Royal Enfield nie przestaje zaskakiwać. Na początku listopada miała miejsce premiera Meteora – nowego cruisera klasy 350, który docelowo może zastąpić Classica, budowanego według technologii sięgającej lat 50. ubiegłego wieku. Okazuje się, że to nie wszystko, co na przyszły sezon przygotował indyjski producent. Ambicją Royala jest, aby w przyszłości co kwartał trafiał do sprzedaży nowy motocykl klasy 250 – 750 cm3.

Stary, ale jary – Royal Enfield Classic 350

Wbrew wcześniejszym przewidywaniom rozpoczęcie produkcji Meteora nie oznacza końca kariery Classica 350. Motocykl nadal pozostaje w ofercie, a nawet przygotowano nowe, atrakcyjne malowania. Mało tego – prawdopodobnie już w drugim kwartale 2021 roku ma się pojawić głęboko zmodernizowana wersja. Pełny zakres zmian nie został podany, jednak mają one na celu poprawienie stabilności w jeździe i na prostej, i podczas pokonywania zakrętów. Przede wszystkim Classic ma otrzymać jednostkę napędową opracowaną dla Meteora. Poza lepszymi osiągami, zapewni to pozostanie tego modelu na europejskim rynku, z jego wysokimi wymaganiami odnośnie poziomu emisji spalin.

Zbudowany od podstaw Royal Enfield Meteor 350 – nowość 2021 [dane techniczne, cena, video]

W sumie nie powinien dziwić fakt, że Royal Enfield nie rezygnuje z poczciwego klasyka. W listopadzie tego roku – w samych Indiach – właścicieli znalazło 39 391 sztuk tego motocykla, co jest wynikiem lepszym o około dziesięć procent w porównaniu z analogicznym okresem sprzed roku. W tym samym okresie sprzedano jedynie 7031 Meteorów.

Royal Enfield Interceptor 350

Meteor ma być podstawą dla kolejnej nowości klasy 350. W sieci można znaleźć szpiegowskie zdjęcia małego Interceptora. Jeden z indyjskich portali pokusił się nawet o zamieszczenie wizualizacji motocykla.

Od Meteora przejmie zawieszenie oraz system nawigacji. Od większego imiennika otrzyma prawdopodobnie m.in. tylną lampę, kierunkowskazy i lusterka.

Royal Enfield 650 Cruiser

nowy cruiser royal enfield

O tym motocyklu mówi się już od kilku miesięcy. Motocykl ma mieć wiele wspólnych części z obecnie produkowanymi przez Royala 650-tkami, tj. Interceptorem oraz Continentalem. Przede wszystkim odziedziczy po nich jednostkę napędową. Podobno ma mieć także wspólne elementy z futurystycznym KX, który zaprezentowano na targach EICMA 2019.

Nowy cruiser ma zostać zaprezentowany w drugiej połowie przyszłego roku.

Himalayan A.D. 2021

To jak na razie jedyny rasowy adventure w ofercie Royala. Zasilany jest jednocylindrowym silnikiem chłodzonym powietrzem, który zapewnia moc nieco ponad 24 KM i 32 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Zbiornik paliwa ma pojemność 15 litrów, co przy małej zachłanności na paliwo pozwala na osiągnięcie dużego zasięgu. Przyszłoroczne zmiany prawdopodobnie nie będą rewolucyjne. Himalayan ma otrzymać system nawigacji znany z Meteora.

Spodziewane są również nowe schematy malowania.

Strach kolosa?

Do niedawna pozycja Royala Enfielda na indyjskim rynku była niezachwiana. Wciąż jest mocna, jednak coraz bardziej po piętach stąpa mu indyjski Bajaj. Konkurencja, w postaci Hondy, KTM-a i Benelli również nie zasypia gruszek w popiele. Stąd pewnie wynika przyśpieszenie prac na odświeżeniem, unowocześnieniem i poszerzeniem oferty Royal Enfielda.

Nas to bardzo cieszy…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.