Strefy Czystego Transportu to temat, który bardzo mocno rozpala dyskusje wśród polskich kierowców. Oficjalnie głównym celem ich wprowadzania jest troska o zdrowie mieszkańców miast. Większość widzi w nich jednak narzędzie dyskryminacji użytkowników starszych pojazdów, które jednocześnie faworyzuje zamożnych. Spójrzmy, gdzie i na jakich zasadach funkcjonować będą SCT w 2026 roku.
Strefa Czystego Transportu (SCT) to wyznaczony obszar miasta, do którego swobodny wjazd mają tylko pojazdy bezemisyjne oraz te spełniające określone normy emisji spalin. Celem jest redukcja zanieczyszczeń powietrza poprzez ograniczenie ruchu najbardziej trujących, starych aut. Pierwsza taka strefa w Polsce ruszyła w Warszawie latem 2024 roku. Od 2026 roku podobne rozwiązanie wprowadzono w Krakowie. Inne duże polskie miasta wciąż są na etapie planowania SCT – z własnej inicjatywy lub przymuszone przepisami.

Podwaliny pod tworzenie SCT dała ustawa z dnia 11 stycznia 2018 r. o elektromobilności i paliwach alternatywnych, która w art. 39 i art. nadała gminom uprawnienie do ustanawiania stref oraz określiła zasady ich funkcjonowania. Nie był to jednak obowiązek. Ten pojawił się dopiero w nowelizacji podpisanej w 2024 roku, która weszła w życie z początkiem 2026. Zgodnie z jego zapisami, SCT muszą być utworzone w miastach liczących powyżej 100 tysięcy mieszkańców, w których został przekroczony średnioroczny dopuszczalny poziom dwutlenku azotu (NO₂) w powietrzu. O jego przekroczeniu informuje Główny Inspektor Ochrony Środowiska. Za główne źródło tej toksycznej substancji uważane są silniki spalinowe, zwłaszcza starsze diesle. Wjazd i wyjazd ze strefy oznaczony jest znakami informacyjnymi D-54 (początek strefy) i D-55 (koniec strefy), rozmieszczonymi na jej granicach.

Jednocześnie istnieje droga do zniesienia utworzonych już stref. Władze miast będą mogły to zrobić, jeżeli na ich terenie przez trzy kolejne lata poziom NO₂ będzie się utrzymywał w dopuszczalnych granicach.
Warszawa – pionier SCT w Polsce
Warszawska SCT działa od 1 lipca 2024 r. – była to pierwsza strefa czystego transportu w Polsce. Zgodnie z uchwałą Rady Miasta, wprowadzanie ograniczeń odbywa się etapami. Drugi etap wszedł w życie 1 stycznia 2026 r., zaostrzając kryteria dopuszczenia poszczególnych grup pojazdów.
Zasady wjazdu: W pierwszym etapie (2024-2025) do SCT nie mogły wjeżdżać auta benzynowe wyprodukowane przed 1997 r. (norma Euro 1 i starsze) oraz diesle sprzed 2005 r. (Euro 3 i starsze). Od 1 stycznia 2026 r. ograniczenia zaostrzono: zakaz wjazdu obejmuje samochody benzynowe/LPG starsze niż z 2000 r. (wymagana norma Euro 3) oraz diesle starsze niż z 2009 r. (wymagana norma Euro 5).

Wyłączenia: Zgodnie z uchwałą, mieszkańcy Warszawy płacący podatki na miejscu oraz osoby w wieku powyżej 70 lat (urodzeni przed 1954 r.) są zwolnieni z wymogów SCT do końca 2027 r. (czyli przez pierwsze dwa etapy funkcjonowania strefy) – mogą oni nadal używać swoich dotychczasowych aut niezależnie od ich wieku. Ponadto strefa nie dotyczy motocykli oraz pojazdów zabytkowych, przepisy przewidują też standardowe wyłączenia dla pojazdów uprzywilejowanych (policja, pogotowie, straż, wojsko itp.) oraz samochodów przewożących osoby z niepełnosprawnościami.
Opłaty i kary: Warszawa nie wprowadziła opcji wykupu wjazdu – strefa ma charakter bezwzględnego ograniczenia. Wjazd pojazdem niespełniającym kryteriów i nienależącym do wyłączonych kategorii jest nielegalny i grozi mandatem w wysokości do 500 zł. Kontrola odbywa się za pomocą kamer odczytujących tablice rejestracyjne i porównujących dane z bazą CEPiK. Uprawnienia weryfikuje Straż Miejska wraz z pracownikami ZDM. Co istotne, regulacje przewidują pewną tolerancję dla okazjonalnych wjazdów: każdy kierowca posiada limit czterech wjazdów rocznie do strefy niezgodnym pojazdem bez sankcji – dopiero piąty taki wjazd skutkuje mandatem. Ma to umożliwić osobom spoza miasta incydentalny wjazd bez opłat (np. w odwiedziny), podobnie jak funkcjonuje to w niektórych strefach za granicą. Warto wspomnieć, że karanie kierowców łamiących zasady wjazdu do SCT idzie w Warszawie dosyć opornie. Pierwszy mandat wystawiono dopiero w listopadzie 2025 roku, po ponad roku funkcjonowania strefy.
![SCT Strefa Czystego Transportu Warszawa Strefy Czystego Transportu w 2026 roku. W których miastach działają, jakie zasady w nich obowiązują i jakimi pojazdami nie można do nich wjechać [Warszawa, Kraków]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2023/12/SCT-Strefa-Czystego-Transportu-Warszawa.jpg)
Obszar SCT: Warszawska strefa obejmuje centralne dzielnice miasta – w przybliżeniu większość Śródmieścia oraz fragmenty Woli, Ochoty, Pragi Płd. i Pragi Płn. (łącznie ok. 37 km², tj. 7% powierzchni stolicy). Granice wyznaczono wzdłuż głównych arterii komunikacyjnych: m.in. al. Prymasa Tysiąclecia, Alej Jerozolimskich, Trasy Łazienkowskiej, al. Stanów Zjednoczonych, ul. Wiatracznej oraz obwodowych linii kolejowych. Co ważne, ulice graniczne znajdują się poza strefą – tzn. można nimi objechać obszar SCT bez naruszania zakazu.
Kraków – zapłacisz, to wjedziesz
Kraków uruchomił Strefę Czystego Transportu z dniem 1 stycznia 2026 r. na mocy uchwały Rady Miasta. Uchwała została przyjęta już w 2022 r., lecz samorząd dał mieszkańcom ponad trzy lata na przygotowanie się – strefa zaczęła obowiązywać dopiero z początkiem 2026 roku.
Zasady wjazdu: W Krakowie do strefy mogą wjeżdżać tylko pojazdy spełniające określone normy emisyjne. Dla aut benzynowych (oraz LPG) minimalna wymagana norma to Euro 4 (dotyczy to mniej więcej samochodów wyprodukowanych od 2005 r. wzwyż). Auta z silnikiem Diesla muszą spełniać co najmniej Euro 6 (w przybliżeniu rocznik 2014 lub nowszy dla aut osobowych). Starsze pojazdy niespełniające tych kryteriów nie mają prawa wjazdu na obszar SCT.

Wyłączenia: Mieszkańcy Krakowa, zameldowani i rozliczający podatki lokalnie, otrzymali bezterminowe zwolnienie dla swoich pojazdów, które posiadali przed 26 czerwca 2025 r. Mogą nimi jeździć po strefie niezależnie od ich wieku. Dzięki temu rozwiązaniu nawet osoby mające bardzo stare samochody, ale mieszkające w Krakowie, nie muszą ich wymieniać od razu. Natomiast kierowcy spoza Krakowa nie zostali całkowicie odcięci od miasta – wprowadzono dla nich okres przejściowy z możliwością wjazdu po uiszczeniu opłaty. Ponadto uchwała przewiduje standardowe wyjątki m.in. dla pojazdów zabytkowych, pojazdów specjalnych (np. kampery, food-trucki) oraz dla osób z niepełnosprawnością. Dodatkowe wyłączenie dotyczy pacjentów korzystających ze specjalistycznych świadczeń medycznych na terenie strefy – mogą oni uzyskać jednorazowe zezwolenia w szczególnych przypadkach (np. regularne dojazdy na dializy, chemioterapię).
Opłaty i kary: Kraków zastosował model strefy z opłatą za wjazd w okresie przejściowym. W latach 2026-2027 kierowcy spoza Krakowa, poruszający się pojazdami niespełniającymi wymogów, mogą legalnie wjechać do SCT pod warunkiem wykupienia biletu wjazdowego. Opłata w 2026 r. wynosi 2,5 zł za godzinę lub 5 zł za cały dzień, alternatywnie dostępny jest abonament miesięczny w cenie 100 zł. Bilety można nabyć w specjalnych automatach (strefomatach) m.in. na wybranych stacjach benzynowych przy wjazdach do miasta. Zaplanowano, że w 2027 r. stawki wzrosną (np. bilet dzienny ma kosztować 15 zł za 6 godzin, abonament 250 zł/miesiąc), a od 2028 r. opłaty zostaną całkowicie zniesione – wjazd niezgodnym pojazdem będzie już wtedy całkowicie zakazany, bez wyjątków.
Za wjazd do strefy bez wymaganego zezwolenia lub opłaty grozi mandat do 500 zł. Władze miasta zapowiedziały jednak, że przez pierwsze miesiące 2026 r. będą stosowane pouczenia zamiast mandatów – kierowcy nieświadomie łamiący nowe przepisy otrzymają tylko ostrzeżenie. Docelowo egzekwowaniem przepisów zajmować się będą policja i straż miejska.

Obszar SCT: Jest to pierwsza strefa w Polsce obejmująca tak rozległy teren – niemal całe miasto w granicach tzw. IV obwodnicy (około 60% powierzchni Krakowa). Z grubsza pokrywa się ona z całym zwartym obszarem miejskim, obejmuje m.in. śródmieście wraz z większością dzielnic centralnych i położonych blisko centrum. Dokładne granice wyznaczono ulicami obwodowymi; przykładowo na południu strefa sięga obwodnicy autostradowej miasta. Miejscy urzędnicy argumentują, że taka skala jest uzasadniona danymi o zanieczyszczeniu powietrza (przekroczenia norm NO₂ notowano na wielu obszarach Krakowa) oraz ma zapewnić rzeczywisty spadek emisji w całej aglomeracji, a nie tylko symbolicznie w centrum. Tak szeroki zasięg strefy wzbudził jednak kontrowersje i protesty. Już w pierwszych dniach funcjonowania SCT pojawiły się np. liczne przypadki kradzieży znaków informujących o początku strefy.
Plany w innych miastach
Nowelizacja ustawy o elektromobilności z 2023 r. sprawiła, że lista potencjalnych przyszłych stref obejmuje 37 polskich miast. Najbliżej wprowadzenia własnej SCT jest w tej chwili Szczecin, który jest na etapie konsultacji społecznych i prac przygotowawczych, a strefa ma tam zacząć obowiązywać jeszcze w 2026 roku.
Pozostałe duże miasta również przygotowują się do takich działań. Część z nich nie ma innego wyjścia ze względu na poziom zanieczyszczenia powietrza. Generalnie jednak nie ma szczególnego pośpiechu w tym temacie. Przykładowo, władze Łodzi zadeklarowały, że w najbliższym czasie nie wprowadzą tam SCT. Argumentują, że najpierw muszą zakończyć trwające duże remonty w centrum (które wpływają na płynność ruchu i emisje spalin), a także mówią wprost, że chcą uczyć się na błędach innych miast zanim zaprojektują i uruchomią własną strefę.
Motocykle w Strefach Czystego Transportu
W obecnie funkcjonujących strefach w Polsce motocykle co do zasady nie są objęte ograniczeniami wjazdu. Zarówno w Warszawie, jak i w Krakowie uchwały o SCT koncentrują się na pojazdach samochodowych z silnikami benzynowymi i Diesla, dla których określono minimalne normy emisji (Euro). Motocykle i motorowery nie mają przypisanych odrębnych progów emisyjnych w ramach tych stref i mogą wjeżdżać niezależnie od roku produkcji czy normy spalin, o ile nie dotyczą ich inne, ogólne wyłączenia (np. zakaz ruchu na danej ulicy, organizacja ruchu lokalnego).
![Skuter Suzuki Burgman 125 Street EX (24) Strefy Czystego Transportu w 2026 roku. W których miastach działają, jakie zasady w nich obowiązują i jakimi pojazdami nie można do nich wjechać [Warszawa, Kraków]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2023/08/Skuter-Suzuki-Burgman-125-Street-EX-24.jpg)
Warto jednak podkreślić, że jest to decyzja lokalna wynikająca z treści uchwał miejskich — w przyszłości poszczególne miasta mogą zmienić zasady i włączyć motocykle do katalogu pojazdów objętych ograniczeniami, jeśli uznają, że ich udział w emisjach spalin lub hałasie uzasadnia takie działania.
Krakowska pułapka na motocyklistów
Uwaga, bardzo ważne! W Krakowie należy dokonać jednorazowej rejestracji naszego motocykla w miejskim systemie. Jeżeli tego nie zrobimy, kamery mogą „złapać” tablicę naszego pojazdu i skierować sprawę do ukarania mandatem. Wynika to z tego, że system rozpoznaje tylko numery rejestracyjne, a nie rodzaj pojazdu po jego zdjęciu. Link do systemu rejestracji: https://sct.zdmk.krakow.pl/#/application
Zdjęcie tytułowe: ZDM Warszawa
