Włoski producent skuterów Italjet lubi zaskakiwać, ale model Roadster przenosi tę ambicję na zupełnie nowy poziom. To pojazd, który wygląda jak wyjęty z lotniczego hangaru, a jednocześnie korzysta z techniki spotykanej w motocyklach sportowych. Jest połączeniem klasyki z inżynieryjną odwagą. Italjet Roadster zachwyca detalami, praktycznym brakiem plastiku i zawieszeniem, którego nie zobaczymy nigdzie indziej.
Choć na pierwszy rzut oka Roadster wydaje się hołdem dla skuterów sprzed dekad, szybko okazuje się, że równie śmiało patrzy w przyszłość. Italjet zbudował go w dużej mierze ze stali i aluminium, ograniczając plastiki do minimum. Stylistyka pełna jest nawiązań do lotnictwa: kanapę podtrzymują pionowe rury, wyglądające jak kolektory starego silnika, boczne wloty powietrza przypominają te w odrzutowych myśliwcach, a z tyłu znajdziemy aluminiową strukturę łączącą amortyzator z kołem, również jakby przeniesioną z maszyn latających.

Jednym z najmocniejszych akcentów stylizacji jest podwójny wydech Akrapovič. Otrzymał on charakterystyczne kratki, które nawiązują do starszych motocykli wyścigowych. To niewielki, ale świetnie przemyślany ukłon w stronę historii sportów motorowych. Generalnie niemal wszystkie komponenty mechaniczne, takie jak dwa amortyzatory Ohlins w kolorze złotym, są w tym skuterze przemyślanym elementem stylizacji.

Szybko i stylowo
Sercem Roadstera jest jednocylindrowy silnik o pojemności 394 cm3, chłodzony cieczą. Generuje on 41,5 KM i 41,2 Nm, co przy masie własnej wynoszącej zaledwie 151 kg zapowiada więcej niż żwawą jazdę. Można spodziewać się błyskawicznej reakcji na gaz i świetnych przyspieszeń w miejskiej przepychance w stylu włoskim.

Zawieszenie z innej planety
Najbardziej niezwykłym elementem Roadstera jest jego przednie zawieszenie DLAS (Dynamic Linkage Articulated Steering). Italjet rozwinął ideę jednoramiennego układu znanego z modelu Dragster i stworzył system, który oddziela funkcję skrętu od amortyzacji. Dzięki mechanizmowi nożycowemu Roadster nie nurkuje przy hamowaniu, prowadzi się bardziej stabilnie, a przy tym pozwala dopasować charakterystykę do stylu jazdy – od twardego, sportowego ustawienia po bardziej komfortowe. To rozwiązanie jest tak rzadko spotykane w świecie skuterów, że Roadster staje się swego rodzaju technologiczną ciekawostką.

Dopełnieniem całości są stalowa rama kratownicowa, aluminiowe koła szprychowe i dwie przednie tarcze hamulcowe z radialnymi zaciskami. Razem tworzą konstrukcję, która nie tylko dobrze wygląda, lecz przede wszystkim świetnie działa.

Kiedy i za ile?
Roadster trafi do sprzedaży we wrześniu 2026 roku. Cena zapowiadana przez producenta na rynku włoskim to 7500 euro (ok. 32 000 zł), co jak na tak nietypową, zaawansowaną technicznie konstrukcję wydaje się propozycją wyjątkowo atrakcyjną. Italjet stawia na jakość i efekt „wow”, nie próbując konkurować ilością sprzedanych egzemplarzy – i właśnie dlatego Roadster ma szansę zostać jednym z najbardziej charakterystycznych skuterów tej dekady. To model dla tych, którzy chcą jeździć czymś odważnym, pięknym i dopracowanym. Italjet znowu to zrobił – i ponownie trudno oderwać wzrok.
Kurtka Modeka Chuck Air: na motocykl, na skuter, na spacer [softshell, test, opinia, recenzja, cena]
