śr, 14 Kwi 2021

Dron w motocyklu – komu to potrzebne?

-

Wygląda na to, że inżynierowie projektujący motocykle przyszłości za bardzo zachłysnęli się możliwościami technologicznymi. To, co nam proponują, nie ma wiele wspólnego z relaksacyjną jazdą motocyklem.

Radary w jednośladzie, komendy głosowe, a teraz dron. Czy naprawdę ludzie pracujący w zaciszach biur projektowych uważają, że nie jesteśmy w stanie bezpiecznie jeździć bez tych wszystkich gadżetów?

Zakładnicy informacji. Czy elektroniczne gadżety motocyklowe są nam niezbędne?

Wielofunkcyjny dron od Hondy

Na pomysł wpadli Japończycy, kreśląc wizję elektrycznego superbike’a przyszłości. Quadrocopter ma być umieszczony w tyle motocykla. W sposób automatyczny ma się rozkładać i startować, a po wykonanej misji wracać, składać wirniki i chować się w nadwoziu.

Honda przewiduje wiele zastosowań dla swojego małego drona. Jednym z bardziej zadziwiających jest powierzenie mu zadania dostarczenia przedmiotów, np zapomnianych przez motocyklistę. Moa też jest o dowozie, a raczej dolocie akumulatora, w przypadku rozładowania tego w motocyklu. Jest raczej nieprawdopodobne, aby tak małe urządzenie poradziło sobie z przeniesieniem ciężkiej baterii i to na duże odległości.

Kurtka Rebelhorn Hiflow IV – kolejne wcielenie uniwersalnego hitu nie tylko na lato! [opinia, cena]

Bardziej realne jest wykorzystanie drona do wspomagania kierowcy. Miałby rozpoznawać trasę przed motocyklistą i informować o istniejących zagrożeniach, bądź utrudnieniach w ruchu. W razie wypadku miałby pomóc w kontaktowaniu się ze służbami ratowniczymi. Dron działałby w pełni autonomicznie i wracał do motocykla na żądanie kierowcy, bądź w celu podładowania baterii.

Jeszcze innym zastosowaniem ma być wykorzystanie wirników quadrocoptera do chłodzenia silnika, a nawet samego motocyklisty.

Chora wizja przyszłości

Ciekaw jestem ilu z nas skusiłoby się na tak wyposażony jednoślad? Przejażdżka motocyklem wśród stada dronów – dziękuję, to nie dla mnie.

Krzysztof Brysiak
Krzysztof Brysiak
Pasją motocyklową zarażony od dziecka, kiedy to wyobraźnię rozpalała Cezet 350 sąsiada. Zwolennik spokojnej jazdy, lubiący zachwycać się mijanymi widokami. Miłośnik prostych, klasycznych maszyn, potrafiący zachwycić się również nowoczesnym designem, w szczególności włoskim. Lubi przede wszystkim wyprawy w małym, kilkuosobowym gronie oraz samotne ucieczki od cywilizacji, hałasu i zgiełku. Dlatego też chętnie odkrywa wschodnie tereny Polski. W podróży nie rozstaje się z aparatem, bo fotografia to jego drugie hobby.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY

Zarekwirowanie pojazdu kierowcy, który rażąco łamie przepisy – nowe przypisy coraz bliżej nas…

Chociaż na pierwszy rzut oka może się wydawać, że wprowadzenie takiej możliwości to abstrakcja, to muszę was zadziwić. Możliwość zarekwirowania pojazdu kierującemu, który dopuścił...

Prewencyjna akcja serwisowa Ducati Multistrada V4

Multistrada V4 zaliczyła swój debiut w bardzo trudnych czasach. Nie minęło jednak kilka miesięcy od kiedy ujrzała światło dzienne, a kilka egzemplarzy z tej...

Prawo jazdy z ograniczeniami dla seniorów i chorych – godzina policyjna i limit kilometrów

Temat niedzielnych, ale także starszych kierowców, jest na ustach zmotoryzowanych we wszystkich państwach. Czy jest możliwość, aby w pewnym stopniu ograniczyć ich mobilność, zwiększając...

Iż Lider – szybki i nowoczesny radziecki motocykl eskortowy z silnikiem Wankla [historia, dane techniczne, opis]

Prace nad Liderem rozpoczęły się w drugiej połowie lat 80. ubiegłego wieku. Wraz z Wegą miały stanowić propozycje nowoczesnych jednośladów dla służb drogowych oraz pododdziałów...

Daj sobie szansę na Triumph marzeń na weekend! [KONKURS]

Czas pandemii to trudne chwile dla nas wszystkich. Tym trudniejsze, gdy występuje ona w połączeniu z niesprzyjającą pogodą, zaskakującymi wszystkich nawrotami zimy oraz... problemami...