane z zimowaniem? Jest ich kilka, a ten artykuł postara się odpowiedzieć na nie wszystkie. Gotowi? To zaczynamy!
Od kiedy można zimować swój jednoślad w PGEN serwis?
Właściwie to od wczoraj. Jest jesień, bywa już chłodno. Jeśli nie chcesz już cieszyć się jazdą swoim motocyklem lub skuterem, albo po prostu masz ku temu inne powody, swój pojazd możesz powierzyć przechowalni w każdej chwili.
Gdzie można zimować motocykl w okolicy Warszawy?
Pewnie w wielu miejscach, ale tym polecanym przeze mnie jest PGEN serwis przy ul. Miejskiej 24a w Pruszkowie. Jeden z moich motocykli czeka tam na części serwis i sam zastanawiam się, czy jest sens go odbierać teraz zaraz i trzymać na podziemnym miejscu wspólnego garażu, czy zostawić go chłopakom i odebrać dopiero na wiosnę. Przemyślę to.
W jakich warunkach będzie zimował twój jednoślad? Co z serwisem?
Wyświetl ten post na Instagramie
Ciepło, sucho i pod opieką mechaników. Czy może być lepiej? Raczej nie… Usługa zimowania zawiera cenie:
- umycie pojazdu przed odstawieniem na zimowisko
- zadbanie o napęd – mycie, smarowanie, ustawienie naciągu łańcucha
- dolanie paliwa (w granicach rozsądku) by było na full
- napompowanie opon powietrzem premium w większej ilości
- regularne dbanie o stan naładowania akumulatora
A także możliwość usunięcia usterek, czy wykonania posezonowego przeglądu, aby na wiosnę jednoślad był w stanie perfekcyjnym.
Czy istnieje możliwość odbioru motocykla w systemie door to door?
No pewnie. Nie chce ci się już jeździć w tym roku? Albo do Pruszkowa ci jest zupełnie nie po drodze? Nie ma problemu. Chłopaki przyjadą po twój pojazd, zapakują go na swoją motocyklową przyczepkę i przywiozą do siebie. A jak sprzęcik będzie całą zimę grzeczny, to może i go odwiozą pod wskazany adres. Wszystko do dogadania.
A co jeśli się stęsknisz za swoim motkiem i będziesz chciał się zimą przejechać?
Nie ma problemu, odwiedzaj. Przyjedź, sprawdź kondycję i warunki zimowego odpoczynku swojej niuni. Pogłaszcz, pogadaj z chłopakami, umów się na serwis, odbiór, zamów jakąś część czy akcesorium. Co tylko chcesz. Nawet jest wskazane, żeby każdy choć raz odwiedził swojego sprzęta – ponoć w książeczce serwisowej tak jest napisane, że trzeba.
A co jeśli trafi się okienko pogodowe i będziesz chciał na chwilę wyciągnąć moto z zimowych pieleszy, po to tylko, żeby skorzystać z kilku dni jazdy, to też da radę. Tylko koniecznie daj znać, że planujesz zrobić coś takiego, bo jak schowają ci go w najgłębszy zakamarek, to nie będzie już to takie proste…
No dobra, to ile to cudowne zimowanie motocykla kosztuje?

I tutaj przechodzimy do sedna, bo jest naprawdę uczciwie. Opłata przyjmowana jest nie z góry, za rozpoczęty miesiąc, a naliczana jest za rozpoczęty tydzień. Wychodzi 180 zł brutto miesięcznie, chyba że obserwujesz profil PGEN na Instagramie, wtedy będzie 10 zł taniej, czyli 170 zł. Czy są jeszcze jakieś promocje? A tak! Jeśli zdecydujesz się wstawić dwa motocykle (swoje lub dogadasz się z kumplem), to od sztuki będzie 150 zł brutto. Jest tylko jeden haczyk, musisz pokazać na swoim telefonie, że obserwujesz profil PGEN na Instagramie. Fair? Myślę, że tak.
Ile motocykli pomieści przechowalnia?
Sporo, ale nie jest to przestrzeń nieograniczona. Kilkadziesiąt jednośladów wejdzie, ale wiadomo, że kto pierwszy, ten lepsze miejsce zajmie. Bardziej ciche, bardziej w rogu albo też bardziej wyeksponowane, pod ręką mechaników – wszystko zależy od preferencji właściciela.

Zdecydowałeś się przezimować moto? Co teraz?
Teraz to już tylko potrzebujesz danych teleadresowych. No to jedziemy:

Pamiętaj, jeśli zdecydujesz się odebrać motocykl na wiosnę, daj znać chłopakom, żeby zdążyli przygotować twój motocykl/skuter/motorower do wydania.
#współpracaredakcyjna
