W przypadku jazdy samochodem lub podróży tranzytem autostrady są nieocenione. Przejazd nimi zazwyczaj jest szybki, komfortowy i w miarę bezpieczny, ale często też bardzo drogi. W Polsce rządzący również coraz poważniej rozmyślają nad wprowadzeniem opłat za wszystkie drogi tego rodzaju.
W przypadku polskich autostrad należy zaznaczyć, że na ten moment zdecydowana większość z nich jest bezpłatna. Jeżeli będziemy chcieli przejechać odcinkiem płatnym to musimy przygotować się na to, że czeka nas podróż jednymi z najdroższych dróg w Europie. Już w latach 90-tych w ustawie powstał zapis, który jasno informuje, że po dostosowaniu autostrady do systemu poboru opłat, niezbędne będzie pobranie opłaty. Wobec tego nie powinniśmy się przyzwyczajać, że zostaną one bezpłatne jeszcze przez długi czas. Dodatkowo wchodząc na stronę Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad możemy już w pierwszym zdaniu przeczytać, że wszystkie autostrady są płatne. Dlaczego w takim razie jeszcze nie są? Największym problemem jest dostosowanie do obowiązujących reguł (prawo pozwala na pobieranie opłat jedynie za przejazd pełnowartościową autostradą), a także stworzenie dobrze funkcjonującego systemu poboru opłat.
Z budżetu przeznaczonego na remont dróg, aż 450 mln złotych zostanie wydane na stworzenie nowego systemu opłat za przejazdy. Dotychczasowy jest nieefektywny, a sam montaż jest również bardzo kosztowny. Wobec tego zdarzały się również sytuacje, że w szczycie natężenia ruchu, zarządcy decydowali się na otwarcie bramek. Takie działanie znacznie zwiększyło płynność, ale także pozwoliło uniknąć frustracji kierowców, którzy musieliby stać w wielokilometrowych korkach.
5 absurdalnych przepisów drogowych, które dawno powinny być zmienione, a nadal obowiązują
Dalsze kroki zależą teraz jedynie od rządzących, którzy muszą podjąć decyzję – wpływy do budżetu czy rozwścieczenie kierowców. Już niebawem rozpoczną się testy systemu, który najprawdopodobniej pojawi się na wszystkich płatnych autostradach w Polsce, zarządzanych przed GDDKiA. Na ten moment będzie on działał na odcinkach, które do tej pory były płatne. Kierowcy mogą odczuć ulgę, gdyż zgodnie z jego działaniem, wymagane będzie zlikwidowanie uciążliwych bramek. Płatności za przejazd będzie można dokonać w dwojaki sposób – elektroniczne, dzięki czemu otrzymamy na nasz telefon informację o czasie, w którym możemy pokonać dany odcinek. Do jego działania nie będzie potrzebne pobranie specjalnej aplikacji. Dodatkowo możliwe będzie kupno biletu w kioskach lub na stacjach paliw. Inną opcją będzie z kolei korzystanie z urządzenia lub aplikacji, które w tej chwili przeznaczone są dla pojazdów o DMC powyżej 3,5t. Nam pozostało jedynie czekać na ruch zarządców i właścicieli, którzy coraz intensywniej myślą nad zmianami.
