Benda LCF 700. Chiński powercruiser trafi do Europy

-

Określenie „powercruiser” dla motocykla z silnikiem klasy 700 jest oczywiście mocno na wyrost. Biorąc jednak pod uwagę stylistykę Bendy LCF 700 i znacznie mniejsze silniki innych cruiserów oferowanych u nas przez tę markę, możemy je tutaj przemycić. Ten motocykl to mały paker w futurystycznym opakowaniu.

Jak często w średniej klasie pojemnościowej, zresztą – w każdej klasie pojemnościowej, spotykamy tylną oponę w rozmiarze 310/35-18? Bardzo rzadko. A tutaj jest i robi robotę, przynajmniej wizualnie.

Benda Chinchilla 300. Wypijmy za bendy! [test, dane techniczne, opinia, wady, zalety, video]

Benda LCF 700 to bardzo nowocześnie wyglądający chiński cruiser o muskularnej, a jednocześnie opływowej sylwetce. Tworzą ją masywana aluminiowa rama i taki sam wahacz, wyeksponowany silnik, duży, 21-litrowy zbiornik paliwa, nisko położone siodło kierowcy, gruby widelec USD i wspomniane potężne tylne koło z „pływającym” błotnikiem.

benda lcf jak ducati diavel

Napęd też jest nietypowy, użyto tu bowiem czterocylindrowej jednostki rzędowej o pojemności 680 cm3. Będzie ona oferowana w dwóch wersjach, o mocy 86 lub 94 KM. Przyglądając się budowie tego silnika nie sposób nie odnieść wrażenia, że jest on bardzo podobny do pieca napędzającego Hondę CB650R, ich parametry są również bardzo zbliżone. Jest to więc zapewne jakaś licencyjna historia, co akurat w tym przypadku wydaje się atutem.

benda lcf jak ducati diavel

Benda LCF 700 trafi niedługo na rynek europejski, w pierwszej kolejności do Włoch. Jej przewidywana cena w tym kraju to 10 500 euro, czyli ok. 47 500 zł. Nie wiadomo jeszcze, czy i kiedy model ten pojawi się również w ofercie polskiego dystrybutora marki Benda – firmy Romet.

Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY