wt, 13 Kwi 2021

Budowa skrzyni biegów w motocyklu, skuterze, quadzie. Jak działa? Objawy uszkodzonej skrzyni, głośna zmiana biegów

-

Bez względu na to czy dotyczy ona auta, quada czy motocykla, słysząc tę frazę odruchowo łapiemy się za kieszeń. Oczywiście słusznie. Dlaczego tak musi być? Postaram się krótko opisać proces naprawy skrzyń biegów, na kilku różnych przykładach, budowę skrzyni motocykla, skutera, quada. Przedstawić objawy i przyczyny uszkodzenia skrzyni biegów.

Autor tekstu i zdjęć: Eryk Czachor

  • Przegląd rodzajów przeniesienia napędu w zależności od typu pojazdu
  • Funkcjonowanie, budowa, zasada działania skrzyń automatycznych, przekładni CVT, skrzyń manualnych
  • Przyczyny awarii skrzyń biegów
  • Naprawa skrzyń biegów w różnych motocyklach – na czym polega, dlaczego jest droga
  • Elementy motocyklowych, manualnych skrzyń biegów ulegające najczęstszym awariom

Zacznijmy od przeglądu rodzajów skrzyń biegów, jakie możemy spotkać w pojazdach jednośladowych…

Skutery i przekładnie CVT

W skuterach mamy przekładnie automatyczne, bezstopniowe, tak zwane CVT. I jeśli mówimy o skuterach to tutaj nie ma problemu z przekładniami. Prosta konstrukcja (w końcu tylko jedno przełożenie do przodu, żadnego do tyłu i nawet biegu neutralnego brak), świetnie znoszą moc generowaną przez silnik skutera, nawet po tuningu. Do ich serwisu też nie trzeba podchodzić zbyt nadgorliwie.

Do większości skrzyń w skuterach możemy wlać zwykły olej przekładniowy 75W90 chyba, że producent zaleca inny. Co do interwałów wymiany oleju, stosujemy się do zaleceń producenta, chociaż doświadczenie pokazało mi, że nawet w kilkunastoletnich skuterach z przebiegami ponad 40000 km (które w rzeczywistości są trudne do ustalenia i z pewnością możliwe, że są zdecydowanie większe) wymianę oleju zlecał nowy właściciel z troski o swój nowy pojazd. I jaki wpływ na skrzynię miał brak wymiany oleju? Żaden. Tak więc, skutery jeśli chodzi o żywotność skrzyń biegów zdecydowanie górują i jeśli nie chcemy mieć problemów z przekładnią to taki pojazd będzie zdecydowanie najlepszym wyborem.

UWAGA! WYJĄTKIEM JEST SUZUKI BURGMAN 650! W tym skuterze mamy inne rozwiązanie techniczne i ono bywa zawodne, więc przed zakupem Burgamana trzeba dobrze sprawdzić przekładnię oraz historię jej ewentualnych napraw.

Jakie są objawy uszkodzonej skrzyni biegów w motocyklu? Wyskakujący bieg, wyjąca skrzynia, zgrzyt przy wrzucaniu biegu

Skrzynie biegów w quadach – klasyczne i automatyczne

W quadach skrzynie możemy podzielić na manualne (klasyczne, podobne jak w motocyklach) oraz automatyczne CVT, podobne do tych ze skuterów, tylko bardziej rozbudowane. A konkretniej rozbudowane o biegi szybkie (drogowe), wolne (terenowe), bieg neutralny oraz wsteczny, a niektóre także o bieg postojowy. Ciekawym rozwiązaniem w przypadku quadów jest fakt, iż przekładnia CVT w wielu takich pojazdach jest umieszczona bezpośrednio w silniku i nawet pracuje w tym samym oleju co cała reszta podzespołów (wyobrażacie sobie coś takiego w samochodach?).

Drugim sposobem montowania skrzyń biegów do quadów jest skrzynia w osobnej obudowie, napędzana za pomocą wałka, który przenosi obroty z wału korbowego na skrzynię biegów. Jak wygląda awaryjność skrzyń biegów w quadach? Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie. Zdecydowanie częściej spotykałem się z usterkami lub nadmierną eksploatacja wariatorów, sprzęgieł odśrodkowych czy pasków napędowych, czyli mechanizmu napędzającego skrzynię, niż z samymi usterkami przekładni, choć o jednej wspomnę w dalszej części tekstu. W każdym razie w przypadku zainteresowania konkretnym modelem quada warto sprawdzić o nim opinie u innych użytkowników lub w wyspecjalizowanym serwisie.

Zmiana biegów w motocyklu bez sprzęgła – jak zmieniać, plusy i minusy, czy szkodzi skrzyni

Motocyklowe skrzynie biegów

Teraz pora na skrzynie biegów w motocyklach. Jeszcze kilka lat temu sprawa byłaby bardzo prosta i obejmowałaby jedynie skrzynie manualne, które różnią się tylko montażem. Jednak w dzisiejszych czasach nie ma już tak lekko. Możemy bowiem w motocyklach znaleźć przekładnie CVT (Aprilia Mana 850), rozwiązanie od Yamahy o nazwie YCC-S, które jak dla mnie jest tylko bardziej zaawansowaną wersją qiuckshiftera do skrzyni manualnej oraz DTC, czyli pełnoprawna, dwusprzęgłowa automatyczna skrzynia biegów, rozpowszechniona przez Hondę. Nie będę jednak skupiał się na przekładniach automatycznych, bowiem nie miałem z nimi styczności innej niż użytkowa.

Przejdźmy zatem do klasycznych manuali

Zacznijmy od tego, co powoduje usterki skrzyń biegów. Ma na to wpływ wiele czynników: nieprawidłowa eksploatacja (nieumiejętna zmiana biegów bez użycia sprzęgła, gwałtowne redukcje po dwa biegi w dół, strzelanie ze sprzęgła w wiadomym celu, postawienia motocykla na tylnym kole), inne bagatelizowane usterki (np. sprzęgła, lub łożysk), nieregularne serwisowanie motocykla, wady techniczne mechanizmów skrzyń biegów. Najbardziej kuriozalna przyczyna usterki skrzyni z jaką miałem styczność? Otóż w motocyklu był zamontowany quickshifter, jednak był on wyłączony w ustawieniach motocykla, właściciel pojazdu nie wiedząc o tym zmieniał biegi na siłę, bez sprzęgła i tak oto jeden z biegów zaczął szarpać podczas jazdy.

Jak dobrać się do skrzyni biegów? To zależy od motocykla, a właściwie od rozwiązania zastosowanego przez producenta, a tych jest kilka. W konstrukcjach takich jak Harley, BMW, Moto Guzzi (i wielu innych) skrzynia jest osobnym elementem, dołączanym do jednostki napędowej. W tym przypadku nie musimy ingerować w silnik, w celu demontażu skrzyni biegów. W Harleyu akurat musimy dostać się do lewej strony silnika w celu demontażu łańcucha, który łączy skrzynię z silnikiem, za pośrednictwem sprzęgła. Można pomyśleć, że osobna skrzynia to rozwiązanie ułatwiające pracę, jednak nie jest tak do końca. O ile przy ewentualnej awarii przekładni nie musimy ingerować w silnik (bądź nie musimy ingerować bardzo poważnie w silnik) o tyle sam demontaż skrzyni może przysporzyć sporo problemów.

Na poniższym zdjęciu widać skrzynię od quada marki Can-am, do której demontażu i tak trzeba było wyjąć silnik z ramy.

Skrzynia kasetowa

Kolejnym rodzajem manualnych skrzyń biegów są skrzynie kasetowe. Jest to chyba moja ulubiona konstrukcja, jednak wciąż bardzo rzadko stosowana. Rozwiązanie to polega na montażu przekładni w silniku w taki sposób, że mamy do niej dostęp bez demontażu silnika z motocykla oraz bez rozkręcania go na drobno. Wystarczy odkręcić boczne dekle oraz zdemontować sprzęgło aby dostać się do skrzyni. W jakich motocyklach znajdziemy taką skrzynię? MV Agusta, Triumph Tiger 1200, a nawet radziecki Mińsk 125.
Poniżej przykład takiej przekładni w Tigerze 1200 (tu akurat tylko pokrywa wymagała uszczelnienia).

Do ingerencji w pozostałe skrzynie biegów występujące w motocyklach trzeba już niestety większego nakładu pracy. W silnikach widlastych oraz jednocylindrowych konieczne jest zdemontowanie wszystkich elementów silnika takich jak: głowica, cylinder, dalej wszystko co mamy pod bocznymi pokrywami silnika czyli sprzęgło, koło magnesowe/stator, aż w końcu rozkręcamy blok silnika. Jeśli mamy do czynienia z niewielkim silnikiem z crossa to przynajmniej nie ma dużo dźwigania. Gorzej, kiedy trzeba dostać się do skrzyni np. w Kawasaki VN 2000. Niestety nie mam zdjęć tej jednostki, jednak był najcięższym motocyklowym silnikiem, jaki do tej pory rozkładałem i chyba też najbardziej złożonym.
Poniżej rozłożony silnik od Hondy CRF 450.

Widać różnicę w nakładzie pracy pomiędzy skrzynią kasetową, a tą zamkniętą w silniku (zwłaszcza widlastym lub jednocylindrowym), a jak wiadomo, od tego nakładu pracy zależy cena usługi, jaką będzie trzeba zapłacić w serwisie za naprawę.

Naprawa skrzyni biegów – krok po kroku

Naprawa skrzyni biegów wygląda jeszcze inaczej w przypadku silników rzędowych dwu, trzy, cztero, a nawet sześciocylindrowych. Otóż w takich konstrukcjach silnik musimy wymontować z motocykla, następnie zdjąć miskę olejową i tu znowu w zależności od producenta pojawiają się dwie możliwości demontażu skrzyni biegów. Otóż blok silnika rzędowego może być podzielony na dwie części lub czasem na trzy części. Różnica jest taka, że blok dzielony na dwie części daje nam dostęp nie tylko do skrzyni biegów, ale także do panewek głównych oraz korbowodów. Dlaczego z serwisowego punktu widzenia jest to gorsze rozwiązanie? Ponieważ jest bardziej czasochłonne. Musimy zwrócić uwagę nie tylko na skrzynię biegów, ale także wspomniane już panewki. Przy składaniu nie może być tam jakichkolwiek zanieczyszczeń i muszą być solidnie naoliwione przed składaniem.

Kolejnym problemem jest samo przechowywanie tak rozłożonego silnika, od momentu zdiagnozowania uszkodzonych części, do momentu dostarczenia nowych i jego składania. Kolejną sprawą, o której należy pamiętać, to napinacz łańcucha rozrządu, który musimy zdemontować przed podzieleniem bloku silnika. Za tą operacją idzie oczywiście inspekcja rozrządu przed ponownym odpaleniem, a z tym wiąże się większy nakład czasu i pracy. Poniżej przykład silnika z blokiem dzielonym na dwie części.

Drugim rozwiązaniem stosowanym w silnikach rzędowych jest blok dzielony nie na dwie, a na trzy części. Co nam to daje i dlaczego jest łatwiej? Gdyż nie musimy się martwić o rozrząd i stresować wałem korbowym na wierzchu. Podnosimy tylko tę część, pod którą jest skrzynia biegów. Dla serwisu oznacza to mniej pracy i krótszy czas naprawy, co obniża koszty usługi. Poniżej przykład takiego silnika.

Jak w ogóle wygląda uszkodzenie skrzyni?

Objawy znamy, przerywanie podczas jazdy na którymś z biegów, wypadanie biegu, ciężkie, głośne zmienianie biegów. Myślę, że większość ludzi uszkodzoną skrzynię wyobraża sobie jako połamane koła zębate, często z mniejszą liczbą zębów niż miały fabrycznie, do tego wizja, że pozostałości po uszkodzeniach krążą w środku silnika, zagrażając innym podzespołom. Nie do końca, a raczej nie zawsze tak to wygląda. Większość ludzi w uszkodzonej skrzyni zauważy tylko wodzik. Wodziki są na wierzchu, od razu można je dokładnie obejrzeć z każdej strony i widać jak są wytarte. Reszta już nie jest tak oczywista, a to dlatego, że uszkodzeniom bardzo często nie ulegają same koła zębata, a przynajmniej nie ta ich część z zębami. Poniżej przykład uszkodzonego i nowego trybu.

Takie niewielkie zużycie krawędzi bieżni już powoduje przerywanie/szarpanie na danym biegu, a później w konsekwencji jego całkowite wypadanie i brak możliwości jazdy na jednym z przełożeń. Teraz zdjęcia zabieraków, które wchodzą w te bieżnie, znajdujących się na sąsiednim trybie.

I to właśnie takie drobne usterki, które ciężko czasami zobaczyć bez rozebrania skrzyni biegów na drobno, powodują problemy z użytkowaniem motocykla. Od razu mówię, że nie ma możliwości naprawy tych uszkodzeń w sposób inny, niż wymiana elementów na nowe.

Jeszcze zdjęcie uszkodzonego wodzika.
Dlaczego naprawy skrzyń biegów są tak kosztowne?

Myślę, że po zobrazowaniu tego, jak wygląda sama praca serwisu przy usunięciu usterki przekładni, staje się jasne jak wiele czasu trzeba na to poświęcić, a jak wiadomo w serwisie czas to pieniądz. Kolejną drogą sprawą są same tryby, których cena wcale nie wiąże się z marżą dealera, a głównie z procesem produkcyjnym. Nie zrobi się tego na byle tokarce i frezarce, potrzeba dużo bardziej zaawansowanych maszyn. Dodatkowo odpowiednia stal, wieloetapowy proces produkcji i oczywiście odpowiednie hartowanie. To wszystko w połączeniu przekłada się na wysokie kwoty samych części. Dla przykładu do wspomnianego już wyżej Can-ama w serwisie nie można było kupić samych części, a jedynie całą skrzynię. Klient zdecydował się więc na dorobienie wałka atakującego i koła zębatego w jednej z polskich firm. Najtańsza oferta wynosiła blisko 1600 zł netto, a firma nie popisała się jakością, gdyż części dorabiała dwa razy… (Nie. Błędu montażowego nie było. Firma po sprawdzeniu śladów współpracy na trybach uznała gwarancję i dorobiła części drugi raz. Ale za usługę klient musiał ponownie zapłacić…)

Na usłudze i samych trybach jednak koszty się nie kończą. Dochodzą jeszcze oringi, zabezpieczenia, uszczelki, czasem specjalne śruby, a także nowy olej i filtr. Końcowy rachunek za naprawę skrzyni może zwalić z nóg.

Zakup motocykla używanego – sprawdzenie działania skrzyni biegów to podstawa!

Jeśli kupujemy motocykl, dokładnie sprawdźmy na jeździe próbnej skrzynię. Serwis z dobrą opinią w trakcie przeglądu przedzakupowego niech zwróci uwagę czy nie ma śladów po ingerencji w silnik (czasem z łączenia bloku silnika wystaje np. czerwony silikon). Jeśli już jesteśmy w posiadaniu wymarzonego pojazdu, to dbajmy o serwis i prawidłową eksploatację skrzyni.

Na koniec życzę wam szerokości, bezawaryjności i przyczepności!

Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas treści nastawionej jedynie na kliki, która nie wnosi niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Reklama
Reklama