_SLIDERSześć nowych scramblerów powyżej 125 cm3 do 40 tysięcy zł. Klasyka z...

Sześć nowych scramblerów powyżej 125 cm3 do 40 tysięcy zł. Klasyka z terenowym sznytem w sezonie 2023

-

Od kilku lat w motocyklowym światku panują dwie mody: na offroad i na styl vintage. Nic więc dziwnego, że jednymi z najbardziej pożądanych maszyn na rynku stały się scramblery, będące idealnym połączeniem obu tych nurtów. Sprawdzamy, jakie nowe motocykle z tego segmentu możemy kupić mając mniej niż 40 tysięcy zł w kieszeni lub w zdolności kredytowej.

Scrambler – dziedzictwo…

Czym jest scrambler i jak przetłumaczyć to określenie? O pełną dosłowność będzie trudno, ale niech pewną wskazówką będzie angielska wersja nazwy „jajecznica” – scrambled eggs. Opony scramblerów robią z ziemią do samo, co łyżka czy łopatka z jajkami na patelni, czyli mieszają i rozbijają. Angielski jest również rodowód tych motocykli.  

Zaczęły się pojawiać na rynku w latach 50. i 60. XX wieku i początkowo były terenową modyfikacją popularnych brytyjskich maszyn, takich jak Triumph, BSA czy Norton. Zresztą to właśnie Triumph po raz pierwszy użył nazwy „scrambler”.

Motocykle te charakteryzowały się wysoką pozycją kierowcy, lekką i zwartą konstrukcją oraz dobrą wydajnością w terenie. Szybko stały się popularne wśród miłośników jazdy poza drogami asfaltowymi. W wielkim uproszczeniu można je uznać za protoplastów maszyn crossowych i enduro, które powstały w czasach, kiedy nie było jeszcze tak wyraźnego podziału na motocykle szosowe i terenowe.

Modne maszyny

Obecnie scramblery powróciły do łask jako stylowe i praktyczne motocykle z wyżej położonym siedzeniem i charakterystycznym wyglądem, będącym połączeniem nakeda z terenówką retro. Jeśli chodzi o najczystszą formę, to w zasadzie dziś prawdziwych Cyg… no, scramblerów, już nie ma. Jest za to sporo maszyn inspirowanych tym stylem. Za jego charakterystyczne elementy możemy uznać szprychowe koła z oponami z głębszym bieżnikiem, nieco podwyższone zawieszenie, wysoko poprowadzony wydech, rurową kierownicę (często z poprzeczką) i okrągłą przednią lampę. 

Triumph Scrambler Sandstorm nowy model motocykl nowość euro terenowy miejski brytyjski angielski

Wśród nowych maszyn dostępnych aktualnie na rynku najbliżej ideału jest chyba Triumph Scrambler 900, ale to wydatek rzędu niemal 55 tysięcy zł. Równie rasowa (i droga) propozycja to Ducati Scrambler w kilku odmianach. Mając do dyspozycji mniejsze kwoty wciąż możemy kupić fajny motocykl w tym stylu, i wcale nie będzie to potulna 125-tka. Należy jednak pamiętać, że „terenowość” tych maszyn jest bardzo umowna. Ich zawieszenia i opony pozwalają na nieskrępowane szaleństwa na asfalcie (również tym gorszej kategorii) i krótkie przeloty po ubitych szutrach. Nie liczcie jednak na nic więcej. Za to stylu dostaniecie „po samą kokardę”!

Moto Morini Seiemmezzo SCR

Seiemmezzo to wariacja na temat określenia „sześć i pół”. Nie jest to przypadek, ponieważ scrambler niedawno odrodzonej marki Moto Morini napędzany jest rzędowym twinem o pojemności 650 cm3. Nowoczesna jednostka generuje 61 KM mocy i 54 Nm momentu obrotowego. Silnik ten, wraz z regulowanym zawieszeniem Kayaba, lekkimi szprychowymi kołami z oponami Pirelli oraz mocnymi hamulcami z podwójna przednią tarczą i ABS-em firmy Bosch tworzą pakiet, który gwarantuje świetną zabawę.

Sześć nowych scramblerów powyżej 125 cm3 do 40 tysięcy zł. Klasyka z terenowym sznytem w sezonie 2023

Jeśli chodzi o wygląd, to Seiemmezzo SCR pełnym garściami czerpie ze scramblerowej tradycji, którą łączy z typowo włoskim wzornictwem i na wskroś współczesnymi rozwiązaniami. Nad okrągłą lampą ze światłem LED do jazdy dziennej umieszczono miniowiewkę, która po drugiej stronie skrywa kolorowy wyświetlacz TFT. Elegancka brązowa kanapa z przeszyciami świetnie współgra z satynowym lakierem i widelcem w złotym kolorze. Ciekawym offroadowym akcentem jest mały i wysoko umieszczony przedni błotnik w kształcie „dzióbka”. 

Sześć nowych scramblerów powyżej 125 cm3 do 40 tysięcy zł. Klasyka z terenowym sznytem w sezonie 2023

Motocykle Moto Morini, w tym oczywiście Seiemmezzo SCR, już za moment będą dostępne w Polsce. Przewidywana cena włoskiego scramblera to 39 490 zł. 

Więcej o motocyklach Moto Morini na stronie polskiego importera Moto Morini | Ride Freedom (moto-morini.pl)

Husqvarna Svartpilen 401

Scrambler, a w zasadzie neoscrambler Husqvarny to bardzo ciekawy zawodnik. Mechanicznie jest to w zasadzie KTM 390 Duke, ale podany w bardzo specyficznym sosie. Ciężko nawet określić, czym jest ten motocykl, na pewno widać w nim cechy scramblera, ale przede wszystkim od razu wiadomo, że to Husqvarna. Szwedzka marka pod austriackimi skrzydłami od lat tworzy bowiem motocykle niezwykle charakterystyczne, które idealnie balansują na krawędzi tego, co klasyczne i bardzo nowoczesne. Taka trochę motocyklowa IKEA.

Sześć nowych scramblerów powyżej 125 cm3 do 40 tysięcy zł. Klasyka z terenowym sznytem w sezonie 2023

Svartpilen 401 jest świetną propozycją dla drobniejszych kierowców, w tym oczywiście kobiet. Jest bardzo kompaktowy, w stanie suchym waży tylko 152 kg, a przy tym potrafi zaskoczyć dynamiką. Jego jednocylindrowy silnik generuje 43,5 KM, co pozwala bez kompleksów śmigać po mieście, krętych górskich drogach, a nawet małych torach. Warto zwrócić uwagę na fikuśny bagażnik z tworzywa sztucznego, umieszczony na zbiorniku paliwa, do którego wygodnie przytroczymy podręczny bagaż. Cena tej maszyny w sezonie 2023 to 28 320 zł.

Honda CL500

Honda produkowała scramblery już w latach 60. XX wieku, a teraz postanowiła wykorzystać własne tradycje. Na ubiegłorocznych targach EICMA pokazała model CL500, w założeniach nawiązujący do starego CL72. Mechanicznie nie jest to nic nowego, ponieważ motocykl ten bazuje na dobrze znanej platformie CB500 z rzędowym twinem o pojemności 471 cm3 i mocy ok. 46 KM. A więc ideał na prawo jazdy kategorii A2. 

Sześć nowych scramblerów powyżej 125 cm3 do 40 tysięcy zł. Klasyka z terenowym sznytem w sezonie 2023

W porównaniu z konkurencją, Honda CL500 nie błyszczy klasycznym sznytem. Pewnym zgrzytem stylistycznym są tu zwłaszcza odlewane felgi (na szczęście z drobnymi ramionami) i wielki wydech przykryty równie masywną osłoną, zapewne wymuszony normami Euro 5. Na pociechę mamy za to niezawodną technologię Hondy i gwarancję przyjemnej jazdy, zwłaszcza w mieście. Plusem jest również mało szokująca cena – za CL500 musimy zapłacić 32 200 zł.

Benelli Leoncino 500 Trail i 800 Trail

Włoskie Benelli, które, podobnie jak Moto Morini, przeżywa drugą młodość dzięki wsparciu chińskiego kapitału, ma w segmencie scramblerów naprawdę solidną ofertę. Na upartego można tu wpakować całą gamę modeli Leoncino, od 125 do 800, ale najbardziej rasowe są dwa: Leoncino 500 Trail oraz Leoncino 800 Trail.

BenelliLeoncinoTrail

Pierwszy z nich, Leoncino 500 Trail, to klasyczny motocykl na prawko A2: dwa cylindry, niecałe 500 cm3 i ok. 50 KM. Jest ładny, zwinny, wystarczająco dynamiczny, a przy tym wciąż dosyć niedrogi – kosztuje 28 990 zł. Jego atutem jest również sprawdzona mechanika, którą dzieli z bardzo popularnym małym adventure TRK 502. 

Sześć nowych scramblerów powyżej 125 cm3 do 40 tysięcy zł. Klasyka z terenowym sznytem w sezonie 2023

Jeżeli mamy nieco wyższe wymagania i więcej waluty do wykorzystania, możemy łaskawym okiem spojrzeć na całkiem świeżego Leoncino 800 Trail, którego łatwo rozpoznać po masywnej sylwetce, owalnej przedniej lampie, „garbatym” zbiorniku paliwa i charakterystycznym wydechu z dwiema małymi końcówkami.

To już rasowy asfaltowo-szutrowy dzik o mocy 76 KM, który dostarcza masę przyjemności z jazdy. Można go kupić w wersji standardowej, za 38 990 zł, lub Special, z zawieszeniem Marzocchi i hamulcami Brembo za 41 990 zł. Jak widać, nieznacznie przekroczymy wtedy założony budżet.

Royal Enfield SCRAM

Po sukcesie motocykla retro-adventure, czyli modelu Himalayan, indyjska firma postanowiła skorzystać z tej platformy i zbudować na niej stylowego scramblera. SCRAM nie jest demonem prędkości, jego jednocylindrowy silnik o pojemności 411 cm3 generuje niewiele ponad 24 KM mocy, ale przecież nie o to tu chodzi…

Sześć nowych scramblerów powyżej 125 cm3 do 40 tysięcy zł. Klasyka z terenowym sznytem w sezonie 2023

Scrambler Royal Enfield przeznaczony jest do raczej spokojnej jazdy po asfaltach i szutrowych duktach, ale wiadomo, wszystko zależy od temperamentu kierowcy. Mimo dość tradycyjnej budowy motocykla, znalazło się w nim miejsce na parę technologicznych nowinek. Jedną z nich jest dodatkowy niewielki wyświetlacz w kokpicie, na którym pojawiają się wskazówki nawigacji działającej w oparciu o Mapy Google. Cena tej maszyny zależy od wzoru malowania i wynosi 26 174 lub 26 545 zł. 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Konrad Bartnik
Konrad Bartnik
Motocyklista, perkusista, ojciec, wielbiciel dobrej kuchni i dużych porcji. Jego największa miłość to motocyklowe podróże – bliskie i dalekie, po asfalcie i bezdrożach. Lubi wszystko, co ma dwa koła, a najbardziej klasyczne nakedy ze szprychami i okrągłą lampą. Na co dzień drapie szutry starym japońskim dual sportem. Nie zbiera mandatów i nigdy nie miał wypadku. Bywa całkiem zabawny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ