Na trzeciej kondygnacji parkingu samochodowego, w budynku Westfield Valencia Town Center w Los Angeles, odbywały się ustawki fanów motocyklowej, niekoniecznie grzecznej jazdy. Niestety dla kobiety dosiadającej Hondy Grom (MSX 125) jazda po parkingu zakończyła się śmiercią.
Do opisywanego zdarzenia doszło we wtorek 8 lutego. Policja podaje, że kobieta była uczona przez kilka osób jazdy motocyklem. W pewnym momencie straciła kontrolę nad pojazdem i uderzyła w ścianę. Motocykl został zatrzymany przez betonową barierę, niestety kobieta została wyrzucona z siedzenia, przeleciała nad murem i spadła na asfalt trzy piętra niżej, tuż przed wjazdem do parkingu. Służby, które zjawiły się bardzo szybko, próbowały reanimować poszkodowaną na miejscu, następnie zabrano ją do szpitala, gdzie niestety zmarła w wyniku poniesionych obrażeń. Według policjantów przybyłych na miejsce zdarzenia jest duże prawdopodobieństwo tego, że w trakcie zajścia kobieta nie miała na głowie kasku ochronnego.
Parking ten, jak widać na zdjęciach, jest bardzo chętnie wybierany przez stunterów do nauki trików, o czym dobitnie świadczą ślady palonej gumy. Czy kobieta uczyła się stunterki, czy był jej to pierwszy kontakt z jednośladem – tego jeszcze nie ustalono.
