Do salonów marki Royal Enfield wjeżdża kolejna premiera. Po wyprawowym Himalayanie 452 przyszedł czas na Shotguna 650 – motocykl mocno zapatrzony w stronę amerykańskich customów. Twórcy tej maszyny nie kryją swoich inspiracji, a na miejsce premiery wybrano słoneczną Kalifornię.
Shotgun 650 jest czwartym modelem Royala Enfielda z rzędowym twinem o pojemności 648 cm3 i mocy 47 KM. Najbliżej jest mu do turystycznego cruisera Super Meteor 650, z którym dzieli stalową ramę, silnik, ogólną linię i niektóre elementy. Shotgun ma jednak swój specyficzny charakter – jest bardziej surowy, ostrzejszy, utrzymany w konwencji nowoczesnego bobbera.

Różnice w stosunku do Super Meteora widać chociażby w zawieszeniu, które ponownie dostarczyła Showa. Dwa tylne amortyzatory Shotguna są nieco dłuższe, za to odwrócony widelec z lagami o średnicy 43 mm jest aż o 40 mm krótszy. W połączeniu z niższą i szerszą kierownicą z lusterkami w końcówkach oraz standardowym pojedynczym siodłem dało to bardziej agresywną sylwetkę. Inne są także rozmiary odlewanych kół: 18 i 17 cali zamiast 19 i 16. Dają się również zauważyć zbiornik paliwa o zmienionym kształcie oraz niewielka osłona przedniego reflektora.
Wyświetl ten post na Instagramie
Zgodnie z zapowiedziami przedstawicieli Royala Enfielda, model Shotgun 650 ma być doskonałą bazą do dalszej customizacji. Choć trzeba przyznać, że już fabryczne egzemplarze wyglądają bardzo rasowo. Nowy motocykl ma się pojawić w salonach już w styczniu 2024 roku. Jego cena nie jest jeszcze znana, ale zapewne będzie zbliżona do podstawowej wersji oferowanego obecnie Super Meteora 650, czyli ok. 38 000 zł.
