Piękne basowe brzmienie lub głęboki agresywny warkot. Nie ma wśród nas najprawdopodobniej ani jednej osoby, która ani razu nie obejrzała się na ulicy wypatrując nadjeżdżającej maszyny robiącej piekielny hałas. Podziw, zazdrość a może irytacja. Co myślimy o pustych wydechach i właściwie do czego one są nam potrzebne?

Głośne wydechy ratują życie

Czy głośny wydech realnie zwiększa poziom naszego bezpieczeństwa? Nie da się ukryć, że kiedy chodzi o bezpieczeństwo na ulicy, motocykliści z góry są na pozycji przegranej. Chromy czy plastik, czarne skóry czy kolorowe tekstylia – jesteśmy zdecydowanie mniejszym obiektem niż inne pojazdy. Motocykl może być długi, ale patrząc na niego wprost ma zwykle szerokość nie większą niż barki jego kierowcy. Zależnie od modelu czy naszego upodobania dysponujemy różnymi zestawami oświetlenia, jednak często stosowane przez nas modyfikacje nie do końca nadają się do używania na drogach publicznych. Poza tym motocykl jest zwykle szybszy od samochodu, zwinniejszy i powinien mieć lepszą możliwość hamowania. Nie ma się zatem co dziwić, że wielu motocyklistów tłumaczy swój wybór uczynienia maszyny nieco głośniejszą właśnie bezpieczeństwem. No bo przecież do wzroku dochodzi kolejny zmysł który powinien odbierać bodziec – słuch. Prawda to, ale nie do końca. Dlaczego?

Odpowiedź niesie nam fizyka i program 8 klasy szkoły podstawowej. W ogromnym uproszczeniu fale spowodowane wibracjami silnika oraz wydobywaniem się gazów wylotowych wprawiają w wibracje powietrze, które je przenosi sferycznie. Jeżeli poruszający się obiekt emituje dźwięk, fale dźwiękowe rozchodzą się słabiej do kierunku poruszania niż kierunku przeciwnego. Zjawisko to nazywane jest Efektem Dopplera. Innymi słowy, świetnie nas słychać jak już przejedziemy, ale kiedy się zbliżamy… to jest nieco gorzej.

Ile razy jechaliście samochodem i mijał was na trasie mknący ścigacz wyjący niczym nordycki duch śmierci? Kiedy go usłyszeliście – dopiero kiedy was mijał. Można dostać zawału serca, prawda?

Idąc tym tropem możemy spokojnie założyć, że pusty wydech jak najbardziej poprawia naszą słyszalność, ale niewiele. Przechodzień czy rowerzysta raczej nas usłyszą zanim nadjedziemy. Kierowca zamknięty w szczelnej puszcze samochodu, często słuchający radia może mieć zdecydowanie gorzej. Do tego dochodzi czynnik związany z ruchem. Jeżeli dwa obiekty poruszają się w tym samym kierunku, warunki słyszalności są najgorsze. Innymi słowy – puste wydechy może i poprawiają nasze bezpieczeństwo, ale najskuteczniej – kiedy jedziemy w korku.

Charyzma

Głośne wydechy cruiserów, zwłaszcza tych z logiem HD to często ich wizytówka. Głębokie basowe dudnienie jest czymś, co odczuwamy często całym sobą.
Nigdy nie zapomnę chwili, podczas pogrzebu pewnego nieszczęśnika, którego postanowiły zegnać setki motocyklistów. Korowód pogrzebowy ustawiony był na cmentarzu od kaplicy do miejsca finalnego spoczynku denata. Nie przesadzając – maszyn były setki. Kiedy stopniowo odpalano silniki wraz z każdym krokiem ostatniej drogi zmarłego, w pewnym momencie hałas był taki, że nie było już słychać kompletnie nic. Ziemia niemalże się trzęsła, a dudnienie było odczuwalne w klatce piersiowej.
Kto stał obok przejeżdżającej grupy cruiserów lub jechał w niej wie, jakie to uczucie. Fascynaci potwierdzą, że dźwięk silnika i wydechu to integralny element doświadczenia i miłości do ciężkich cruiserów.

A co z motocyklami szosowymi, sportowymi lub turystycznymi? Nie zawsze fabryczny dźwięk silnika musi nam się podobać. Czasami chce się dodać maszynie charakteru i tu również wchodzi w grę modyfikacja wydechu. Nie jest to to samo wrażenie, co bulgotanie armatury cruiserów, ale ma równie wielu amatorów.

Irytacja i fatyga

Nie wszyscy w trakcie choćby turystycznych wypadów motocyklowych lubią pod koniec trasy odczuwać piszczenie w uszach i ból głowy. No bo tak naprawdę, nie wszyscy lubią hałas. To chyba w zupełności wystarczy. Nie zawsze chcemy, by ktoś nam hałasował na ulicy. Nie zawsze kiwamy głową w uznaniu, kiedy śmignie obok nas na trasie obudowany plastikiem demon prędkości. Problem głównie odczuwają mieszkańcy miast, których domy położone są w pobliżu ruchliwych (długich i prostych) ulic. Dla jeżdżących jest frajda, ale często wszyscy inni na tym cierpią.

Prawo

Kodeks Drogowy jasno określa wartości jakich przekroczyć nie możemy

  • 94 dB w przypadku motocykla z silnikiem o pojemności silnika mniejszej niż 125 cm3
  • 96dB w przypadku motocykla z silnikiem o pojemności silnika większej niż 125 cm3.

W większości wypadków customowe wydechy znacznie przebijają te granice.
Co nam za to grozi? Mandat 300 zł w związku z łamaniem zakazu zabraniającego używania pojazdu w sposób powodujący uciążliwości związane z nadmierną emisją spalin do środowiska lub nadmiernym hałasem (KD Art.60.ust.2 pkt. 2) lub nawet utrata dowodu rejestracyjnego. Rzeczywistość jest taka jednak, że policja rzadko wozi ze sobą niezbędny sprzęt pomiarowy, a diagności na stacjach na ogól przymykają oko na fakt przekraczania norm głośności maszyny.

Ostatecznie

Osobiście przyznam, że 8 na 9 motocykli które miałem posiadało customowe wydechy. Lubię to i tyle. Decydując się na tę modyfikację musimy jednak mieć w świadomości zarówno ewentualne konsekwencje prawne, jak i kwestię wpływu pustego lub modyfikowanego wydechu na naszą maszynę oraz środowisko. Pod względem mechanicznym mówimy tu o zmianie wartości podciśnienia w układzie wydechowym, a zatem również temperatury oraz wartości spalania mieszanki w silniku. Słowem – możemy szkodzić naszej maszynie i powodować szybsze zużycie serducha oraz jego podzespołów. Można oczywiście modyfikować mapy zapłonów, zakładać customowe filtry powietrza etc etc.
Prawo nie pozostawia nam wątpliwości, a pewnego rodzaju wrażliwość społeczna czy zwykła empatia powinny podpowiadać nam, co jest właściwym rozwiązaniem. Mimo jednak robimy to – modyfikujemy swoje maszyny. Nie napiszę czy jest to dobre, czy złe. Wszystko jest kwestią wyboru. Należy jednak pamiętać aby wybór był zawsze świadomy, a my sami musimy być gotowi do poniesienia konsekwencji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.