Bullet, czyli Pocisk, to dla fanów indyjskiej motoryzacji spod znaku Royal Enfield bardzo ważna nazwa. Kultowy model doczeka się wkrótce swojej najnowszej wersji, napędzanej znakomitym silnikiem J-Series o pojemności 350 cm3. Motocykl ma zadebiutować pod koniec sierpnia.
Royal Enfield Bullet to prawdopodobnie najdłużej nieprzerwanie produkowany model motocykla na świecie. Po raz pierwszy pojawił się na rynku w 1931 roku i dzisiaj, po ponad 90 latach, ma już status ikony. Nie jest to jednak wyłącznie ładny obrazek, Bullet to wciąż w dużej części świata, zwłaszcza w Indiach, ciężko pracujący wół roboczy. To właśnie na tych prostych i wytrzymałych maszynach podróżuje się po najtrudniejszych drogach w Himalajach.
Jak sugeruje filmowa zapowiedź umieszczona na Instagramie indyjskiego magazynu Zig Wheels, model Bullet 350 doczeka się wkrótce kolejnej modernizacji. Najważniejszą zmianą będzie silnik – do motocykla trafi bardzo udana jednostka J-Series, znana już z modeli HNTR 350 i Classic 350. Testowaliśmy już HNTR-a i w swojej kategorii jest to znakomita maszyna, a jej silnik, choć generuje tylko 20 KM mocy, napędza ją bardzo sprawnie i daje kierowcy dużo satysfakcji.

Nowy Bullet 350 będzie wizualnie zbliżony do modelu Classic 350. Zachowa jednak swoją charakterystyczną, grubo tapicerowaną dwuosobową kanapę (w Classicu mamy pojedyncze siodło w stylu retro). Inżynierowie firmy intensywnie pracują również nad dźwiękiem silnika – ma jak najmocniej przypominać charakterystyczny gang klasycznego Bulleta.
Wyświetl ten post na Instagramie
Nowy model marki Royal Enfield ma zostać oficjalnie pokazany 30 sierpnia tego roku. Czekamy z niecierpliwością, oczywiście również na jazdy testowe.

W Polsce temat nieciekawy! Na 350 ccm trzeba mieć prawko A, a z tymi uprawnieniami to tylko dziadki na ryby.. Z kolei polski dziadek nie wyda 20 k zł na 20 konny… motorek.. bo nie ma takiej sumy . A inny, młody motocyklista na to nie pójdzie . W Indiach czy Afryce to inna sprawa!