24 marca br., po spotkaniu rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, premier Mateusz Morawiecki oraz minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformowali o wprowadzeniu obostrzeń w związku z epidemią wirusa SARS CoV-2. Co to dokładnie oznacza? Co wolno, a czego nie? Jakie są i czy są jakieś kary za nieprzestrzeganie zakazów? 

Przypomnijmy, że z dniem 20 marca 2020 roku, na podstawie Ustawy z dnia 5 grudnia 2008 roku o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych, weszło w życie Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii. Ponieważ wprowadzone obostrzenia i zakazy nie przyniosły oczekiwanego efektu, w postaci zatrzymania wzrostu liczby zakażeń koronawirusem, rząd zdecydował o dalszym ograniczeniu praw obywateli.

koronawirus ograniczenia w przemieszczaniu się

Nie do końca wiadomo jakie służby zostaną upoważnione do kontrolowania przestrzegania przez obywateli nowych zakazów. Czy będzie to tylko policja, czy także żandarmeria wojskowa, porganicznicy czy straż miejska i gminna.

koronawirus ograniczenia w przemieszczaniu się

Jednak z tego, co przekazał premier jasno wynika, że wprowadzony zostanie całkowity zakaz zgromadzeń, imprez i spotkań – z wyjątkiem tych, w których uczestniczą jedynie członkowie najbliższej rodziny lub osoby pozostające w stałym związku. Tym samym w okresie obowiązywania nowych przepisów, tj. do 11 kwietnia 2020 r. możemy zapomnieć o uczestnictwie w zlotach, rozpoczęciach sezonu, wspólnych wyprawach motocyklowych.

koronawirus ograniczenia w przemieszczaniu się

Tak naprawdę, to w ogóle możemy zapomnieć o wyprawach motocyklowych, nawet tych samotnych. Otóż rząd zdecydował o całkowitym zakazie wychodzenia z domu, poza przypadkami dotyczącymi przemieszczania się do pracy, sklepu/apteki, lekarza. Dopuszczalne jest również wyjście z psem. Wszelkie przemieszczanie się możliwe jest w grupach do dwóch osób, przy zachowaniu zalecanego odstępu. Okazuje się więc, że jedynymi wyprawami, jakie możemy legalnie planować, to wypad do Biedronki lub Lidla.

Oczywiście, nasza cierpliwość jest wystawiona na ciężką próbę. Przecież na przejażdżki – te bliskie, jak i dalekie, czekaliśmy przez długie jesienno – zimowe miesiące. Jednak, jak już wcześniej wielokrotnie apelowaliśmy – #zostanwdomu. Wytrzymajmy jeszcze, odstawmy nasze stalowe rumaki. Im pełniej będziemy stosować się do zakazów i procedur dotyczących higieny, tym szybciej pokonamy koronawirusa i swobodnie wyjedziemy na szklaki.

Co nam grozi za wypad na motocyklu?

Choć nie ogłoszono tekstu opisanego rozporządzenia, to z tego co ujawnili przedstawiciele rządu wiadomo, że za złamanie wymienionych zakazów grozi grzywna 5000 złotych.
Dodajmy, że osoby objęte kwarantanną, które zdecydują się na opuszczenie miejsca zamieszkania i np. wyjadą na przejażdżkę motocyklową, muszą liczyć się z karą grzywny w wysokości… 30 tysięcy złotych. Muszą też liczyć się z ewentualnym pociągnięciem do odpowiedzialności karnej z Art. 165 § 1 pkt 1. Przepis stanowi, że „Kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach powodując zagrożenie epidemiologiczne lub szerzenie się choroby zakaźnej albo zarazy zwierzęcej lub roślinnej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8″.

Będziemy was informować o zmianach w przepisach, jeżeli tylko będziemy coś widzieli więcej na ten temat.



14 KOMENTARZE

  1. W rozporządzeniu jest:
    ” okresie od dnia 25 marca 2020 r. do dnia 11 kwietnia 2020 r. zakazuje się na obszarze Rzeczypospolitej
    Polskiej przemieszczania się osób przebywających na tym obszarze, z wyjątkiem przemieszczania się danej osoby w celu:
    (…)
    3) wykonywania ochotniczo i bez wynagrodzenia świadczeń na rzecz przeciwdziałania skutkom COVID-19, w tym
    w ramach wolontariatu;””

    Więc nie mogę w ramach wolontariatu jeździć motocyklem i wypatrywać osób z objawami które poruszają się na drodze?

      • Ale wiesz ze motor=motocykl. Powiedzz ze wiesz to. Czy naprawde nie wiesz co to jest: motor, moto, motur itp. A np mowisz ze jedziesz drogą czy jezdnią, znasz roznice?

  2. Zakaz jazdy motocyklem rozrywkowo to rozumiem. Ale teraz przy ograniczeniu komunikacji miejskiej gro osób jest skazane na dojad do pracy motocyklem.

  3. Bzdura redaktorku. Dokształć się w zakresie prawa. A samochodem wolno jeździć? A jak udowodnić że to przejażdżka, a nie wyprawa do apteki, albo do kogoś starszego z pomocą? A przejażdżka samochodem, jak udowodnisz że nie jest do sklepu, albo do pracy? Polecam też Redaktorowi, przejażdżkę do szkoły ( nie wymieniona w rozporządzeniu) w celu uzupełnieniu edukacji.
    Bo na razie piszesz byle co, byle pisać.

  4. Art. 165 § 1 pkt 1. Przepis stanowi, że „Kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach powodując zagrożenie epidemiologiczne lub szerzenie się choroby zakaźnej albo zarazy zwierzęcej lub roślinnej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8″. – Czyli Rząd Który nie wykonując testów WSZYSTKIM kończącym kwarantanne (a tylko tym Którzy mieli objawy) podlega karze właśnie z tego artykułu. Bo naraża innych na nieświadome zarażanie przez tych u Którzy przechodzą chorobę bezobjawowo (według danych z Chin – 30% zakażonych). ___ Zwłaszcza że testy mamy dla wszystkich (Potwierdził p. Morawiecki), a Prezydent A.Duda o tych 30% wie bo odbył rozmowę telefoniczną z władzami Chin!

  5. Bzdura. Monza pod warunkiem zachowania się ja każą. Max 2 osoby na motocyklu i nie wolno zbierać się w kolumny. Jak ktoś jedzie do pracy to nie ma znaczenia czy autem czy motocyklem czy rowerem.

  6. Artykuł trochę jak clickbait. Za udział w zlotach faktycznie mogą karać, ale nie za samotne wyprawy, tak samo za wyjście na rower, pobiegać czy na spacer nic nie grozi. Mandaty głównie się posypią wśród młodych ludzi, co wychodzą grupkami do parku albo osiedlowych żuli.

  7. No cóż nie nie mają takiego prawa ponieważ konstytucja im tego zabrania a te ustawy to jest śmiech na sali by tylko kase wyłudzić polecam bardzo zapoznać się z konstytucją i skorzystać jednak ze stanu wyjątkowego i ogłosić w całym kraju stan klęski żywiołowej i dopiero wtedy ograniczać ludziom wolność ;)

  8. Bzdury. To dotyczy pieszych i komunikacji publicznej. Nikt nie zabrania podróżowaniu rodzin czy motocyklistom pod warunkiem ze nie jadą na zlot. Kluczowe jest ograniczenie osoba do osoby.

  9. Ok jeśli jazda bez celu miała by być karana to na przykład nieoznakowany radiowóz policji przemieszczający się bez celu by przypadkiem kogoś przyłapać również podlegał by takiej karze bo w/g konstytucji wszyscy sa równi wobec prawa a panowie policjanci nie jadący na sygnale są zwykłymi obywatelami włòczącymi się po drodze i stwarzając zagrożenie epidemiologiczne

  10. Ludzie!!! Ogarnijcie się!!!
    Żadnym rozporządzeniem nie wolno ograniczać konstytucyjnych praw i swobód obywatelskich!!!!
    Rzad uprawia wolną amerykankę zamiast ogłosić STAN WYJĄTKOWY. Tylko Rada Ministrów po ogłoszeniu stanu wyjątkowego może ograniczyć podkreślam ograniczyć swobody obywatelskie i prawa nadane Konstytucją RP dokumentem nadrzędnym

    • puknij się w czolo albo wylej sobie kubeł zimnej wody na rozgrzaną glówkę.Jak chcesz to sie zakaź i choruj ,tylko nie narażaj innych .Zawsze zastanawiałem się skąd biorą się ludzie dla których nawet durne przepisy są ważniejsze i niemożliwe do obejścia niż zdrowy rozsądek.I co? Będziesz teraz ignorował rozporządzenia rządowe i korzystał z ” praw i swobód obywatelskich” bo tak mówi konstytucja? I co? Zarazisz siebie i znajomych ale zgodnie z konstytucją? Do tego żeby zachować się racjonalnie i odpowiedzialnie potrzebna ci rada ministrów i stan wyjątkowy?Zadne przepisy i ustawy nie zastąpią zwykłego prostego rozsądku i praktycznego myślenia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.