Dlaczego początkujący motocykliści wypadają czasem z prostego zakrętu lub wjeżdżają w dziurę, którą chcą ominąć? Wytłumaczeniem jest największy wróg motocyklisty – zjawisko fiksacji wzroku.
Skupienie wzroku na przeszkodzie, czyli target fixation, to jedna z najczęstszych przyczyn motocyklowych wypadków. Gdyby każdy z motocyklistów miał wyćwiczoną umiejętność panowania nad tym odruchem, dałoby się uniknąć wielu nieprzyjemnych konsekwencji takich zdarzeń drogowych.
Mechanizm tego zjawiska zaobserwowano już w latach 40. XX wieku. Zaobserwowano wówczas, że kiedy wzrok skupia się na celu, pilot samolotu mimowolnie kieruje maszynę w jego stronę.
Niemal każdy kurs doszkalający dla motocyklistów ma w swoim programie ćwiczenia, które pomagają przezwyciężyć zjawisko fiksacji wzroku. Z grubsza chodzi o to, by oderwać wzrok od przeszkody, na przykład dziury w drodze, i obserwować jej otoczenie by znaleźć drogę ucieczki.
Oto dwa przykłady, kiedy pokonanie bardzo łatwego zakrętu kończy się wypadnięciem z drogi. W obu przypadkach motocykliści, zamiast obserwować wyjście z zakrętu, skupili wzrok na jego szczycie.
