sob., 04 gru 2021

Changjiang CJ650 – chińskie motocykle z wózkiem bocznym – poważny konkurent rosyjskiego Urala?

-

Prezentowane pojazdy są już dostępne w Europie, a dealerzy mają swoje siedziby między innymi we Francji, Niemczech i Czechach. Czym kuszą?

Changjiang, choć u nas praktycznie nieznana, to firma z bogatym, ponad siedemdziesięcioletnim doświadczeniem w produkcji motocykli z wózkiem bocznym. Powstała z myślą o zapewnieniu dostaw dla chińskiej armii. Obecnie korzysta między innymi z jednostek napędowych firmy CFMoto, mających opinię niezawodnych, a przy tym ekonomicznych i o niskiej emisji spalin. Roczna produkcja to około 2000 pojazdów.

Historia radzieckich zaprzęgów, czyli motocykle z koszem, wózkiem bocznym: M-72, K-750, MW, Dniepr, Ural M-61

Przedstawione motocykle są zbudowane w klasycznym stylu i nie oszałamiają osiągami. Ich odbiorcami mają być motocykliści, tęskniący za podróżami w stylu retro. Popularność zyskały szczególnie we Francji, gdzie z powodzeniem konkurują z produktami naszego wschodniego sąsiada.

Changjiang CJ650 – chińskie motocykle z wózkiem bocznym – poważny konkurent rosyjskiego Urala?

Na rynek europejski koncern Changjiang przygotował dwie odmiany CJ650, które spełniają restrykcyjne normy Euro5. Dynasty i Pekin Express bazują na tej samej jednostce napędowej o pojemności 649 cm3. Kierowca ma do dyspozycji 61 KM, co wystarcza na sprawne poruszanie się 365 kilogramowym zaprzęgiem.

Silnik, to dwucylindrowa rzędówka z ośmioma zaworami, chłodzona cieczą i zasilana wtryskiem firmy Bosch.


Moc pozwala na rozpędzenie się do prędkości 110 km/h. Jednostka napędowa współpracuje ze skrzynią biegów o sześciu przełożeniach, wyposażoną w bieg wsteczny.

Zarówno Dynasty, jak i Pekin Express są wyposażone w zawieszenie firmy KYB, oraz efektywny hamulec postojowy. Posiadają również aluminiowe felgi, oświetlenie LED, 2 gniazda USB, koło zapasowe montowane do wózka bocznego, a nawet wodoodporny uchwyt na dokumenty

Dynasty

To bardziej luksusowa wersja motocykla. Wyróżnia się lepszym wykończeniem, podgrzewanymi manetkami, siedziskami z wysokiej jakości materiału, wydechem ze stali nierdzewnej. Firma proponuje dwa malowania: czarne oraz szare.

Changjiang CJ650 – chińskie motocykle z wózkiem bocznym – poważny konkurent rosyjskiego Urala?

Cena: 11 999 euro

Pekin Express

Można powiedzieć, że to bardziej praktyczna odmiana, swego rodzaju wół roboczy. Pozbawiona zbędnych upiększeń, otrzymała wyciągarkę oraz oświetlenie o dużym zasięgu montowane na wózku bocznym.

Changjiang CJ650 – chińskie motocykle z wózkiem bocznym – poważny konkurent rosyjskiego Urala?

Dodatki te plus terenowe opony mają sprawić, że Pekin Express będzie wiernym towarzyszem wypraw nie tylko po szosach, ale też i po bezdrożach.

Dostępne są dwie matowe wersje kolorystyczne: piaskowa i zielona.

Cena: 12 490 euro.

Oba motocykle objęte są dwuletnią gwarancją.

Dane techniczne:

Silnik: czterosuwowy, dwucylindrowy, rzędowy, z podwójnym wałkiem rozrządu w głowicy, ośmiozaworowy, chłodzony cieczą

Pojemność skokowa: 649,3 cm3

Zasilanie: wtrysk Bosch EFI

Zapłon: elektroniczny

Rozruch: elektryczny

Skrzynia biegów: 6 przełożeń

Maksymalna moc: 61 KM, przy 8000 obr/min

Maksymalny moment obrotowy: 62 Nm, przy 7000 obr/min

Hamulec przedni: tarcza 320 mm, z zaciskiem trzytłoczkowym

Hamulec tylny: tarcza 256 mm z zaciskiem jednotłoczkowym

Hamulec wózka bocznego: tarcza 256 mm z zaciskiem jednotłoczkowym

Opony: 4.10-18

Długość: 2 235 mm

Szerokość: 1 655 mm

Wysokość: 1 070 mm

Wysokość siedziska: 780 mm

Prześwit: 167 mm

Waga: 365 kg

Pojemność zbiornika paliwa: 20 l

Krzysztof Brysiak
Pasją motocyklową zarażony od dziecka, kiedy to wyobraźnię rozpalała Cezet 350 sąsiada. Zwolennik spokojnej jazdy, lubiący zachwycać się mijanymi widokami. Miłośnik prostych, klasycznych maszyn, potrafiący zachwycić się również nowoczesnym designem, w szczególności włoskim. Lubi przede wszystkim wyprawy w małym, kilkuosobowym gronie oraz samotne ucieczki od cywilizacji, hałasu i zgiełku. Dlatego też chętnie odkrywa wschodnie tereny Polski. W podróży nie rozstaje się z aparatem, bo fotografia to jego drugie hobby.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY

Motocykl po turecku – wyprawa starym KTM-em 990 ADV do Wschodniej Anatolii [cz.8: lepki upał, serwis Obeliska, śródziemnomorska plaża]

Historia, na którą się właśnie natknęliście, traktuje o charakterach ludzi, trudach letniej, trwającej miesiąc podróży po pięknej, zaskakującej i nieprzewidywalnej Turcji. Przed wami ósma...

Policyjny dron w spektakularnej akcji pt. Łapanka pieszych…

Policja łapie przestępców? Oczywiście! Zobaczcie tę spektakularną akcję polskiej policji wymierzoną w bezczelnych pieszych, którzy w mieście przechodzą przez jezdnię poza miejscami do tego...

Motoryzacyjny dramat Europy. Akt czwarty – brak magnezu

Najpierw producenci pojazdów odczuli braki stali, potem półprzewodników, potrzebnych przy produkcji elektroniki. Następnie dał się odczuć brak metali ziem rzadkich, które są bezwzględnie potrzebne...

Ograniczenie sprzedaży benzyny i diesla w Polsce? Decyzja dotycząca wydobycia ropy zapadnie w czwartek

Już w czwartek zapadnie niezwykle ważna decyzja, która w ogromnym stopniu wpłynie na sprzedaż diesla i benzyny, a także bezpośrednio na kondycję stacji paliw....

Święta w górach. Jak się przygotować i gdzie warto pojechać?

We współczesnym, pędzącym świecie mało komu zimowe święta kojarzą się ze spokojem i odpoczynkiem. To przede wszystkim pogoń za prezentami, gęsto zapisany harmonogram sprzątania...