Ducati tworząc nową serię niezwykle popularnego Diavela postanowiło jednym motocyklem zawalczyć o klienta w dwóch segmentach. Oczywiście nie tak dosłownie, ponieważ z jednego DNA stworzono bliźnięta dwujajowe tak różne, a jednak ciut podobne. Mi przyszło testować jedno z nich – Ducati Diavel 1260S!

Klienci, którzy mają odmienne wyobrażenie o drodze przez piekło, mogą wybierać między dwoma charakterami Diabła. Konstruktorzy z Borgo Panigale nadali mu bowiem dwa osobne i wyraźnie różne oblicza, dzieląc w ten sposób klientelę na pół. Tak powstało dwóch braci Ducati Xdiavel 1260 oraz testowany przez nas Ducati Diavel1260S.

Ducati Diavel 1260S test opinia wady zalety cena dane techniczne

Na dwoje babka wróżyła…

Xdiavel 1260 stał się kontynuacją poprzedniej serii X i wraz ze swoim napędem przez pas zębaty, oraz wysuniętymi do przodu podnóżkami, świetnie wpisuje się w segment popularnych technocruiserów. Jego bardziej charakterny brat, Diavel 1260S to diabeł w czystej postaci odnajdujący się wśród powernakedbike’ów.

Kiedy dostałem przydział na test tego modelu, na samą myśl o nim zrobiło mi się piekielnie gorąco. Znałem ten motocykl z materiałów prasowych i wiedziałem, czego mniej więcej będę mógł się po nim spodziewać. W moim wyobrażeniu był to taki Bad Boy, przystojny, lecz zły i nieokiełznany. Czy faktycznie takim go Ducati stworzyło? Mówię: sprawdzam!

Ducati Diavel 1260S test opinia wady zalety cena dane techniczne

Diabeł ubiera się u Prady

Trzeba przyznać, że włoska elegancja nigdy nie zawodzi. Pierwsza moja myśl, gdy zobaczyłem ten motocykl na żywo była taka, że rozbiorę go na części (to chyba zboczenie zawodowe, jestem mechanikiem) i każdą część sfotografuję osobno. Później wystawię te zdjęcia kolejno na Instagram jako dzieła sztuki. Tu nic nie jest z przypadku, a wszystkie elementy motocykla komponują się w diabelsko dobrą całość! Ten motocykl rozbudza emocje już samym wyglądem.

Ducati Diavel 1260S test opinia wady zalety cena dane techniczne

Patrząc na niego od boku widzimy masywny widelec okuty w szerokie i elegancko zukosowane półki, następnie długą ramę z potężnym silnikiem i bardzo krótki, acz zadziorny tył podkreślający sportowy charakter motocykla. Obszerne wloty powietrza na bokach wykonane ze szczotkowanego aluminium dopełniają dzieła. Ten motocykl kipi agresją z każdej strony. Patrząc od tyłu wzrok przyciąga szeroka na 240 mm opona a nad nią dużo ładniejsze niż w poprzednim modelu dwa światła.

Ducati Diavel 1260S test opinia wady zalety cena dane techniczne

W ogóle cały ogon Diavela zdaje się być lższejszy i bardziej skontrastowany względem bryły motocykla niż było to zauważalne u poprzednika. Smaczkiem jest też osłona rozrządu L-Twina, która uwydatnia kształt silnika.

Ducati Diavel 1260S test opinia wady zalety cena dane techniczne

Taki zabieg stylistyczny ułatwi odpowiedź na pytanie, z jakiej marki motocyklem mamy do czynienia, nawet jakby nie było na nim jednego znaczka. Ciekawie też wykończona jest kanapa, którą wieńczy stylowy uchwyt. Zdecydowanie dbałość o szczegóły jest domeną DUCATI.

Ducati Diavel 1260S test opinia wady zalety cena dane techniczne

Jak już jesteśmy przy kanapie to przysiądźmy się. Przy moim wzroście 178 cm pozycja za kierownicą jest bardzo wygodna. Dobrze wyprofilowany fotel, relatywnie wysoka kierownica i podnóżki nie wysunięte do przodu pozwalają poczuć mi się jak na rasowym nakedzie. Kierowcy o wyższym wzroście, bądź dłuższych nogach, mogą się skarżyć na dosyć radykalne podparcie lędźwi, co zapewne spowoduje dyskomfort podczas dłuższego podróżowania, ale mnie ten problem raczej nie dotyczy. Armatura kierownicy jest bardzo intuicyjna, a przyciski czytelne i dobrze ułożone.

Ducati Diavel 1260S test opinia wady zalety cena dane techniczne

Żeby jednak nie było zbyt idealnie, są tu dwie, jak dla mnie, ergonomiczne wtopy producenta. Pierwsza to przycisk główny zapłonu umiejscowiony we wnęce przedniej części zbiornika. Miejsce jest trudno dostępne w rękawicy motocyklowej, a sam przycisk kilkukrotnie nie odbił z powrotem powodując problem z uruchomieniem silnika. Podobna sprawa dotyczyła pierwszego modelu Diavela, aż dziw bierze, że nikt tego nie poprawił.

Ducati Diavel 1260S test opinia wady zalety cena dane techniczne

Sprawa druga to zbyt mało wyraźne zapięcie przycisku kierunkowskazów – brakuje mi tego wyraźnego klik, ale może to ja jestem staromodny. Panel sterujący to wyświetlacz kolorowy TFT zawierający wszystkie niezbędne informacje, takie jak prędkościomierz, obrotomierz, wyświetlacz biegów, komputer pokładowy czy informacje o trybie jazdy. Samo menu jest dobrze poukładane a obsługa i zatwierdzanie funkcji nie stwarza najmniejszego problemu.

Ducati Diavel 1260S test opinia wady zalety cena dane techniczne

Otwórzmy wrota piekieł

Kreśląc tak agresywny motocykl konstruktorzy musieli wyjść z założenia, że sam wygląd to dopiero połowa sukcesu. Ten motocykl ma przyciągnąć uwagę stylem, ale rozkochać osiągami.

Ducati Diavel 1260S test opinia wady zalety cena dane techniczne

Dwucylindrowa Testastretta DVT o pojemności 1262 cm3 budzi się do życia nieco leniwie. Początkowo myślałem, że testowany egzemplarz ma problem z akumulatorem, ale po wnikliwym zbadaniu sprawy zrozumiałem, że ten silnik budzi się jak potwór ze snu, a swym wolnym zaskokiem daje mi czas do namysłu, czy naprawdę chcę z nim igrać?! 159 KM przy masie 218 kg (na sucho), to jak na takiego powernakeda bardzo przyzwoity wyniki, a jeżeli dodamy do tego jeszcze 129 Nm momentu obrotowego, to robi się naprawdę ciekawie.

Silnik nie lubi niskich obrotów o czym poinformuje przesadnie spokojnego kierowcę wibracją z tylnego koła. Zakres środkowych obrotów to środowisko naturalne nowego Diavela S. Jednostka wtedy staje się bardzo elastyczna i diabelsko mocna. Na każdym biegu mamy w garści stado koni i to naprawdę czuć.

Ducati Diavel 1260S test opinia wady zalety cena dane techniczne

Przy gwałtownym ruchu manetką wręcz wypycha mnie do przodu jak kulę armatnią, nad której trajektorią czuwa genialna elektronika, ale o niej za chwilę… Seryjny układ wydechowy brzmi dobrze i nie męczy podczas podróży. Ma swój charakterystyczny dla Ducati gang. Potężne V2 wprawdzie emituje drgania ramy, ale co ciekawe nie sposób je odczuć na samej kierownicy, jest ona bardzo dobrze odseparowana od wpływu wibracji, co najłatwiej można spostrzec w lusterkach wstecznych – duży plus!

Ducati Diavel 1260S test opinia wady zalety cena dane techniczne

Podczas testu motocykl zadowolił się 6,5 litrami paliwa, co przy moim charakterze jazdy uważam za bardzo dobry wynik. Tankując pod sam korek zmieściłem do baku 17 litrów benzyny, co również uważam za dobry wynik dla tego typu maszyny.

Diabeł tkwi w szczegółach

W wersji S za kwotę 102 tys. zł otrzymujemy seryjnie, w pełni regulowane przednie i tyle amortyzatory Ohlins. Zawieszenie bardzo dobrze tłumi nierówności na drodze, a motocykl jest zwarty i stabilny podczas większych prędkości jak i w ciasnych zakrętach.

Ducati Diavel 1260S test opinia wady zalety cena dane techniczne

Nowe wcielenie Diavela jest bardzo łatwe w prowadzeniu. To motocykl, na który wsiadasz i po kilku kilometrach już się czujesz jak na swojej maszynie. Pomimo masywnego wyglądu 1260S jest zwrotny i z lekkością się go przestawia lub nim manewruje na postoju.

Ducati Diavel 1260S test opinia wady zalety cena dane techniczne

Jeździłem kiedyś VZR1800 i widząc monstrualną Diablo Rosso III na tyle DIAVELA bałem się, że ten motocykl będzie podobnie zachowywał się w zakrętach. Tu kolejne zaskoczenie, Ducati jedzie jak po sznurku i nie trzeba mu w tym specjalnie pomagać. Górskie winkle ochoczo zachęcają do szukania granicy swoich możliwości, a motocykl chętnie wykonuje to, co mu nakażemy.

Ducati Diavel 1260S test opinia wady zalety cena dane techniczne

Hamulce są bardzo skuteczne i potrafią niezwykle szybko i bez poślizgu zareagować w każdych warunkach. Jedynym mankamentem układu hamulcowego jest ustawienie dźwigni hamulca nożnego. Nie dość, że jest ona niezwykle ograniczona w regulacji, to dla mnie słabo wyczuwalna pod stopą i zbyt miękka. Hamowanie tyłem przed zakrętem, lub w jego trakcie, gdyby nie świetny ABS byłoby, na śliskiej nawierzchni, raczej niebezpieczne.

Elektroniczne dobrodziejstwa

W całej tej zabawie macza swe palce bogaty pakiet genialnej elektroniki. To ona wywarła na mnie największe wrażenie. Włosi wyposażyli swój diabelski twór w trzy tryby jazdy: SPORT, TOURING i URBAN. Każdy z trybów ma regulowane indywidualnie poziomy zaawansowania elektroniki, które możemy swobodnie ustawić pod swoje oczekiwania.

Ducati Diavel 1260S test opinia wady zalety cena dane techniczne

Na szóstym poziomie każdego z systemów motocykl jest łagodny jak baranek jednak w połowie tabeli wychodzi z niego prawdziwy czort. Kontrola trakcji i ABS śmiało mogą pozostać w połowie stawki dostarczając nam ciekawych emocji, a jeżeli ktoś szuka dużo mocniejszych wrażeń polecam zejść poniżej tego pułapu w Wheelie Control. Wtedy każde wyjście z łuku kończy się na świetnie kontrolowanej gumie, która w żaden sposób nie chce przerzucić nas na plecy. Motocykl wręcz jedzie jak zaprogramowany, po czym sam sobie opadnie prąc cały czas ku przodowi. Mógłbym z nim tak bez końca.

Ducati Diavel 1260S test opinia wady zalety cena dane techniczne

Wnioski

Ducati Diavel 1260S miał być nieokiełznany i zły. Na całe szczęście nie taki diabeł straszny i dzięki pomocy nowoczesnej techniki można nad nim dobrze zapanować. Przepiękny wygląd, dobry silnik i genialna elektronika podwozia rekompensują drobne wady, na jakie natrafiłem podczas testu. Sprzęt sprawdzi się zarówno na górskich winklach, jak i w miejskiej dżungli, ponieważ lekko i poręcznie się go prowadzi. Czy motocykl wart jest wydania ponad stu tysięcy złotych? Myślę, że znajdą się nabywcy, którzy będą w stanie za ten styl i osiągi zapłacić pieniądze. Ja na pewno przez ten tydzień zaprzyjaźniłem się z diabłem na tyle, by wspomnieć go jeszcze nie raz w mojej pamięci! Możliwe, że swój do swego ciągnie!

Ducati Diavel 1260S test opinia wady zalety cena dane techniczne

Fot. Marcin Czemplik

Hubert testował w:

Kask Schuberth SR2

Kombinezon Seca SRS Chrome Blue

Buty Seca Race

Rękawice Seca TrackDay

Galeria zdjęć

Dane techniczne

Silnik
Testastretta DVT (Desmodronic Variable Timing) ze zmiennymi fazami rozrządu, L-Twin, chłodzony cieczą
Pojemność skokowa
1262 cm3
Moc maksymalna
117 kW (159 KM) przy 9500 obr/min

Rama
Stalowa, rurowa, kratownicowa
Zawieszenie z przodu
48 mm widelec Öhlins z pełną regulacją
Zawieszenie z tyłu
W pełni regulowany amortyzator Öhlins. Jednoramienny wahacz aluminiowy
Wysokość siedzenia 780 mm

Osiągi
Prędkość maks.
272 km/h
0-100 km/h
2.6



ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.