ciekawostkiHarley-Davidson pracuje nad aktywnym tempomatem z funkcją awaryjnego hamowania

Harley-Davidson pracuje nad aktywnym tempomatem z funkcją awaryjnego hamowania

-

Systemy bezpieczeństwa, znane nam z samochodów osobowych, zaczynają coraz śmielej gościć w motocyklach. Choć amerykański gigant nie jest pierwszym producentem jednośladów, który w swoich modelach chce zainstalować aktywny tempomat, to chce on rozszerzyć jego działanie o awaryjne hamowanie.

Nadchodzące w tym roku turystyczne premiery miały jedną wspólną cechę – radary, dzięki którym możliwe było stworzenie aktywnego tempomatu. Dostępne są już m.in. w nowej Multistradzie V4 i BMW R 1250RT. Jak wiemy prace nad nim trwają również w Indianie, KTM-ie czy Hondzie. Dłużny konkurencji nie pozostał HD, który już od jakiegoś czasu nieśmiało informuje, że pracuje nie tylko nad aktywnym tempomatem, ale również systemem, który będzie w stanie awaryjnie wyhamować motocykl.

Lepsze osiągi, rozpoznawalny styl – nowe akcesoria Harley-Davidson 2021

Wszystkie te funkcje związane są z radarem, dzięki któremu możliwe jest rejestrowanie pojazdów oraz otoczenia. Aktywny tempomat ma za zadanie wykryć samochody i motocykle podążające przed nami oraz dostosować do nich prędkość, wraz z zachowaniem bezpiecznego odstępu. System ten ma również działać w przypadku jazdy w kolumnie i oznaczałoby to, że jeżeli wszystkie pojazdy wyposażone byłyby w ten rodzaj technologii, to kierujący pierwszym jednośladem mógłby dyktować tempo, do którego automatycznie dopasowałyby się pozostałe, zachowując bezpieczną odległość.

Harley-Davidson postanowił pójść o krok dalej i wykorzystać aktywny tempomat wraz z radarami do awaryjnego hamowania. Jeżeli system wykryłby zagrożenie, mógłby sam zacząć hamować. Nie jest to jednak nic prostego, ponieważ w grę wchodzi tutaj stabilność motocykla. Jednakże amerykańscy inżynierowie mają na to sposób. Specjalna kamera miałaby analizować zachowanie oraz pozycję kierowcy, kontrolować moc wciśnięcia klamki hamulca i wówczas podjąć odpowiednie działania. Brzmi to interesująco, jednakże ciekawi jesteśmy, jak będzie ten system sprawdzi się w rzeczywistości…

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Wiktor Seredyński
Wiktor Seredyński
Od najmłodszych lat jest miłośnikiem dwóch kółek, a co lepsze, początkowo zamiast za dziewczynami, oglądał się za przejeżdżającymi motocyklami. Ta choroba została mu po dziś dzień i nie ma ochoty się z niej leczyć. Fan garażowych posiedzeń i dłubania przy motocyklach przy akompaniamencie Dire Straits. Po godzinach amatorsko toruje i często podróżuje motocyklem, szczególnie upodobał sobie wyjazdy pod namiot. Zapalony fan MotoGP i Marqueza. Plany na przyszłość wiąże z motocyklami – i prywatnie, i w pracy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ