Jaka kara za jazdę motocyklem 250, 450, 600 z prawkiem kat. B? Czy tylko mandat za brak kategorii, uprawnień na motor? [2022/2023]

-

Wiele osób podświadomie uważa, że skoro ma samochodowe prawo jazdy kategorii B, to znaczy, że może także poruszać się mniejszymi pojazdami, jakimi są motocykle. Choć prawo wyraźnie wskazuje, jakie mogą to być pojazdy, to pokusa jazdy 600-tką dla wielu posiadaczy prawka B okazuje się zbyt silną. Zatem jaka kara w 2022 roku czeka osobę z prawem jazdy kat. B za jazdę motocyklem 250, 450, 600? Czy tylko mandat za brak kategorii?

Posiadając prawo jazdy kategorii B, uprawniające do poruszania się samochodami o dopuszczalnej masie całkowitej nie przekraczającej 3,5 tony, możemy, pod pewnym warunkiem, także prowadzić pojazdy jednośladowe. Jaki to warunek? Otóż musimy posiadać nasze uprawnienia ponad 3 lata. Wtedy bowiem prawo jazdy kategorii B uprawnia nas do prowadzenia po drogach publicznych motorowerów oraz motocykli/skuterów tzw. kategorii 125, czyli pojazdów spełniających dokładne wytyczne, jakie zawarł ustawodawca.

Jazda motocyklem bez prawa jazdy kat. A 2022, co grozi? Jaka kara za brak dokumentów?

Warunki jakie musi spełniać pojazd kat. 125 na prawo jazdy kat. B

Przede wszystkim pojemność silnika takiej maszyny nie może przekroczyć 125 cm3, a jego moc maksymalna nie może przekroczyć 11 kW, czyli 14,96 KM. Dodatkowo stosunek mocy do masy takiego pojazdu nie może przekroczyć 0.1 kW/1 kg. Jeżeli takie warunki spełnia nasz jednośladowy pojazd, to od 2014 roku możemy nim jechać po drodze publicznej posiadając jedynie samochodowe prawo jazdy. Jak sami widzicie dwusuwowe, kilkudziesięciokonne szatany spod znaku Hondy NSR 125, Aprilii RS 125 Extrema, czy Cagiva Mito 125 po prostu odpadają.

Smarowanie łańcucha motocyklowego – między wygodą a skutecznością

Apetyt rośnie w trakcie jeżdżenia…

Ostatnio na polskich drogach obserwujemy wysyp motocyklistów bez uprawnień. To pokolenie kierowców, którzy posiadając kategorię B zakupili najpierw samochód, którym trochę pojeździli. Następnie kupili pojazd kategorii 125, na którym zdobyli trochę doświadczenia. A później już tylko dodali 1 do 1. Skoro prowadzę samochód o mocy przekraczającej 100 KM, radzę sobie z motocyklem, umiem obsługiwać motocyklową skrzynię biegów, a dodatkowo znam przepisy i jeżdżę bezwypadkowo, to…

DucatiVSStreetfightertestdanetechniczneopiniacena

No właśnie, jaki problem kupić motocykl popularnej klasy 600, czy skuter pojemności 400 cm3 i obiecać sobie, że będzie się jeździło spokojnie. Dodatkowo, skoro nie było do tej pory wypadku, to taki delikwent nie zakłada, że właśnie na trefnej maszynie będzie go miał.

Syndrom 300 zł

Do końca 2021 roku takie myślenie mogło mieć jakąś pokrętną rację bytu. Bo rzeczywiście, jeżeli kierowca nie uczestniczyłby nigdy w wypadku, to jedyne co mu groziło, to w razie spotkania z policją mandat w wysokości 300 zł za brak odpowiedniej kategorii – bo prawo jazdy przecież ogólnie ma.

Co grozi za prowadzenie pojazdu bez uprawnień? Oj wiele…

Jaka kara za jazdę motocyklem 250, 450, 600 z prawkiem kat. B? Czy tylko mandat za brak kategorii, uprawnień na motor? [2022/2023]
fot. bialystok.policja.gov.pl

Wszystko zmieniło się jednak od stycznia 2022 roku, kiedy to wszedł w życie nowy taryfikator mandatów. Na naszego delikwenta, podczas zwykłej kontroli drogowej, czeka wielkie zaskoczenie. Art. 94 kodeksu wykroczeń mówi:

§ 1. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd mechaniczny, nie mając do tego uprawnienia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1500 złotych.

§ 3. W razie popełnienia wykroczenia, o którym mowa w § 1, orzeka się zakaz prowadzenia pojazdów.

Minimalna kwota grzywny za jedno wykroczenie, jaką może wymierzyć funkcjonariusz policji to 5000 zł. Zatem jeżeli prowadzisz pojazd bez uprawnień, prawo nie rozróżnia w tym momencie sytuacji czy masz prawo jazdy innej kategorii, podlegasz grzywnie od 1500 do 5000 zł, ewentualnie grozi ci areszt lub kara ograniczenia wolności. A do tego jeszcze obligatoryjnie zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych od 6 miesięcy aż do 3 lat. Opłaca się? Raczej nie… A przecież sprawa jeszcze bardziej komplikuje się w przypadku uczestniczenia w zdarzeniu drogowym, ale to materiał na osobny artykuł.

Obejście systemu? Tak!

Ludzie, chcecie jeździć większymi motocyklami? Róbcie prawo jazdy kategorii A, A2… To nie gryzie. A jeżeli nie chcecie zrobić prawa jazdy, to wybierzcie pojazdy trzykołowe kategorii homologacyjnej L5e, które pozwolą na legalną jazdę pojazdami większej pojemności silnika i większej mocy osobom posiadającym jedynie prawo jazdy kategorii B.

Najmocniejszy trójkołowiec L5e – skuter Piaggio MP3 HPE 500 na prawo jazdy kat. B

Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

15 KOMENTARZE

  1. Czyli wnikając nie liczą sie umiejętności ani fakt że ktoś coś potrafi i robi lepiej niż reszta najważniejszy jest kawałeczek plastiku ? Przecież to jest śmieszne jak by dokument określał czyjeś umiejętności sa ludzie co prowadzą ponad 10lat i maja prawo jazdy a nie potrafia jeździć….. Więc właściwie po co ono jest bo nierozumiem już nie wspominajac o ludziach którzy nie mogą zrobić prawa jazdy na większe pojemności motocykli bo sa za młodzi to jest po prostu czysta prowokacja dla młodych kierowco jednośladów… !

    • Dokument to nie kawałek plastiku, to dowód , że zdobyłeś pożądaną wiedzę! Jeśli nie lubisz plastiku, to nie siadaj za kierownicę, bowiem jesteś teoretycznym zabójcą niewinnych, czyli tych, którzy plastik lubią, a nawet szanują.
      Szerokiej drogi z plastikiem w kieszeni!
      sTs

      • Zdobycie plastiku to konkurs pamięciówki, a nie normalnego zdawania. Uczy się kompletnie nieprzydatnych kwestii. Po zdaniu większość ludzi i tak ich nie pamięta. Poza tym właśnie czy umiesz, czy nie umiesz za dobrze zdajesz. I co ? Ego rośnie w takim człowieku bo ma plastik i myśli, że już zdobył cały świat i umie wszystko. A nie umie nic ! Kompletnie nic. Mało tego siada na poteżny miotocykl..i wypadek..to tacy ludzie doprowadzajądo największej liczby wypadków. A jak wsiadamy do auta o mocy 85 koni, a później do poteżnej tylnonapędowej v8 500 koni. To co…umiemy, czy nie…:)

    • Nikogo nie interesuje czy coś umiesz czy jesteś zielony, władza się tak rozpadła i czuje się bezkarna że łoją naród za co tylko się da…a tępa policja dla premi by cię za to odstrzeliła gdyby im komendant kazał

  2. dura lex set lex – chcesz jeździć? zrób prawko! Tylko tyle i aż tyle. czy to aż tak skomplikowane? A może zbyt drogie? A ile wydasz na moto, serwis, ubezpieczenie i ubranie?

  3. Chciałem zrobić prawo jazdy A, ale po kilku “egzaminach” na placu zrezygnowałem. Nie pozwolę sobie więcej na poniżanie mnie przez gostków, którzy mogliby być moimi dziećmi i prawdopodobnie przejechali mniej kilometrów niż ja. Od 4 lat jeżdżę mocno podrasowaną 125 i nie narzekam. A WORDy nie dostaną ode mnie już ani grosza.

  4. Do Stary ..gratulacje za myślenie iini traktują nas jak debili chcą tylko chajsu ja mam prawko od 30 lat jakąś kurwa nie pozwala mi zdać prawka na motor 🤣🤣 mam to gdzieś i jeżdżę już silnikami z 170!i od kilku lat mam radoche nie dam zarobić tym złodzieja z.Wordu ronda chciwi ludzie a nie nauczyciele

  5. co zrobicie jak przez 6 miesięcy nie będziecie mogli jeździć niczym (bez prawka?)
    Jeśli ktoś nie zdaje na placu to jednak mistrzem nie jest… plac jest prosty….. żeby uściścić…. zdawałem na katA w wieku 48 lat i również sporym doświadczeniem w prowadzeniu motocykla.

  6. Za dzieciaka jeździłem komarem, Simsonem, wsk, jawa 250. W wieku 30 lat zdałem kat A. Na placu 125cm, później przesiadka na 250- czylem duży preskok. Prawko to nie tylko plastik, plac manewrowy bardzo dużo daje.

  7. Zdobycie plastiku to konkurs pamięciówki, a nie normalnego zdawania. Uczy się kompletnie nieprzydatnych kwestii. Po zdaniu większość ludzi i tak ich nie pamięta. Poza tym właśnie czy umiesz, czy nie umiesz za dobrze zdajesz. I co ? Ego rośnie w takim człowieku bo ma plastik i myśli, że już zdobył cały świat i umie wszystko. A nie umie nic ! Kompletnie nic. Mało tego siada na poteżny miotocykl..i wypadek..to tacy ludzie doprowadzajądo największej liczby wypadków. A jak wsiadamy do auta o mocy 85 koni, a później do poteżnej tylnonapędowej v8 500 koni. To co…umiemy, czy nie…:)

    • Jeżdżę motocyklem od 18 lat nie posiadając “plastiku z A” ZX6R, CBR954RR, GSXR750 i odpukać nie miałem żadnego niebezpiecznego zdarzenia. Posiadam “plastik” na B i C od ponad 20 lat i uważam że umiejętności nabywa się dopiero podczas codziennej jazdy w różnych warunkach i bez instruktora obok. Co do 500 koni z tylnym napędem również musiałem się powoli przyzwyczajać ale po pewnym czasie DODGE 6,4l już nie jest taki straszny. Najważniejsze aby jeździć z głową na karku, a tym bez uprawnien oraz sobie życzę braku kontroli żeby portfela nie uszczuplić :))

  8. A co z kierowcami zawodowymi,mającymi kategorie BCDE ,prawnie też mogą motocyklem do 125cc ..? To jakaś kpina ,gdzie na co dzień wozi się autobusem ludzi ,czy prowadzi “TIRa” 40t to oczywiste ,że jakikolwiek motocykl to zabawka . Powinni zmienić przepisy i podejść rozsądnie do tego tematu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY