Nowe Suzuki 1050 V-Strom dostaliśmy do testów w ramach naszego wielkiego porównania motocykli segmentu adventure – 9 recept na turystyczne enduro. Choć mogliśmy od importera dostać go wcześniej, to czekaliśmy na wyznaczoną datę testu porównawczego. Nie powiem, trochę mnie to nerwów kosztowało…

Materiał zrealizowano podczas wielkiego testu porównawczego maszyn adventure: 9 recept na turystyczne enduroSponsorem tytularnym tego wydarzenia była marka Rebelhorn oraz sieć Dobrych Sklepów Motocyklowych.

Suzuki V-Strom 1050 XT 2020 test dane techniczne wady zalety opinia

Nowy model, nostalgiczny wygląd

Suzuki V-Strom 1050 XT 2020 test dane techniczne wady zalety opinia

Dlaczego? Niecierpliwiłem się, po prostu bardzo ciekawiło mnie jak jeździ nowy V-Strom 1050, co daje użytkownikowi i jak się zmienił ten model. Poprzednie jego wcielenie, które pokazało się na rynku trzy lata temu, zrobiło na mnie dwa wrażenia – bardzo pozytywne, jeśli chodzi o wrażenia z jazdy, oraz mieszane, jeśli chodzi o design… W V-Stromie A.D. 2020 na pewno zmienił się temat odbioru wyglądu tego sprzętu – po prostu trafił on dokładnie w moje gusta. Okazuje się, że powrót do stylu retro, do wyglądu motocykli narysowanych dekady temu, ale w nowej, świeżej aranżacji, może być lekarstwem na marazm formy.

Suzuki V-Strom 1050 XT 2020 test dane techniczne wady zalety opinia

Tak właśnie się stało w przypadku V-Stroma. Co tu dużo mówić, ten sprzęt od razu kupił mnie swoim retro-nowoczesnym wyglądem. Połączenie stylu DR 800 Biga (motocykla, na który ostatnio “choruję”) z DRZ 400 (sprzętu, którego jestem wielbicielem i posiadam od 10 lat już drugi egzemplarz tego modelu), a wszystko podane w postaci turystycznego autobusu spod znaku V-Strom z ledową lampą od najnowszej Katany. Tak, Japończycy z Hamamatsu zdecydowanie pod tym względem odrobili lekcje…

Suzuki V-Strom 1050 XT 2020 test dane techniczne wady zalety opinia

Historia motocykli spod znaku V-Strom trwa już 18 lat i raczej była bardzo spokojna. To długa, przemyślana i nie jakoś bardzo spektakularna ewolucja, która model ten przeprowadziła przez prawie dwie dekady do miejsca, w którym stoi w tej chwili. Także i teraz zmiany w V-Stromie nie są spektakularne. Silnik, choć w nazwie otrzymał dodatkowe 50 ccm, to jednak legitymuje się dokładnie identyczną pojemnością jak swój poprzednik – 1037 cm3. Zmieniły się, choć nieznacznie, osiągi – maksymalna moc wzrosła ze 101 do 107 KM, natomiast moment obrotowy spadł (tak, spadł) z 101 do 100 Nm. Oczywiście nie jest to motocykl sportowy, w którym liczą się osiągi, a zmiana o 1 Nm będzie przez wielu użytkowników niezauważona – w końcu poprawie uległa charakterystyka pracy nowego silnika w niskim zakresie obrotów. Niezauważona? Raczej zinterpretowana zupełnie odwrotnie. Wielu użytkowników V-Stroma przesiadających się ze starszej wersji, po samym ruszeniu nim może zacząć się zastanawiać nad tym, ile to niutów mu dodano… Zmieniono też zarządzanie systemem paliwowym, gdyż nowego V-Stroma wyposażono w system Throttle By Wire i elektroniczne przepustnice.

Suzuki V-Strom 1050 XT 2020 test dane techniczne wady zalety opinia

Zawsze lubiłem pracę silnika V-Stroma, a teraz jest jeszcze lepiej. Zakres użytecznych obrotów powiększył się i 1050 ciągnie już równo z samego dołu, no powiedzmy tak od 2000 obrotów. Wibracje nie są dokuczliwe, wkręca się na obroty bardzo dobrze. Za nowego/starego V-twina należy się duży plus.

9 recept na turystyczne enduro 2020 – wielki test porównawczy dziewięciu motocykli segmentu adventure

XT czy nie XT

Suzuki V-Strom 1050 XT 2020 test dane techniczne wady zalety opinia

Do naszego testu dostaliśmy bogatszą, bardziej nastawioną na zjazd z utwardzonych dróg, wersję XT. Charakteryzuje się ona nie tylko widocznymi na pierwszy rzut oka kołami ze szprychami montowanymi zewnętrznie (umożliwiając stosowanie opon bezdętkowych), ale także regulowanym siedzeniem (w zakresie 20 mm), aluminiowymi osłonami silnika, centralną stopką, handbarami, gmolami a także gniazdem ładowania ukrytym pod kanapą. Czy to wszystko?

Elektronika

Suzuki V-Strom 1050 XT 2020 test dane techniczne wady zalety opinia

Ależ nie – różnią się również stopniem rozbudowania elektroniki. O ile w wersji podstawowej mamy ją podstawową właśnie, czyli: możliwość wyboru map pracy silnika (SDMS), kontrolę trakcji z możliwością ingerencji w jej czułość oraz jej dezaktywacji, a także ABS, to jednak wyższa wersja daje nam o wiele więcej.

S.I.R.S. (Suzuki Intelligent Ride System) to zbiór systemów elektronicznych, które ułatwiają pracę kierowcy. Wśród nich mamy na przykład: Motion Track Brake System – czyli po prostu zakrętowy ABS wraz z modułem IMU (pięciokierunkowy moduł pomiarowy), Hill Hold Control, Slope Depend Control, Load Depend Control – systemy pomagające odpowiednio: ruszyć pod górę, jak i z niej zjechać, wykrywające dodatkowe obciążenie motocykla (ingerujące w pracę systemu ABS), a także tempomat oraz wymienione wcześniej kontrola trakcji i tryby jazdy.

Ale jak on jeździ?

Suzuki V-Strom 1050 XT 2020 test dane techniczne wady zalety opinia

Dość o tym! Elektronika to jedno, a wrażenia z jazdy, wykonanie i inne staroświecki sposoby oceny pojazdu – to zupełnie co innego. Gdy usiadłem po raz pierwszy na nowym V-Stromie poczułem się, jakbym siedział na swoim motocyklu. Dokładnie, jakby to był mój motocykl, który na co dzień stoi w moim garażu, a ostatnimi czasy na nim jakoś nie jeździłem i w końcu mogę to zrobić. Nie chodziło tutaj wcale o umiejscowienie przełączników, czy widok zegarów, a pozycję za kierownicą i… pierwsze wrażenie z jazdy. Motocykl ruszył tak, jak się tego spodziewałem, przyspieszał tak, jak powinien, hamował tak, jakbym chciał aby zahamował i oczywiście kładł się w zakręty tak, jakbym chciał by to robił. Wszystko bardzo przewidywalnie, przyjemnie, grzecznie, nie zaskakująco. Po prostu stary dobry znajomy. Od razu, od pierwszej chwili mu zaufałem i tak zostało do samego końca jazdy tym sprzętem.

Suzuki V-Strom 1050 XT 2020 test dane techniczne wady zalety opinia

Mam 190 cm wzrostu i wyjątkowo długie nogi, a na V-Stromie odnalazłem się od razu. Ten sprzęt idealnie mi leży – na siedząco. Wyjątkowo wygodna kanapa, dużo miejsca na kolana, szeroka kierownica – zdecydowanie to motocykl, na którym mogę robić asfaltowe kilometry. Szyba, choć z tragicznie pomyślaną regulacją wysokości (niedostępną w czasie jazdy), przypominającą system zapinania buta narciarskiego z lat 80., stanowi wystarczającą ochronę przed wiatrem. Wiadomo jednak, że w dłuższe trasy, chcąc mieć najwyższy stopień komfortu i tak zamontowałbym do niej deflektor – ale przypominam, jestem wysoki. Ktoś, kto ma poniżej 180 cm może nie odczuwać zupełnie takiej potrzeby. Ogólnie ergonomia V-Stroma jest dla mnie wzorcowa.

Suzuki V-Strom 1050 XT 2020 test dane techniczne wady zalety opinia

Wszystko jednak zmienia się, gdy V-Strom opuszcza twarde podłoże, zjeżdżając z asfaltu. Wtedy gdy podnoszę tyłek z kanapy okazuje się, że ten motocykl został wręcz zaprojektowany do jazdy na siedzącą. Pękaty zbiornik paliwa, mieszczący w sobie jedynie 20 litrów, przeszkadza mi w zajęciu wygodnej pozycji, za nisko jest też kierownica. Na szczęście nie byłem sam i mogłem zapytać innych testujących – okazało się, że dla niższych wzrostem jest dużo lepiej, dużo wygodniej – tak przynajmniej stwierdzili zgodnie Krzysztof oraz Hubert.

Suzuki V-Strom 1050 XT 2020 test dane techniczne wady zalety opinia

Co innego, to prowadzenie się motocykla w offie. Choć trudno wyobrazić mi sobie motocyklowego podróżnika, który na wyjazd do Mongolii wybiera właśnie V-Stroma, to jednak ten motocykl w zamyśle powinien dawać taką możliwość. Ale… w prowadzeniu po miękkim podłożu, jest delikatnie mówiąc, ciężkawy, toporny, powolny i zwalisty. Czuję każde z 247 kg tego motocykla. Nie jest tak, że nie da się jechać, ale… mam porównanie. Przesiadam się na V-Stroma z innych motocykli i jednak jest ciężej niż na większości z nich. Niby przednie koło 19 cali,

Suzuki V-Strom 1050 XT 2020 test dane techniczne wady zalety opinia

skok zawieszenia wystarczający, ale mogłoby być lepiej. Może to przez opony? Ale na trakcję jakoś nie narzekam – nie pałuję go w ciężkim terenie, a raczej po piaskowej drodze, czy szutrze, jednak wiadomo – Bridgestone Battlax Adventure nie są oponami offowymi.

Suzuki V-Strom 1050 XT 2020 test dane techniczne wady zalety opinia

Rzekłbym, że adventure mają tylko w nazwie, chyba że przejazd podjazdem z kamyczków pod babciną posesją nazwiemy przygodą… Cóż, opony są tutaj zdecydowanie w 99% szosowe i to na pewno ma spory wpływ na odbiór tego motka w terenie.

Suzuki V-Strom 1050 XT 2020 test dane techniczne wady zalety opinia

Nie mogę nie wspomnieć o tym, co podczas jazdy znajduje się non stop przed moimi oczami – ciekłokrystaliczne zegary o barwie negatywu. Choć wyświetlane na nich są wszystkie potrzebne informacje, łącznie z aktualnie załączoną elektroniką (wybrany tryb jazdy, poziom kontroli trakcji, czułość ABS-u), to jednak nie jest to wszystko czytelne – szczególnie w wysokim, pełnym słońcu. Informacji jest dużo, czcionka jest mała, dodatkowo ta sepia jakoś nie pomaga. Nie wiem dlaczego tak to wymyślono, ale można było inaczej.

KTM 1290 Super Adventure S 2020 – turystyczne enduro z piekła rodem [test, opinia, wady, zalety, dane techniczne]

Podsumowanie

 

Suzuki 1050 V-Strom w wersji XT to zanurzony w tradycji, ale nowoczesny motocykl turystyczny. Sprzęt bazujący na tradycyjnych rozwiązaniach, którego twórcy stwierdzili – po co zmieniać to, co jest dobre. Do tego motocykl ten podano w bardzo atrakcyjnej, nostalgicznej formie, co do mnie bardzo przemawia. Czy chciałbym mieć XT-ka w garażu? Oczywiście, że tak. Czy za coś konkretnego? Oczywiście, że nie. To zbiór wszystkich współgrających ze sobą elementów tworzy spójny i przyjemny w odbiorze motocykl, a nie jakaś jedna, czy dwie powalające na kolana i dominujące cechy. V-Strom 1050 kontynuuje tradycję tego modelu – jest dobry, po prostu jest dobry.

Cena

Testowany egzemplarz wyposażono w tzw. travel pack, czyli dodatkowo posiada zestaw trzech kufrów wraz ze stelażami oraz grzane manetki. Cena Suzuki V-Strom 1050 Travel Pack Silver to 67 700 zł.

Galeria zdjęć

Dane techniczne

silnik: V-Twin, DOHC, 4-zawory na cylinder, chłodzony cieczą
pojemność: 1037 cm3
moc w KM: 107 przy 8500 obr/min
moment obrotowy w Nm: 100 przy 6000 obr/min
układ paliwowy: wtrysk elektroniczny, gardziel 49 mm
skrzynia biegów: manualna, 6-biegowa
sprzęgło: wielotarczowe mokre
przeniesienie napędu: łańcuch
rama: aluminiowa
zawieszenie przednie: odwrócony widelec KYB 43 mm, skok 160 mm, pełna regulacja
zawieszenie tylne: centralny amortyzator regulowany, skok 160 mm
hamulec przedni: 2 tarcze 310 mm, zaciskie 4-tłoczkowe, montowane radialnie montowane
hamulec tylny: pojedyncza tarcza 265 mm, zacisk 2-tłoczkowy
opona przednia: 110/80/19
opona tylna: 150/70/17
elektronika: ABS, kontrola trakcji, 3 tryby jazdy, system Easy Start, oświetlenie LED, system ISC
długość/szerokość/wysokość: 2265/870/1515 mm
rozstaw osi: 1554 mm
masa z płynami 247 kg
wysokość siedzenia: 855 mm regulowana 20 mm
zbiornik paliwa: 20 litrów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.