NewsyKrajoweNajbardziej dochodowy fotoradar w Warszawie ponownie zniszczony. Utrzymał się przez 35 godzin

Najbardziej dochodowy fotoradar w Warszawie ponownie zniszczony. Utrzymał się przez 35 godzin

-

Słynny fotoradar przy Alejach Jerozolimskich ponownie padł ofiarą wandali. Urządzenie, zamontowane w listopadzie 2024 roku, szybko okryło się sławą najbardziej dochodowego w stolicy. W lutym 2025 zostało uszkodzone przez nieznanych sprawców. Fotoradar ustawiono i włączono ponownie w czwartek 17 kwietnia. Niecałą dobę później znów przestało działać na skutek zewnętrznej ingerencji…

Fotoradar ustawiono przy Al. Jerozolimskich 239 w Warszawie, na wysokości salonu Volvo. W tym miejscu, droga dwupasmowa przechodzi w trzypasmową, ale wciąż obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, co dezorientuje wielu kierowców. Urządzenie szybko wsławiło się wysoką skutecznością – w ciągu pierwszych 16 dni działania udokumentowało ponad 6000 wykroczeń, a do końca grudnia 2024 roku już 9000. 

Mieszkańcy kontra najbardziej dochodowy fotoradar. Urządzenie zostało zniszczone

Frustracja jeżdżących tamtędy kierowców była naprawdę ogromna, aż w lutym 2025 roku znalazła ujście. Nieznani sprawcy fizycznie uszkodzili urządzenie, które musiało być zdemontowane i wysłane do naprawy. Straty wyceniono na ok. 50 tys. zł.


Słynny fotoradar wrócił do służby 17 kwietnia. Uruchomiono go ok. godziny 13.00. Już 35 godzin później, ok. godz 23 w piątek, został ponownie uszkodzony. W dolnej części jego obudowy widać ślady uderzania ciężkim przedmiotem. Czy będzie trzecie podejście służb do montażu fotoradaru w tym miejscu? Czekamy…

Stos mandatów, rzeka pieniędzy. Najbardziej skuteczne fotoradary, odcinkowe pomiary prędkości i systemy RedLight w Polsce w 2024 roku

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ