Prawdopodobnie w tym roku rozstrzygnie się prowadzona od 2012 roku wojna o to, które motocykle znajdą się na wyposażeniu francuskiej żandarmerii. O dostawy dla drogówki walczy BMW z Yamahą.
Od połowy lat 90. zdecydowana większość policyjnych motocykli miała na baku biało-niebieską szachownicę. W roku 2012 karta się odwróciła: do gry wkroczyła Yamaha, wygrywając z modelem TDM900A przetarg tamtejszego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Po kilkunastu miesiącach znów górą było BMW, sprzedając żandarmerii ponad 100 sztuk modelu R1200RT.
Obecnie sytuacja jest patowa – władze centralne dopuściły możliwość wyboru motocykli przez poszczególne prowincje. Obie marki prowadzą obecnie szeroką kampanię, udowadniając wyższość swoich jednośladów nad pojazdami konkurencji.
W wojnie BMW z Yamahą istotne są nie tylko zyski z samej sprzedaży motocykli. Walka idzie również o prestiż – motocykle jeżdżące w barwach policji są postrzegane jako mniej awaryjne – oraz pieniądze z serwisowania policyjnej floty.
Motocykle w polskiej policji
Według danych polskiej policji, na wyposażeniu naszej drogówki znajduje się 656 motocykli. Najpopularniejsze modele to Triumph Tiger, Honda CBF1000, Yamaha Diversion, Kawasaki Versys i BMW R1200RT.
