Brytyjski producent nie zwalnia tempa. Nowe motocykle Triumpha szokują osiągami i nietuzinkowym designem (Rocket 3), albo uniwersalnością, komfortem i pomocną elektroniką (Tiger 900). Tym razem przysłowiowym asem w rękawie Brytyjczyków ma być Trident, model chcący powalczyć o motocyklistów, którym ciśnienie skacze na widok roadsterów.
W dodatku koncern z Hinckley zapowiada, że to dopiero początek, że prototyp zaprezentowany przed kilkoma dniami w londyńskim Design Museum ma otworzyć całą serię motocykli klasy 600.
![Nowy Triumph Trident – mocne wejście w segment 600 [galeria zdjęć, dane techniczne – brak]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2020/08/Triumph-Trident-nowy-roadster-klasyczny-naked-motocykl-szosowy-miejski-2-640x360.jpg)
Trident ma być motocyklem dostarczającym po prostu maksymalną ilość frajdy z jazdy. Własności użytkowe i praktyczność nie są tu najistotniejsze. Ważniejsza jest radość z jazdy, którą zapewnić ma trzycylindrowy silnik o dużej mocy i wysokim momencie obrotowym oraz dobre właściwości jezdne. Oczywiście w połączeniu z wygodną pozycją za kierownicą i przy wsparciu przez nowoczesną i rozbudowaną elektronikę.
![Nowy Triumph Trident – mocne wejście w segment 600 [galeria zdjęć, dane techniczne – brak]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2020/08/Triumph-Trident-nowy-roadster-klasyczny-naked-motocykl-szosowy-miejski-4-640x360.jpg)
Trident to owoc ponadczteroletniej pracy inżynierów Triumpha. Ze sprawdzeniem czy nie zmarnowali tego czasu przyjdzie nam poczekać do następnego sezonu, bo nowy angol trafi do salonów na początku przyszłego roku.
![Nowy Triumph Trident – mocne wejście w segment 600 [galeria zdjęć, dane techniczne – brak]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2020/08/Triumph-Trident-nowy-roadster-klasyczny-naked-motocykl-szosowy-miejski-3-640x360.jpg)
Nic nie wiadomo o kolorystyce seryjnych motocykli. Prototyp został zaprezentowany w mało atrakcyjnej bieli, skrywającej praktycznie całą maszynę.
Nowy Triumph Tiger 900 GT, Rally, Pro 2020 – dane techniczne, specyfikacja, wersje
Jednak ma to i dobre strony. Jak na dłoni widać bowiem lekką, zwartą sylwetkę, o przyjemnych dla oka proporcjach, lecz nie pozbawioną przysłowiowego pazura.
Walka z kwitnącą wiśnią
Trident, podobnie jak poprzednicy T150 z przełomu lat 60. i 70. ubiegłego wieku oraz 900 z lat 90., będzie musiał się zmierzyć przede wszystkim z japońską konkurencją. W czym będzie lepszy? Czy osiągami przebije rywali? Tego nie wiemy. Dane techniczne Tridenta nie zostały jeszcze ujawnione. Wiemy tylko, że będzie napędzany trzycylindrowym silnikiem, zaadaptowanym z produkowanego obecnie Street Tripla. O mocy i momencie obrotowym można jedynie spekulować. Na początku będzie musiał bowiem zmierzyć się przede wszystkim z normą Euro5, co może wiązać się z koniecznością obcięcia nadprogramowych koni, a tym samym wpłynąć na pozycję Tridenta w wyścigu o serca i umysły kupujących…




