Nienajlepsza passa Triumpha trwa: organizacja Transport Canada ogłosiła aż trzy wezwania serwisowe dla motocykli Triumph. Dwa z nich dotyczą modelu Speed Triple, trzeci zaś – modelu Daytona.

Kanadyjska organizacja, zajmująca się badaniami nad bezpieczeństwem w ruchu drogowym, opublikowała dwa niezależne wezwania serwisowe dla modelu Speed Triple, związane z przeniesieniem napędu. Dotyczą one podstawowych wersji zakupionych w Kanadzie w 2012 i 2013 r., choć nie ma pewności czy nie zostaną ogłoszone kolejne wezwania dotyczące wersji Speed Triple R.

Pierwsze z wezwań dotyczy zainstalowanej w niektórych modelach wadliwej śruby samoblokującej. Rezultatem usterki może być samoczynne wypadanie biegu podczas jazdy. Problem dotyczy 24 egzemplarzy.

Drugie wezwanie dla modelu Speed Triple dotyczy nieprawidłowej podkładki pod czujnikiem biegu jałowego. Może ona powodować świecenie kontrolki N po włączeniu biegu i kierowca może błędnie ocenić, że skrzynia biegów znajduje się w pozycji neutralnej. Jeśli w takiej sytuacji klamka sprzęgła zostanie zwolniona, motocykl może gwałtownie ruszyć naprzód. Problem ten dotyczy 33 egzemplarzy.

Autoryzowani dealerzy zbadają wezwane egzemplarze i w razie stwierdzenia usterek wymienią śruby jak i podkładki.

W Daytonie 675 (także w wersji 675R) z 2012 r. może dojść do utraty prowadnicy linki przepustnicy. Bez prowadnicy linka może zakleszczyć się i uniemożliwić prawidłowe sterowanie przepustnicą, co w konsekwencji może spowodować utratę mocy lub, jeśli przepustnica znajdzie się w otwartym położeniu, utrudnić spowolnienie lub zatrzymanie motocykla. Według Kanadyjczyków, wezwanie dotyczy 61 egzemplarzy.

Dealerzy Triumpha sprawdzą wszystkie wymienione egzemplarze objęte wezwaniem i w razie potrzeby wzmocnią lub zainstalują prowadnice. Jeśli okaże się, że prowadnice zamontowane fabrycznie wzbudzą wątpliwości mechaników, zostaną wymienione na nowe.

Nie wiadomo czy podobne wezwania zostaną ogłoszone także w Stanach Zjednoczonych, ale praktyka wskazuje, że Amerykanie zawsze ogłaszają podobne akcje niedługo po Kanadyjczykach.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here