Nasz Kawasaki Zephyr 750 powoli dochodzi do formy. Po dłuższej przerwie serwis Kawasaki Kraków złożył motocykl korzystając z nowych części ze Sklepu Kawasaki. Już wkrótce ruszamy w trasę!

Ogrom pracy, jaki mechanicy z krakowskiego serwisu musieli włożyć w odbudowę naszego motocykla, nieco nas zaskoczył. Mimo, że dołożyliśmy wszelkich starań, przed zakupem trudno było ocenić skalę zaniedbań poprzednich właścicieli. O wielu problemach dowiedzieliśmy się dopiero po rozebraniu motocykla w serwisie Kawasaki.


Na pierwszy rzut oka Kawasaki Zephyr z 1992 roku wyglądał nienajgorzej – mimo swoich 24 lat silnik odpalał bez problemu, motocykl jeździł, skrzynia biegów także nie wydawała dziwnych odgłosów. Mieliśmy plan, żeby wrócić nim na kołach – na szczęście brak czasu zmusił nas do zorganizowania transportu, co prawdopodobnie uratowało sprzęt przed poważniejszą awarią.

Silnik w środku jest jak nóweczka!
Silnik w środku jest jak nóweczka!

Lista potrzebnych do odbudowy części wydłużała się jednak z każdą godziną spędzoną przez Zephyra na podnośniku. Okazało się, że na drugim cylindrze w ogóle nie ma kompresji – przyczyną był pęknięty pierścień. To jednak nie koniec – jego ostre krawędzie uszkodziły gładź. Niczego dobrego nie wróżyła także zatarta główka korbowodu – obawialiśmy się kosztownej wymiany pompy oleju.

Nowe pierścienie cylindrów
Nowe pierścienie cylindrów dadzą naszemu dziadkowi sporo mocy!

Problem z drugim cylindrem ostatecznie załatwiły szlifowanie i nadwymiarowy pierścień. Pompa oleju na szczęście okazała się sprawna, więc tego wydatku udało się uniknąć. Co najważniejsze – wszelkie naprawy wykonywaliśmy korzystając z fabrycznie nowych części ze Sklepu Kawasaki – chcieliśmy mieć pewność, że po poskładaniu motocykl będzie jak nówka i pojeździ jeszcze wiele lat.



Wszystkie najważniejsze naprawy już za nami. Na następnej stronie znajdziecie szczegółową listę części. Ich całkowity koszt wyniósł około 13 tysięcy złotych.

W późniejszym etapie silnik czeka piaskowanie
W późniejszym etapie silnik czeka piaskowanie

4 KOMENTARZE

  1. Wybraliście niewłaściwy motocykl albo niewłaściwy serwis, To moto nigdy nie będzie warte kosztu części użytych do jego naprawy nie wspominając o całej reszcie. Zephyr to neoklasyk zbudowany na potrzeby rynku, na fali nostalgii i rosnącej potrzebie „powrotu do korzeni”. Jedynym klasycznym kawasaki które może mieć w przyszłości wartość, również historyczną to Z (KZ) 650 z 1976r.

  2. Analizując listę podzespołów mogę stwierdzić że wymianę wielu części można było sobie odpuścić, tym samym obniżyć koszt poważnego remontu. Dodam że na rynku jest wiele zephyr-ów które są w bardzo dobrym stanie i nie wymagają takich prac a jedynie co najwyżej trzeba je wizualnie odświeżyć. Piszę to aby nie odstraszać osób które może chciały by sobie sprawić taki motocykl, a zraziła by ich kwota włożona w ten remont. Zainteresowanych zapraszam na stronę [link usunięty]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!