niedz., 14 sie 2022

Egzaminator, podczas egzaminu na motocyklowe prawo jazdy, najechał na zdającego…

-

Do niecodziennej i niebezpiecznej sytuacji doszło w Ostrołęce, podczas egzaminu na motocyklowe prawo jazdy. Egzaminator, który zachował zbyt mały odstęp od motocyklisty, najechał na tył motocykla egzaminacyjnego.

Do zdarzenia, w którym egzaminator doprowadził do kolizji z egzaminowanym, doszło 27 września tego roku, w WORD w Ostrołęce, a sytuację tę dopiero niedawno nagłośnił portal moja-ostroleka.pl.

Według relacji świadka zdarzenia egzaminator uderzył w tył motocykla egzaminowanego motocyklisty. Siła była na tyle duża, że omal nie wepchnął go pod inne auta – tak zeznał świadek. Po zajściu jego uczestnicy szybko ruszyli, ale zatrzymywali się jeszcze dwukrotnie, prostując, czy odginając jakieś elementy motocykla.

Koszmar kategorii A1, A2, A – czyli brudna prawda o egzaminach motocyklowych w WORD-ach

– Sytuacja jest z kategorii trudnych, jak cały proces egzaminowania, a na motocyklu szczególnie – powiedział w wypowiedzi dla portalu moja-ostroleka.pl Mirosław Augustyniak, kierownik Wydziału Egzaminowania ostrołęckiego WORD-u. – Wszystko wskazywało na to, że motocyklista z drogi podporządkowanej (ul. Skrajna) wyjedzie bez problemów, skręcając w prawo w ulicę Goworowską. I tak by się stało, gdyby nie to, że jakiś kierujący samochodem zrobił manewr wyprzedzania na skrzyżowaniu tych dwóch ulic. Zdający na motocyklu awaryjnie zahamował, natomiast znajdujący się blisko za nim pojazd WORD z egzaminatorem nie zdołał wyhamować, i nastąpił kontakt tablicy rejestracyjnej samochodu z plastikową tablicą z literą L na motocyklu. – opisał zdarzenie Augustyniak.

Według kierownika Wydziału Egzaminowania WORD Ostrołęka pojazdy nie zostały uszkodzone, a jedynie został wygięty wspornik tablicy rejestracyjnej w motocyklu egzaminacyjnym.

Czy egzaminowany zdał egzamin, tego nie ujawniono…

źródło: moja-ostroleka.pl

Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas treści nastawionej jedynie na kliki, która nie wnosi niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

2 KOMENTARZE

  1. no coz. Ja robilem prawo jazdy(majac 16 lata wlasciwie jeszcze mniej ale blisko mojej daty a na prawko musialem poczekac jeszcze miesiac do ukonczenia tych 16 lat – w LOK u na wkacyjnym kursie organizowanym w liceum) w latach gdy po zdaniu teorii na kat. B moglem zdac jazde motocyklem na kat A bo nie bylo jeszcze tych gownianych podzialow. Pewnie ktos mnie zgani ze teraz jest lepiej bo powoduje to zdobywanie doswiadczenia mlodym kierowcom motocyklow a ja na to im powiem ze to gowno prawda a widac to na drodze. A teraz powiem wam tak – na motocykl ponownie wsiadlem, uwaga po 40 latach pierwszy raz po zdanym egzaminie, czaicie to? Wsiadlem gdy dokonalem zakupu 750tki a nie 125tki czy 250-350. Kupilem 750 na miasto jak i lekko poza nim, mialem chec na litra ale nie mialem miejsca w garazu gdzie mam samochod a na zewnatrz uwazam trzymanie moto za kryminal w naszym klimacie. Jezdze do tej pory czyli 6 lat bez problemu czyli stluczka, szlif itp bo kocham jazde bezpieczna i kocham moj motocykl a dodatkowo mam rozum ktorym posluguje sie i to jest kategoria ktora powinno stosowac sie w czasie jazdy a lubie odkrecic manetke i uwielbiam ronda na ktorych mozna pokazac wlasciwe zachowanie motocyklisty, oczywiscie wowczas gdy pogoda pozwala i opona klei sie do asfaltu. Widze jednak wielu uzytkownikow motocykli roznych w tym sportowych w roznym wieku ktorzy niestety nie stosuja sie do rozumu a tym bardziej do praw fizyki napier…lajac miedzy samochodami czesto na trzeciego z predkoscia 100-120 km/h lub gdy jest zimno i mokro co oznacza smierc na miejscu. Pozdrawiam wszystkich ktorzy stosuja sie do bezpiecznej jazdy i niekoniecznie ograniczajac swoja predkosc wowczas gdy warunki i droga na to pozwalaja mimo ze czesto znaki nakazuja/ogriczja nasza wolnosc bo motocykl rozpedza sie 2 lub 3 razy szybciej jak i hamuje na 2 lub 3 razy krotszej drodze niz samochod a znaki czesto podaja regulacje dla samochodow. Policjant ktory jezdzi lub jezdzil na motocyklach wie o tym i czesto przymyka oko ale gdy tragicznie zachowasz sie na drodze czesto narazajac czyjes a nie swoje zycie reaguje bardzo ostro.

  2. @jabol
    hmmm… czy zbyt obcesowo nie ferujesz wyroków? Dlaczego i przede wszystkim za co od razu kryminał, za trzymanie motocykla 'pod chmurką’? W czym jest to lepsze dla środowiska niż garażowanie? No chyba, że coś innego masz na myśli, którą byłoby miło gdybyś rozwinął.

    Mam jeszcze dodatkową prośbę. Z ogromną chęcią zapoznałbym się z ogólnodostępnymi modelami motocykli hamującymi na drodze 2/3 razy krótszej niż samochód z tej samej prędkości. Co więcej, dodam, że 2 takie chętnie nabędę, zdecydowanie te lepiej hamujące ;-)

    pozdrawiam

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY

Letnia Promocja w sieci sprzedaży Barton Motors – zniżki aż do 1610 złotych

Lato to czas podróży, tych małych jak i dużych. Do pracy, nad jezioro, pod namiot czy do wynajętego pensjonatu trzeba przecież czymś dojechać. Najlepiej...

Wakacje dobrze wpływają na sprzedaż motocykli – statystyki sprzedażowe w lipcu 2022 roku

Okres wakacyjny i fantastyczna pogoda za oknem sprzyja chęci zakupu motocykla, o czym świadczą statystyki sprzedażowe jednośladów w lipcu 2022 roku. Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego...

Elektryczne Kawasaki będzie ścigać się na torze Suzuka

Nadchodzi elektryczna rewolucja. Zieloni zgłosili dwa elektryki do legendarnego wyścigu Suzuka 8 Hours.  Co prawda Kawasaki jeszcze nie ogłosiło tego oficjalnie, ale wśród motocykli zgłoszonych...

Przygoda z Indianem – wspaniali ludzie, świetne motocykle!

Przygoda z Indianem to autorski projekt artysty - aktora filmowego i teatralnego - Pawła Ferensa. Projekt ten to próba zdefiniowania tego, czym jest motocykl,...

MZ TS250 – wschodnioniemiecki skok ku nowoczesności [opis, dane techniczne]

Może TS-ka nie jest obiektem, aż tak licznych westchnień jak seria ETZ, ale niewątpliwie to jeden z ważniejszych modeli, w historii enerdowskiego producenta. https://motovoyager.net/ekstra/prezentacje/motocykle-zabytkowe/kultowe-jednoslady-minionej-epoki-mz-etz-251-wschodni-obiekt-pozadania-opinie-ceny-opis-dane-techniczne/ Na początku...