W 2022 roku mieszkańcy Gorzowa Wielkopolskiego zagłosowali w ramach Budżetu Obywatelskiego za budową placu, na którym będą mogli trenować motocykliści i kierowcy aut. Od tego czasu realizacja tej inwestycji napotykała na szereg przeszkód, m.in. protesty okolicznych mieszkańców oraz problemy z wyłonieniem firmy, która zbuduje obiekt w ramach założonych limitów finansowych. Ostatecznie udało się znaleźć wykonawcę, a plac może zostać oddany do użytku już wiosną przyszłego roku.
Projekt o nazwie „Plac do ćwiczeń wyczynowej jazdy fanów motoryzacji” w 2022 roku wygrał w Budżecie Obywatelskim w kategorii ogólnomiejskiej, zdobywając 2540 głosów gorzowian. Jego lokalizację początkowo planowano w okolicach toru motocrossowego na Zawarciu. Ostatecznie jednak zdecydowano, że powstanie w dzielnicy przemysłowej, przy ul. Małyszyńskiej. Bardzo szybko okazało się, że nowego obiektu nie chcą mieszkańcy pobliskiego Chróścika. W liście protestacyjnym, pod którym podpisało się ok. 70 osób, można było przeczytać m.in.:
„Użytkowanie obiektu będzie szczególnie uciążliwe w dni wolne od pracy przy sprzyjających warunkach pogodowych jak również w godzinach popołudniowych i nocnych. Spodziewać się bowiem należy, że fani motoryzacji będą wypoczywać aktywnie korzystając z placu o różnych porach doby, a ‘wdzięczni mieszkańcy’ będą w tym czasie kryć się szczelnie w zamkniętych mieszkaniach, by chronić się przed rykiem silników pojazdów na placu ćwiczeń.”

Plac jednak powstanie
Protest nie zaszkodził planom budowy placu, pojawił się natomiast problem z wykonawcą. Udało się go znaleźć dopiero kilka dni temu. W ogłoszonym przez Gorzowskie Inwestycje Miejskie przetargu pojawiła się oferta miejscowego Zakładu Usługowo-Handlowego TRANSROB, który zgodził się wybudować plac za niecałe 500 tys. zł, czyli nieco mniej od założonego budżetu.
Retro-stunt. Pierwszy skok spadochronowy z motocyklem [FILM]
Obecnie trwa analiza oferty pod względem formalnym i jeśli wszystko pójdzie dobrze, umowa zostanie niedługo podpisana. Wykonawca będzie miał cztery miesiące na realizację placu o nawierzchni z betonu asfaltowego oraz utwardzonego dojazdu do niego. Bardzo możliwe, że motocykliści i kierowcy aut, którzy będą chcieli potrenować stunt, drift czy po prostu standardowe manewry w kontrolowanych warunkach, będą mieli taką możliwość już w kwietniu 2024 roku.
