ciekawostkiBMW Definition CE 04 uchwycony podczas testów drogowych

BMW Definition CE 04 uchwycony podczas testów drogowych

-

Plany, marzenia i obietnice producentów motocykli są naprawdę spektakularne. Co rusz słyszymy nie tylko o nowych rozwiązaniach technicznych, ale również o deklaracjach, które dotyczą nowych jednośladów elektrycznych. Chociaż od pierwszej informacji o BMW Definition CE 04 minęło już trochę czasu, to w końcu mieliśmy okazję zobaczyć go w pełnej okazałości na publicznych drogach.

Niemiecki producent od dłuższego czasu podkreśla fakt, że bardzo intensywnie pracuje nad rozszerzeniem gamy motocykli elektrycznych. Wobec tego w zeszłym roku BMW złożyło aż 11 wniosków patentowych na nowe modele napędzane prądem. Chociaż od deklaracji minęło już ponad pół roku, to nadal nie pojawił się informacje dotyczące wejścia któregoś z elektryków do sprzedaży. Optymizmem może napawać jednak fakt, że CE 04 został przyłapany podczas testów drogowych.

BMW wprowadza 11 patentów na nowe motocykle elektryczne

Model ten wyróżnia się futurystycznym wyglądem, który jest niemalże cechą motocykli napędzanych prądem. Egzemplarz, który został uchwycony podczas jazdy po drogach publicznych był jednak w kolorze czarnym, a nie białym (tak prezentowany był koncept). Wygląda jednak nieziemsko, co ma sprawić, że będzie to model ekskluzywny i rozpoznawalny. Nadal nie poznaliśmy żadnych szczegółów technicznych, jednakże BMW gwarantuje nam, że na jednym ładowaniu będzie można wykonać 10 typowych przejazdów miejskich. Co to oznacza? Nie wiem.

Dzięki nisko osadzonemu środkowi ciężkości, który osiągnięto poprzez dogodny rozkład baterii, udało się poprawić manewrowość i pewność prowadzenia. Sam silnik zamontowany został przy tylnym kole. Wydawać się może, że CE 04 będzie pierwszym modelem z 11, który trafi do sprzedaży. Bardzo możliwe jest w takim razie, że już w 2021 roku zobaczymy jego produkcyjną wersję.

Zdjęcie: decoches.blogspot

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Wiktor Seredyński
Wiktor Seredyński
Od najmłodszych lat jest miłośnikiem dwóch kółek, a co lepsze, początkowo zamiast za dziewczynami, oglądał się za przejeżdżającymi motocyklami. Ta choroba została mu po dziś dzień i nie ma ochoty się z niej leczyć. Fan garażowych posiedzeń i dłubania przy motocyklach przy akompaniamencie Dire Straits. Po godzinach amatorsko toruje i często podróżuje motocyklem, szczególnie upodobał sobie wyjazdy pod namiot. Zapalony fan MotoGP i Marqueza. Plany na przyszłość wiąże z motocyklami – i prywatnie, i w pracy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ