Nie ma co się oszukiwać – natura motocyklistów i motocyklistek jest taka, że jesteśmy gadżeciarzami. Wyścig zbrojeń wśród producentów akcesoriów motocyklowych trwa w najlepsze, a my postanowiliśmy wybrać 5 najciekawszych i najbardziej przydatnych gadżetów do motocykli, które zdecydowanie powinieneś mieć w swoim jednośladzie.

Miejsce 1 – interkom

EJEAS E6

Niepodważalny numer jeden dla każdego motocyklisty bez względu na to czy lubi jeździć sam, z żoną czy najlepszym kumplem. Zapomnij o plątaninie kabli pod kombinezonem, bólu uszu i braku dźwięku powyżej 80km/h. To Ty decydujesz czy masz ochotę z kimś rozmawiać, posłuchać ulubionej składanki czy nasłuchiwać komunikatów z nawigacji. Nawet jeśli jesteś zwolennikiem wiatru we włosach i szumu w uszach to wystarczy go najzwyczajniej w świecie wyłączyć, ale jeśli zajdzie potrzeba klikamy jeden guzik i bezpiecznie, komfortowo możemy korzystać z naszego numeru 1 wśród gadżetów: od rozrywki, rozmów z kumplami i mamą, aż po komunikaty drogowe.

Przeczytaj koniecznie: Test bardzo chwalonego interkomu Ejeas E6 za 160 zł!

Miejsce 2 – gniazdo zapalniczki

Zabezpieczone gniazdka elektryczne są pomocne przy montażu GPS-a i dodatkowego oświetlenia
Zabezpieczone gniazdka elektryczne są pomocne przy montażu GPS-a i dodatkowego oświetlenia

Zdecydowany „must have” dla osób, które podczas wyjazdu motocyklowego lubią z zasięgu wzroku stracić miejscowe kominy. Tak, tak wiem, że praktycznie każdy ma teraz power banka do ładowania swojego smartfona, ale nam nie chodzi o to. Nawigacja to też „małe piwo”, ale każdy motocyklowy podróżnik wie, dlaczego w swoim motocyklu montuje gniazdo zapalniczki, a nie gniazdo USB. Odpowiedź jest prosta – dużo urządzeń zasilanych jest właśnie w ten sposób, np… pompka do materaca. Kto jest fanem wyjazdów pod namiot, ten doskonale wie o czym mówię!

Miejsce 3 – uchwyt na telefon

Czasami podczas przejażdżki powinniśmy go wręcz zdemontować i oddać się pierwotnej przyjemności z jazdy na motocyklu. Mimo wszystko jest to nieodzowny gadżet podczas dalekich wypraw, ponieważ nie ograniczamy się tylko do komunikatów głosowych, a możemy zerknąć na nasz telefon z uruchomioną aplikacją nawigacji. Szczególnie jest to przydatne w miejskiej dżungli, gdzie do naszego celu prowadzi nas kilka dróg, a z samego głosu ciężko wybrać ten odpowiedni, optymalny dla nas zjazd. Fenomenalne połączenie z interkomem. Nasze zalecenie – stosować razem z nim, a nie pożałujecie.

Miejsce 4 – kanapa na zamówienie

Ten kto zainwestuje w personalizację kanapy i poczuje różnicę, do serii już nigdy nie wróci. Wykonana z odpowiednich materiałów (żel) i anatomicznie wyprofilowana zmieni komfort jazdy o 180 stopni. Możecie zapomnieć o bólu pleców czy tyłka, no i przede wszystkim o „lecącym” na nas plecaczku. Ulga nie tylko dla czterech liter, ale też dla pleców i rąk, jak również dla naszej pasażerki. No i nie zapomnijmy o względzie estetycznym, ładne przeszycia, dobrany kolor i mały napis zdecydowanie zmienią i odmłodzą wygląd naszego motocykla. Gadżet 2 w 1.

Miejsce 5 – narzędzie multifunkcyjne, czyli multitool

Byle jaka pierdoła, chociażby poluzowane lusterko na środku trasy może zdrowo (albo właśnie niezdrowo) poszarpać naszymi nerwami. Jedna śrubka może zniechęcić nas do dalszej jazdy i sprawić, że wyjazd, który miał być poszukiwaniem przyjemności, stanie się poszukiwaniami odpowiedniego klucza. Te problemy pomoże wam rozwiązać narzędzie multifunkcyjne schowane pod siedziskiem. Zazwyczaj wyposażone jest we wszystkie podstawowe klucze i kombinerki, które pozwolą wam na drodze sprostać podstawowym awariom oraz zapewnią wam komfort psychiczny i spokój, że jedna śrubka nie zepsuje waszych motocyklowych planów.

A wy bez jakiego akcesorium nie ruszacie się z domu?

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.