Drift jako styl jazdy średnio pasuje do naszej filozofii motocyklowych podróży. Dwa opasłe baggery Victory w pięknych kontrolowanych poślizgach na torze wywołały jednak u nas okrzyki zachwytu.

Motocyklowy stunt zwykle omijamy z daleka – doceniamy oczywiście niezwykły kunszt uprawiających tę dyscyplinę bikerów, ale motocyklowe akrobacje są dla nas trochę jak rosół z chlebem – niby można, ale po co…

Bywają jednak przedsięwzięcia tak surrealistyczne, że aż warte pokazania, zwłaszcza jeśli jest to ponure poniedziałkowe przedpołudnie. Myśląc o motocyklowym drifcie ostatnią rzeczą jakiej się spodziewamy jest przecież opasły bagger Victory.
 



 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.