Technika młotkowania to forma wyrazu, w jakiej wyspecjalizował się Alan Jones – artysta, który w ten sposób nadaje motocyklom swoich klientów indywidualny charakter. To interesująca alternatywa dla popularnego aerografu.
Zdobienie zbiornika paliwa rozmaitymi obrazami pozwala nadać motocyklowi indywidualny charakter, zaś dla właściciela jest swoistą formą ekspresji. Artyści zajmujący się tą techniką nie narzekają na brak pracy a wzrastająca popularność motocykli pozwala im optymistycznie patrzeć w przyszłość.
Jednak oprócz popularnego malowania, są także inne metody pozwalające nadać motocyklowi indywidualny charakter. Jedną z takich metod jest młotkowanie. Alan Jones przy użyciu młotka i dłuta wydobywa z surowego metalu zadziwiające obrazy. Jego wprawne ręce przekształcają baki, błotniki i inne metalowe elementy motocykla w prawdziwe dzieła sztuki.
Po naszkicowaniu podstawowego wzoru Alan dziesiątki tysięcy razu uderza młotkiem w dłuto aż surowy metal ukaże oczom wspaniałe portrety, klasyczne motywy motocyklowe i inne wzory – wszystko co tylko zażyczy sobie klient.

Super to wyglada . Widzialem dwoje takich fahowcow od mlotkowania. W nocy z 13 na 14 lipca jak mlotkami uderzali w okolicy tylnego zamka mojego sprintera:)
Akurat sam osobiście zajmuję się malowaniem aerografem, ale gdyby w moje ręce trafił „do przerobienia” taki młotkowany (taką techniką robiony) jakiś motocykl czy bak to albo odmówiłbym jakiejkolwiek ingerencji w takie cudo, albo jeśli już to zabezpieczyłbym to, dodając jedynie od siebie coś, swoim aerografem, tej rzeźby nie ruszając :)
PS: chyba zdjęcia wam nie działają, bo nic mi się nie wyświetla