Ulice Grudziądza okazały się idealnym miejscem do nauki jazdy kradzionym jednośladem. Jeden z mieszkańców tego miasta postanowił spróbować swoich sił na chopperowej pięćdziesiątce. Finalnie skończył w sklepie z obuwiem, ale zanim do tego doszło…

W poniedziałek, 7 września, motorowerzysta postanowił odwiedzić sklep obuwniczy mieszczący się przy ul. Toruńskiej w Grudziądzu. Nie byłoby w tym niczego dziwnego, gdyby motorower zostawił przed wejściem do sklepu… Jednak zdarzenie wyglądało zupełnie inaczej. Szalony motorowerzysta z impetem wjechał do sklepu, przewracając kartony z butami i swój pojazd. Motorower porzucił, salwując się pieszą ucieczką.

Policja wezwana na miejsce zdarzenia ustaliła, że nic nikomu się nie stało, uszkodzeniu, oprócz niefortunnego pojazdu, uległy jedynie drzwi sklepu i kilka kartonów z butami.

Policjantom zbyt długo nie zajęło ustalenie sprawcy zdarzenia. Ciekawy okazał się zapis z monitoringu z nocy poprzedzającej to opisywane wypadki…


Kaskaderem okazał się 33-letni mieszkaniec Grudziądza, który znany jest funkcjonariuszom. Został zatrzymany. Ustalono, że motorower został skradziony dwa dni wcześniej. Sprawcy grozi wysoka grzywna i 5 lat pozbawienia wolności – za kradzież, spowodowanie dwóch kolizji oraz zagrożenia w ruchu drogowym.

Brawo!

1 KOMENTARZ

  1. Niestety ale jest kilka niezgodności.
    zdarzenie w nocy miało miejsce 30 sierpnia , natomiast natarcie na sklep obuwniczy nastapiło tydzień później czyli 7 września :)
    Wszystko jest na nagraniu , prawy górny róg nagrania – znajduje się tam data i godzina.
    Autor napisał że dwa dni wcześniej przed zatrzymaniem tego sprawcy , motorower został skradziony , a wygląda na to że jedna osoba jeździła motorowerem przez ponad tydzień :)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.