Jeśli zastanawialiście się kiedyś, co sprawia, że jeden kask kosztuje 500 zł, a inny 2500 i więcej, dzisiejsza relacja z centrum testowego firmy Arai powinna dać odpowiedź. Nasze życie zależy od najwyższej jakości produktów.

Japońska firma Arai znana jest ze swojego konserwatywnego podejścia do konstrukcji produkowanych przez siebie kasków. Próżno szukać tu wysmakowanych dodatków, nie znajdziemy nawet blendy przeciwsłonecznej. Ma być prosto, wręcz topornie, ale skutecznie. Zapewnieniu maksymalnego poziomu bezpieczeństwa podporządkowana jest cała filozofia firmy.

[sam id=”11″ codes=”true”]

Arai Centrum (7)Przy okazji prezentacji MX-V, nowego modelu kasku do motocrossu, europejski oddział Arai mieszczący się w Holandii zaprosił dziennikarzy do swojego centrum testowego, używanego na co dzień do prowadzenia szkoleń dla dealerów. Zaprezentowano cały proces projektowania i testowania kasków tej renomowanej firmy.

Arai Centrum (6)Podstawą konstrukcji kasków Arai są precyzyjnie dobrane materiały najwyższej jakości oraz dokładnie obliczony kształt. Japończycy od lat bazują na idealnie zaokrąglonych skorupach, które płynnie przenoszą ogromne obciążenia powstałe w czasie wypadku. Nie znajdziemy tu efektownych przetłoczeń, a wszystkie wystające elementy, takie jak regulacje nawiewu są wykonane z bardzo delikatnego plastiku, który po uderzeniu błyskawicznie odchodzi w niebyt, pozwalając skorupie robić swoją robotę.

Arai Centrum (5)Typowa dla Arai konstrukcja to bardzo wytrzymała skorupa i relatywnie miękkie, wykonane z wielu warstw wypełnienie EPS. Japończycy przy okazji obalają wiele mitów, jak ten, wedle którego upuszczenie kasku z pewnej wysokości powoduje jego nieprzydatność do dalszego użytkowania. Skorupy Arai (i innych renomowanych producentów) są tak mocne, że jedynym uszczerbkiem po upadku z kierownicy motocykla powinien być odprysk farby. Podobnie historie o rzekomym 3-letnim okresie pełnej sprawności kasku. Produkty Arai zapewniają nawet 10 lat bezproblemowej i bezpiecznej eksploatacji.

Arai Centrum (4)Oczywiście dla wielu z nas wygląd, wygoda użytkowania, lekkość i (najczęściej) cena wciąż będą podstawowym kryterium przy wyborze kasku. Jeśli jednak najwyżej cenimy to co pod kopułą, jakoś przebolejemy pustynną suchość w portfelu i  garnek o konstrukcji niemieckiego bunkra na głowie. W końcu to właśnie tam znajduje się najważniejszy czynnik odpowiadający za nasze bezpieczeństwo – trzeźwy umysł.

Arai Centrum (3)

Arai Centrum (2)

Arai Centrum (1)

2 KOMENTARZE

  1. Nie dyskutując o jakości bo to oczywista oczywistość trzeba pamiętać że kask wytrzyma , ale czy nasza głowa też ? .

  2. …z tym różnie może być ale jedno jest pewne: aby szanse miała nasza głowa kask siłą rzeczy musi wytrzymać o niebo więcej a Arai z całą pewnością to gwarantuje. Używam równolegle ARAI-a i SHOEI-a i choć do tego drugiego trudno się przyczepić to Arai ze swą wyściółką i wentylacją (pomijam kwestie bezpieczeństwa) jest dla mnie nr. 1, swego czasu miałem to nieszczęście przekonać się o jego zaletach w praktyce … .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.