NajnowszePolskie Drogi: Doliną Baryczy przez Milicz do Żmigrodu

Polskie Drogi: Doliną Baryczy przez Milicz do Żmigrodu [TURYSTYKA]

-

W Miliczu zatrzymuję się na chwilę by zobaczyć kilka pięknych budynków – kościół św. Andrzeja Boboli, oficyny i budynki gospodarcze z muru pruskiego czy ruiny zamku. Kiedyś zatrzymam się tutaj na dłużej – kolejka wąskotorowa wygląda bardzo zachęcająco. Ja jadę dalej – w stronę Żmigrodu przez piękne Stawy Milickie.

Stawy Milickie 3Przed Żmigrodem, tuż za miejscowością Niezgoda jakość drogi znacząco się polepsza – położono nową nawierzchnię i  choć brakuje jeszcze oznaczeń jazda jest prawdziwą przyjemnością. Niezwykłe, romantyczne krajobrazy Doliny Baryczy zdominowane są przez niezliczone stawy. Warto wybrać się tędy wczesnym rankiem, kiedy podnoszą się mgły, a zewsząd dobiegają głosy tysięcy ptaków.

Stawy Milickie 8Jadę powoli, obserwując te urzekające widoki, a pod kaskiem eksploduje prawdziwa feeria zapachów. Różne gęstości powietrza przenikają się z zapachami mokradeł, wody, lasu i mnóstwem innych trudnych do określenia woni. Dźwięk silnika tłumią otaczające mnie drzewa i czuję jakbym płynął motocyklem przez bezkres przyrody.

Opcje trasy

Z Ostrowa Wlkp przez Odolanów, Bartniki i Henryków do Milicza. To bardziej dziki wariant trasy – droga biegnie przez samo serce Doliny Baryczy.

[sam id=”11″ codes=”true”]Stawy Milickie 7

Polecam zobaczyć:

– Drewniany wiatrak w Duchowie,

– Bazylikę Matki Bożej Wspomożenia Wiernych

– Kościół św. Andrzeja Boboli i ruiny zamku w Miliczu,

– Kolej wąskotorową w Miliczu,

– Zespół pałacowo-parkowy w Żmigrodzie.

Odcinek Niezgoda – Żmigród to zdecydowanie najpiękniejszy odcinek całej trasy – podmokły las z powalonymi drzewami, refleksy przebijające przez gęstwinę i odbijające się od zalegającej między pniami wody tworzą prawdziwie mistyczną atmosferę. Zatrzymuję się na poboczu by podziwiać wspaniałe stawy i zrobić kilka zdjęć.

Stawy Milickie 5Dojeżdżam do Żmigrodu. Żałuję, że droga nie jest dłuższa. Te kilkadziesiąt kilometrów minęło niczym mrugnięcie powieki, ja czuję niedosyt. Mimo braku ostrych winkli motocyklowy duch tej drogi objawia się we wszystkim tym, co dla mnie ważne – miksie zapachów, wspaniałych widokach, ciszy i spokoju motocyklowej podróży.

Przez Milicz do Żmigrodu

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

2 KOMENTARZE

  1. … w porównaniu z innymi zakątkami kraju czy Europy z pewnością nie dorasta rangą, w kontekście jednak regionu dla mieszkających nie opodal może być fajną alternatywą dla króciutkiego wypadu pośród zieleni, ciszy i spokoju … .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ