Niemiecki rząd chce wprowadzić w życie nowe przepisy. Mają one trafić bezpośrednio w motocyklistów, zmniejszając limit głośności, który został określony przy produkcji. To jednak nie wszystko – wyznaczone zostały dni, w których motocykle nie będą mogły się poruszać.

Nowe przepisy zostały przegłosowane przez rząd w tym miesiącu. Niemcy dążą do ograniczenia zanieczyszczenia powietrza, ale również do ograniczenia hałasu, wytwarzanego przez różne pojazdy, a w szczególności przez motocykle. Jak doskonale wiemy, większość motocyklistów przerabia wydechy lub jeździ bez db-killera, dlatego na celownik jako pierwsi trafili kierowcy jednośladów. Już od dawna u naszych zachodnich sąsiadów montowane były ekrany akustyczne, które miały za zadanie odizolować domostwa od hałasu dobiegającego z pobliskiej drogi. Takie zabezpieczenie okazało się jednak niewystarczające.

Warszawska policja kupuje motocykle za 3 mln zł!

Zmiany będą diametralne, ponieważ niemiecki rząd przegłosował także ustawę, która ma ograniczyć jazdę motocykli w poszczególne dni. Docelowo chodzi o niedziele oraz święta. Na wydzielonych obszarach, które będą podlegać nowym przepisom, poruszać będą się mogły jedynie motocykle elektryczne. Policjanci zyskają nowe uprawnienia do ukarania kierującego, którego motocykl generuje zbyt dużą głośność, z możliwością zakazu dalszej jazdy.

Oprócz nowych przepisów, ma pojawić się jeszcze jedna istotna zmiana. Limit głośności motocykli opuszczających fabrykę, ma zostać zmniejszony do 80 dB. Oznacza to, że na rynek niemiecki, producenci będą zmuszeni tworzyć cichsze motocykle. Tak niski limit może być dla nich dużą przeszkodą. Co ciekawe, limit głośności w Wielkiej Brytanii to aż 100 dB. Miejmy jednak nadzieję, że tak restrykcyjne przepisy nie wejdą jednak w życie.



ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.