W Miliczu zatrzymuję się na chwilę by zobaczyć kilka pięknych budynków – kościół św. Andrzeja Boboli, oficyny i budynki gospodarcze z muru pruskiego czy ruiny zamku. Kiedyś zatrzymam się tutaj na dłużej – kolejka wąskotorowa wygląda bardzo zachęcająco. Ja jadę dalej – w stronę Żmigrodu przez piękne Stawy Milickie.
Przed Żmigrodem, tuż za miejscowością Niezgoda jakość drogi znacząco się polepsza – położono nową nawierzchnię i choć brakuje jeszcze oznaczeń jazda jest prawdziwą przyjemnością. Niezwykłe, romantyczne krajobrazy Doliny Baryczy zdominowane są przez niezliczone stawy. Warto wybrać się tędy wczesnym rankiem, kiedy podnoszą się mgły, a zewsząd dobiegają głosy tysięcy ptaków.
Jadę powoli, obserwując te urzekające widoki, a pod kaskiem eksploduje prawdziwa feeria zapachów. Różne gęstości powietrza przenikają się z zapachami mokradeł, wody, lasu i mnóstwem innych trudnych do określenia woni. Dźwięk silnika tłumią otaczające mnie drzewa i czuję jakbym płynął motocyklem przez bezkres przyrody.
Opcje trasy
Z Ostrowa Wlkp przez Odolanów, Bartniki i Henryków do Milicza. To bardziej dziki wariant trasy – droga biegnie przez samo serce Doliny Baryczy.
[sam id=”11″ codes=”true”]
Polecam zobaczyć:
– Drewniany wiatrak w Duchowie,
– Bazylikę Matki Bożej Wspomożenia Wiernych
– Kościół św. Andrzeja Boboli i ruiny zamku w Miliczu,
– Kolej wąskotorową w Miliczu,
– Zespół pałacowo-parkowy w Żmigrodzie.
Odcinek Niezgoda – Żmigród to zdecydowanie najpiękniejszy odcinek całej trasy – podmokły las z powalonymi drzewami, refleksy przebijające przez gęstwinę i odbijające się od zalegającej między pniami wody tworzą prawdziwie mistyczną atmosferę. Zatrzymuję się na poboczu by podziwiać wspaniałe stawy i zrobić kilka zdjęć.
Dojeżdżam do Żmigrodu. Żałuję, że droga nie jest dłuższa. Te kilkadziesiąt kilometrów minęło niczym mrugnięcie powieki, ja czuję niedosyt. Mimo braku ostrych winkli motocyklowy duch tej drogi objawia się we wszystkim tym, co dla mnie ważne – miksie zapachów, wspaniałych widokach, ciszy i spokoju motocyklowej podróży.

Robiłem tę trasę niedawno, nic szczególnego aż tak :)
… w porównaniu z innymi zakątkami kraju czy Europy z pewnością nie dorasta rangą, w kontekście jednak regionu dla mieszkających nie opodal może być fajną alternatywą dla króciutkiego wypadu pośród zieleni, ciszy i spokoju … .