Po udanych startach w mistrzostwach Hiszpanii pod skrzydłami I+Dent Racing Team, Michał na dłuższy czas dołączył do zespołu. Zimowy okres spędza niedaleko Madrytu, trenując i przygotowując się do pierwszego wyścigu w tym sezonie, który odbędzie się 11 kwietnia.
Dobrze przepracowany okres zimowy jest dobrym prognostykiem oraz gwarancją na udany nadchodzący sezon wyścigowy. Wyjazd do Hiszpanii i współpraca z profesjonalnym zespołem sprawia, że Michał szybko się rozwija, co na pewno zaprocentuje w nadchodzących startach. Dzięki temu pojawiła się również możliwość, aby Michał mógł trenować na nowych dla niego torach, takich jak Valencia czy Aragon, które również znajdują się w kalendarzu Mistrzostw Hiszpanii.
Treningi, a raczej ich system, nieco zadziwił naszego zawodnika, ponieważ pośród miliona pachołków jeździ kilkunastu zawodników na motorkach Kawasaki KX 80. Dlaczego Hiszpanie stawiają na silniki dwusuwowe? Odpowiedź jest prosta – trzymasz gaz, jedziesz. Tego mają nauczyć się młodzi adepci wyścigów, chociaż z relacji mechanika Adriana Zielińskiego wiem, że każde ćwiczenie to istny rollercoster.
Michał “Budziach” Budziaszek z profesjonalnym team’em na torze Circuito De Jerez [VIDEO]
– Poza treningami na małych motocyklach KX 80, bardzo dużo jeździmy na tory kartingowe. Chciałbym żeby tak było w Polsce – tutaj są one nie dalej, niż co 100 km. Tam do granic możliwości trenuję na R3 oraz supermoto. Oskar, szef mojego zespołu, mocno pracuje ze mną nad doskonaleniem mojej techniki jazdy. Na tym najbardziej mi zależy. Chcę pokazać się z jak najlepszej strony w Mistrzostwach Hiszpanii. – komentuje Budziach.
Trzymamy za ciebie kciuki Michał i z niecierpliwością czekamy na twoje pierwsze starty! Zazdrościmy i mamy nadzieję, że kiedyś w Polsce też będzie tyle torów, a sporty motocyklowe będą kiedyś tak samo popularne w Polsce, jak teraz w Hiszpanii.

