Oto 10 okładek płyt. Wybrane są jednak nie pod kątem muzyki. Chodzi oczywiście o okładki, na których wystąpiły motocykle. Potraficie wymienić wszystkie 10 modeli motocykli…
Motocykle zawsze były dla rock’n’rolla bardzo ważne. Jako symbol anarchii lub wolności były dla artystów niemal atrybutem ich twórczości. Odkąd Elvis Presley zasiadł na Harleyu rocznik 1956, jednoślady stały się także nieodłączną częścią show-biznesu.
Historia dała nam wielu artystów, którzy czerpali inspirację dla swoich piosenek wprost z ryku motocyklowych silników i zapachu benzyny – wspomnijmy choć dwa wielkie nazwiska nurtu rockabilly: Eddiego Cochrana i Gene’a Vincenta. Wiele zespołów pisało motocyklowe teksty piosenek – znajdziemy takie w twórczości The Kickstands i The Hondells.
Motocykle były także od zawsze mocnym akcentem w kinie. Produkcje takie jak The Born Losers, The Wild Angels i, oczywiście, Easy Rider ugruntowały pozycję motocykla jako ikony pokolenia Woodstock. Kiedy kolejne władze Stanów Zjednoczonych próbowały walczyć z wizerunkiem rebelianta na motocyklu, dla jednośladów nastały trudne czasy.
Na pomoc wizerunkowi jednośladu, jako ikony rocka, przyszli sami artyści. Korzystając z możliwości, jakie dały im płyty długogrające, często i chętnie nawiązywali do motocyklowych inspiracji.
Motocykl zawsze napędzał rocka. Nietrudno zrozumieć dlaczego: jest głośny, ostry, twardy, kojarzy się z buntem, rebelią. Wszędzie tam, gdzie potrzeba mocnego uderzenia i wizerunku twardziela musi pojawić się motocykl.
Oto 10 motocyklowych okładek albumów – różnych gatunków. Jeśli macie swoje propozycje, zapraszamy do dodania ich do naszej listy! Rozpoznajecie motocykle z okładek?

