Joanna Modrzewska jest utytułowaną zawodniczką, która na swoim koncie ma brązowy medal Mistrzostw Europy w 2018 roku oraz również brąz w ME w 2019 roku w kategorii kobiet. Teraz do swojego dorobku dołożyła wicemistrzostwo świata zdobyte w Dubaju.
Polska zawodniczka robi wszystko, aby już niebawem stanąć na linii startu w rajdzie Dakar. Przybliżyło ją do tego wicemistrzostwo świata w klasie kobiet, które przypieczętowała podczas finałowej rundy w Dubaju, podczas której musiała zmierzyć się z liderką mistrzostw świata w cross country i zwyciężczynią kategorii kobiet w ostatnim Dakarze – Mirjam Pol.
– Finałowa runda sezonu Rajdu Baja dobiegła końca. Przejechałam 626 km z czego 390 km odcinków specjalnych. Trasa okazała się mega techniczna, wymagająca fizycznie i mocno niebezpieczna. Muszę przyznać, że kompletnie nie spodziewałam się tego co nastąpi. Może to i lepiej, bo inaczej mogłabym zdezerterować. Cieszę się jednak, że drugiego dnia czułam się zdecydowanie pewniejsza, złapałam rytm, zwiększyłam tempo i przede wszystkim jazda sprawiła mi więcej przyjemności. Uwielbiam wydmy, ale jak pokazały te zawody to nie bułka z masłem i jeszcze długa droga przede mną, ale wiem, że jest szansa, żeby nawiązać walkę z czołówką i przybliżyć mnie do upragnionego startu w Dakarze. Nieprzewidywalność, to właśnie to co kocham w tym całym rajdowaniu. – skomentowała Joanna Modrzewska.
Joasiu! Składamy ogromne gratulacje i życzymy kolejnych sukcesów. Mamy nadzieję, że w niedalekiej przyszłości będziemy mogli oglądać twoje zmagania w rajdzie Dakar.
