TestyAkcesoriaKombinezon damski G Force Spot. Bezpieczny i seksowny

Kombinezon damski G Force Spot. Bezpieczny i seksowny [TESTY]

-

[sam id=”11″ codes=”true”]

Przy mojej figurze i – co ważniejsze – wzroście 180 cm szyty na miarę kombinezon GForceSpot zapewnił mi komfort użytkowania. Dzięki wyeksponowaniu atutów i ukryciu niedoskonałości pozwolił także poczuć się wyjątkowo atrakcyjnie – dotychczas musiałam zadowalać się męskimi tekstyliami. GForceSpot zaproponował rozwiązanie, którego brakowało na rynku.

Największą wadą GForceSpot jak dla mnie jest cena. 3000 zł za podstawową wersję to sporo, ale dobry kombinezon znanej firmy potrafi kosztować znacznie więcej, a te szyte na miarę sygnowane znaną marką to już cenowy kosmos. W takim porównaniu GForceSpot nie wydaje się już tak horrendalnie drogi. Poza tym jest niepowtarzalny i bardzo sexy.

Kombinezon GForceSpot 

Producent GForceSpot

Rozmiary szyte na miarę

Materiał skóra bydlęca, poliamid

Membrana nie

Kolory na zamówienie

Cena 2 999 zł (bez protektorów biodrowych i protektora pleców)

GForceSpot (8)

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!

4 KOMENTARZE

  1. Czytam opinie o tych kombinezonach i w końcu postanowiłam coś dodać od siebie.
    Pomijając polska markę co należy wspierać to jakościowo niestety kombinezony G Force dalece odbiegają od marek zachodnich. Jakość skóry pozostawia wiele do życzenia. Skóra szybko pełna jest zadrapań i odprysków przy stosunkowo niewielkim rekreacyjnym użyciu :(. Testy mimo wszystko też są bardzo ważne, bo nawet my mamy jeżdżąc bez szaleństw tez możemy ulec wypadkowi i wtedy chciałybyśmy wyjść z tego bez szwanku. I właśnie po to są testy wytrzymałości materiałów naszych ubrań. Kombinezony G Force wizualnie faktycznie spełniają oczekiwania ale jakościowo wg mnie niestety nie a względy bezpieczeństwa będą znane jak któraś z nas przetestuje czego nam nie życzę :)
    Dziewczyny pamiętajmy, że za taka promocją stoją firmy, nakłady finansowe, układy itp. Wymagajmy oprócz cudownego, sexi wyglądu jeszcze popartego badaniami bezpieczeństwa.

  2. …”i mądrze i politycznie gada” , co do „sexi” wyglądu prezentowanego egzemplarza, uważam że krój wstawek sprowadzi najdłuższe i najbardziej proste sexy-nogi w układzie warszawskim do skojarzeń z kasztanką Marszałka Piłsudskiego … .

  3. Wygląda świetnie, nie widziałam czegoś takiego kupując swój, turystyczny ubiór, ale nie tylko o wygląd tu chodzi. Co nam po pięknym, szytym na miarę ciuchu w razie gleby w podstawowej wersji (bez protektorów bioder i ze zwykłą pianką na plecach)?

  4. Dla mnie ani to sexy, ani nie wygląda na bezpieczne, a producent chyba motocykle widział na zdjęciu. W miejscu narażonym najbardziej na obtarcie przy wywrotce i wycierającym od siedzenia producent nie zastosował skóry? Jak ten na zdjęciu był szyty na miare to również kiepsko wygląda – jest za długi i za szeroki pod pachami. Proponuje jednak wybrać coś od producentów którzy mają doświadczenie w projektowaniu ciuchów na motocykl, a nie do sesji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ