Honda pokazała CRF300L Red Edition, czyli specjalną odmianę lekkiego dual-sporta przygotowaną wspólnie z RedMoto. Maszyna ta, w przeciwieństwie do wersji seryjnej, ma szereg komponentów przekładających się na rzeczywistą sprawność w terenie. Z naszej, polskiej perspektywy jest tylko jeden problem: ten model przygotowano przede wszystkim na rynek włoski.
Honda CRF300L (oraz jej bardziej turystyczny bliźniak CRF300 Rally) od dawna ma opinię motocykla prostego, lekkiego i bardzo wdzięcznego w codziennym użytku. Można nią pojechać do pracy, ale też skręcić na szutry i bez stresu pokręcić się po okolicy. Wielu użytkowników chciałoby jednak trochę lepszego zawieszenia i więcej terenowych dodatków. Zazwyczaj kupują je wtedy i montują we własnym zakresie.
Szukasz akcesoriów motocyklowych? Jeśli tak, to polecamy sklep naszych przyjaciół z Motormind. Klikając w poniższy link i dokonując przez niego zakupów dokładacie cegiełkę do rozwoju i utrzymania naszego portalu. Dziękujemy!
Odzież i akcesoria motocyklowe – MotorMind
Honda CRF300L Red Edition – od razu taka, jak ma być
Firma RedMoto, włoski partner Hondy w segmencie cywilnych i wyczynowych maszyn offroadowych, przygotował wariant CRF-y, którego nie trzeba już dalej przerabiać. Wersja Red Edition ma bardziej off-roadowe opony Pirelli MT21 RallyCross, płytę pod silnik AXP, a do tego zmienione zawieszenie. Z przodu pojawiły się nowe cartridge, a z tyłu amortyzator Öhlins. Baza pozostała ta sama, z jednocylindrowym silnikiem 286 cm3 o mocy 27,3 KM i z momentem 26,6 Nm. To nadal lekki, prosty i przyjazny dual-sport, a nie wyczynowe enduro z tablicą rejestracyjną. Jest też ostrzejsza odmiana, czyli Red Edition Evo. Tutaj Włosi dorzucili jeszcze między innymi podnóżki Ergal, bimetaliczną tylną zębatkę i wyczynową kierownicę.

Warto dopłacić
Cena Red Edition została ustalona na 7990 euro (ok. 34 000 zł). To więcej niż kosztuje standardowa CRF300L w Polsce (ok. 27 000 zł), ale kiedy policzyć osobno lepsze zawieszenie, opony, osłony i resztę dodatków, nagle okazuje się, że ta dopłata wcale nie wygląda absurdalnie. Wręcz przeciwnie — dla wielu osób mogłaby być całkiem rozsądną drogą na skróty do motocykla, którym można już naprawdę fajnie rekreacyjnie poszaleć w lekkim terenie.

Hondy CRF300L Red Edition i Red Edition Evo nie pojawią się w polskich salonach. Pozostaje prywatny import z Włoch, ale po przejściu tej niewygody zostają nam już same przyjemności na łonie natury.
Ranking sprzedaży nowych motocykli po dwóch miesiącach 2026. Honda na czele, Suzuki wraca do gry
