Producent z Akashi konsekwentnie zagęszcza swoją ofertę motocykli. Na czym polega to zagęszczanie? Oczywiście na wyciskaniu ile się da ze wszystkich posiadanych już platform. Najnowsze wieści z Japonii mówią o klasycznym nakedzie Z400RS, napędzanym silnikiem ze sportowego ZX-4R, który mógłby zadebiutować już jesienią tego roku.
Katalog szosowych motocykli Kawasaki przypomina klaser, w którym cieszy oko uporządkowana kolekcja znaczków pocztowych, kart z piłkarzami lub innych skarbów z kolejnymi numerkami. Mamy tu kilka rodzin opartych na jednym silniku, zawierających sporta, nowoczesnego nakeda, klasycznego nakeda, ewentualnie turystyka i neocruisera. Przykładem takich „dozbieranych kolekcji” są modele Ninja 650 / Z650 / Z650RS / Versys 650 / Vulcan S czy Ninja 500 / Z500 / Eliminator 500. To logiczna i spójna strategia – skoro już jest fajna baza, szkoda nie wykorzystać jej do końca.

Najnowsze plotki z Japonii, i to z nie byle jakiego źródła, bo z dobrze poinformowanego magazynu „Young Machine”, mówią o kolejnym modelu z rodziny czterocylindrowych czterysetek. Rodziny póki co skromnej, bo zawierającej tylko jeden motocykl – ZX-4R. Ten zwinny książę małych torów napędzany jest rzędową jednostką zdolną wykrzesać aż 80 KM mocy. Jest to więc bardzo zabawowa maszyna i z pewnością znakomita podstawa do kolejnych wariacji.
