Platforma Clicktrans, łącząca firmy transportowe z klientami, opublikowała swój coroczny raport podsumowujący zlecenia dotyczące motocykli. W 2025 roku aż 80,5% z nich dotyczyło sprowadzania maszyn do Polski. Średnie ceny transportu wzrosły, ale tylko o kilka procent. Raport pokazuje też ciekawe przetasowania: najwięcej importowanych jednośladów trafiło do Małopolski, a wśród sprowadzanych maszyn ponownie widać sporą reprezentację motocykli sportowych.
Dane w raporcie Clicktrans oparte są o realne zlecenia na transport od użytkowników platformy, a nie same deklaracje z ogłoszeń sprzedażowych. Dzięki temu otrzymujemy dosyć wierny obraz tego, ile i jakie motocykle trafiają do naszego kraju i są z niego wywożone.
Szukasz akcesoriów motocyklowych? Jeśli tak, to polecamy sklep naszych przyjaciół z Motormind. Klikając w poniższy link i dokonując przez niego zakupów dokładacie cegiełkę do rozwoju i utrzymania naszego portalu. Dziękujemy!
Odzież i akcesoria motocyklowe – MotorMind
W 2025 r. import (transport do Polski) stanowił 80,5% wszystkich zleceń międzynarodowych dotyczących motocykli, a eksport – 19,5%. Różnice względem 2024 są kosmetyczne, co sugeruje, że po bardziej dynamicznych latach 2022–2024 rynek przewozów wszedł w fazę stabilizacji.

Skąd i dokąd woziliśmy motocykle?
Niemcy pozostają głównym kierunkiem, z którego sprowadzamy motocykle (zazwyczaj używane) do naszego kraju. Mają 56,2% udziału w zleceniach importowych, to jeszcze większa dominacja niż rok wcześniej. Dalej w zestawieniu pojawiają się Holandia (7,7%) i Francja (6,9%), a mocno spadła Wielka Brytania (do 5,5%). Włochy zamykają pierwszą piątkę z wynikiem 5,1%.

Jeśli chodzi o wywóz motocykli z Polski, nowym liderem została Hiszpania, z wynikiem 18,1%. Niemcy spadły na drugie miejsce (16,1%), a dalej są Holandia (12,7%) i Włochy (11,0%). Wyraźnie widać umacniający się trend wysyłania jednośladów z Polski na okres zimowy, a Hiszpania jest idealnym kierunkiem. Można tam dolecieć z kilkaset złotych i podróżować na własnej maszynie, kiedy w naszym kraju pogoda to uniemożliwia.

Ile kosztował transport motocykla w 2025?
Średnia cena transportu krajowego po raz pierwszy lekko przebiła 500 zł (510 zł). Import z zagranicy to średni koszt 1050 zł (wzrost symboliczny, ok. 2%), natomiast eksport z Polski pozostaje najdroższy: średnio 1343 zł.

Spójrzmy, co działo się na konkretnych trasach. Przewóz z Niemiec minimalnie potaniał (z 898 zł do 894 zł). Z kolei najdroższym kierunkiem pozostaje Hiszpania – średnio 2121 zł, podskoczyły też ceny transportu do Wielkiej Brytanii, do 1936 zł. W raporcie widać również spadki cen na kierunkach północnych, np. do Szwecji do 1093 zł, do Danii do 992 zł.

W 2025 roku „górka” trwała od marca do sierpnia – w tych miesiącach realizowano po ok. 9,4–11,4% wszystkich zleceń. Jeśli więc planujesz zakup i transport motocykla, to klasycznie: w sezonie jest tłoczniej, więc warto szybciej zaklepać termin i nie zostawiać tematu przewozu na ostatnią chwilę.

Jakie marki i typy motocykli sprowadzamy najczęściej?
Na szczycie bez rewolucji: Honda (17,8%) i Yamaha (16,6%). Na trzecie miejsce wskoczyło BMW z udziałem 9,2%, wyprzedzając Suzuki (9,0%). W raporcie widać też wzrost zleceń na KTM-y – do 6,7%.

Wśród typów jednośladów dominują cross/enduro/supermoto (78,3%). Najbardziej widoczna zmiana to powrót motocykli sportowych – osiągnęły 8,3% (dwa razy więcej niż w 2024) i wyprzedziły cruisery/choppery (7,5%). Turystyki utrzymują stabilne 5,9%.

Jeśli chodzi o regiony Polski, do których trafiają sprowadzone maszyny, na pierwsze miejsce wysunęła się Małopolska (14,1%), spychając Mazowsze na drugą pozycję (13%). Trzecia jest Wielkopolska (11,5%). Wysokie udziały mają też regiony południowe: Śląskie (7,9%) i Dolnośląskie (7,6%).

Pełna wersja raportu dostępna jest na stronie clicktrans.pl
50 najpopularniejszych w Polsce modeli motocykli i skuterów w 2025 roku [ranking sprzedaży]
