Epidemia koronawirusa to trudny czas dla wszystkich ludzi na całym świecie. A będzie jeszcze trudniej. Do tej pory chłód i brzydka pogoda, trzymały nas skuteczniej w domu niż wszelkie zakazy. Temperatura rośnie, ciśnienie na jazdę również, ale każda przejażdżka może skończyć się mandatem.

Choć według prawników, wszystkie mandaty wystawiane podczas epidemii bez ogłoszenia stanu klęski żywiołowej, są delikatnie mówiąc bezprawne, to jednak taki mandat to kłopot. Zawsze masz dwa wyjścia – możesz dla świętego spokoju mandat przyjąć i zobowiązać się zapłacić (kwota kary to najczęściej 500 zł), albo odmówić przyjęcia mandatu, co wiąże się ze sprawą w sądzie.

Jak myć motocykl? Myjka bezdodykowa na gorący silnik? Czym czyścić plastiki, polerować chromy?

Aby poszerzyć zakres swoich działań, oraz ich skuteczność, policja i wojsko łączą siły. Taka wspólna akcja funkcjonariuszy policji oraz Żandarmerii Wojskowej miała miejsce w Olsztynie. Zaowocowała ukaraniem trzech kierowców myjących swoje auta na myjni bezdotykowej.

Mieszany patrol nałożył na myjących swoje pojazdy mandaty z artykułu 54 kodeksu wykroczeń, który brzmi:

Kto wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się miejscach publicznych, podlega karze grzywny do 500 zł albo karze nagany.

Od dłuższego czasu słyszymy głosy, że choć jest to działanie w słusznej sprawie, to jednak nie jest zgodne z prawem. Co potwierdzają wpisy prawników w mediach społecznościowych, takie jak na przykład ten:

mandat podczas epidemii podstawa prawna

Tak czy inaczej, jeżeli chcecie uniknąć problemów, jeżeli już jedziecie coś załatwić, to przy okazji, nie wbijajcie na myjkę…



ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.